Rokrocznie staram się być na tzw. noworocznym spotkaniu członków i sympatyków Towarzystwa Przyjaciół Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku (do których się zaliczam i należę od 2005 roku).

W tym roku udało mi się w terminie wziąć urlop od spraw zawodowych i przybyć na krótko do miasta Neptuna. To miało być kolejne spotkanie, jakich już wiele doświadczyłam, sympatyczny czas kiedy poznaję plany związane z latarniami wschodniego wybrzeża dotyczące kolejnego roku kalendarzowego. A już po formalnych uroczystościach mogę w kulisach porozmawiać o morzu, latarniach i aktualnych sprawach muzealnych.

Zimowy wieczór na luzie przysporzył mi jednak sporej dawki adrenaliny, która utrzymywała się przez kolejne dni. Podczas zebrania członków TPNMM w jednej z sal Narodowego Muzeum Morskiego na Ołowiance kolejnym punktem wieczoru było rozdanie medali. Jakież było moje zdumienie, kiedy na scenie pojawił się pan Apoloniusz Łysejko i ogłosił, że zaprezentuje działalność pani Moniki Śniedziewskiej-Lerczak, która stała się podstawą wyróżnienia medalem „Przyjaciela Narodowego Muzeum Morskiego”. Serce zaczęło mi walić z emocji i zaskoczenia i tylko martwiłam się czy ogromna trema pozwoli mi wyjść przed tak liczne i znakomite audytorium.

Pan Apoloniusz Łysejko – autor licznych książek o naszych latarniach, wspaniałych monografii poszczególnych bliz wschodniego wybrzeża, ogromny pasjonat tematu i jeden z najlepszych kolekcjonerów przedmiotów latarnianych – pięknie opowiedział o moich początkach fascynacji latarniami, miłości do morza oraz latarnianej działalności blogowej i w mediach społecznościowych.

Medal odebrałam z rąk Prezesa Towarzystwa p. Fryderyka Tomali i wiceprezesa p. Apoloniusza Łysejko, a ja przełamałam się i zabierając głos przy mikrofonie spontanicznie podziękowałam za otrzymane wyróżnienie i opowiedziałam o prowadzonej stronie internetowej LATARNICA.PL.

Medal dla Przyjaciela TPNMM jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem. Nigdy nie zajmowałam się latarniami, mając gdzieś w tyle głowy myśl, że kieruje mną chęć zdobycia uznania czy wyróżnień. Pisałam i fotografowałam dla ludzi takich jak ja – pasjonatów tematu spragnionych informacji i fotografii obiektów latarnianych.

Pisząc o tym chciałabym podziękować zarządowi TPNMM za poparcie mojej kandydatury i przyznanie tego pięknego medalu. Bo czyż mogło się na nim znaleźć coś innego, bardziej mi bliskiego? Zdecydowanie nie. Na awersie spoglądają na mnie dwie rozewskie blizy – latarnie umiłowane i trawle zachowane w sercu.

Dziękuję za nieformalne już rozmowy przy poczęstunku z panem Fryderykiem Tomalą, Apoloniuszem Łysejko, nowym dyrektorem Muzeum p. Robertem Domżał, dawnym dyrektorem Muzeum p. Jerzym Litwinem, skarbnikiem p. Robertem Witkowskim, latarnikim z Rozewia p. Romanem Adrianem i innymi gośćmi.

Jednocześnie zapraszam do odwiedzin – poza tym blogiem – na moje strony na Facebooku (fb.com/latarniemorskie.pw i Instagramie (instagram.com/latarniemorskie.pw)

Poniżej krótka fotorelacja oraz przepiękny medal.