Zdjęcie na niedzielę - 29 stycznia 2023

W ostatnią niedzielę stycznia mniej zimowy pejzaż spod latarni Stilo, niż był ten w listopadzie 2022 roku. Wtedy wybrzeże porządnie zasypało na biało. Można się pocieszać ze jeszcze cztery miesiąca i w weekend majowy ruszy znowu regularny ruch turystyczny na latarniach. teraz wydaje się to odlegle, ale sami zobaczycie jak zleci. Byle do wiosny!

Fot. Baza Oznakowania Nawigacyjnego / styczeń 2023


Ze starej prasy [91]

Nowy rok zaczynam bardzo ciekawym artykułem ze starej prasy. Dotyczy on tak rzadko opisywanej i fotografowanej latarni Stilo. Tekst ukazał się w języku niemieckim  "Lauenburger Illustrierter Kreiskalender für das Jahr 1907". Pubikacja jest zdigitalizowana w Bałtyckiej Bibliotece Cyfrowej. Całość ukazała się na Facebooku na grupie Miłośnicy historii Choczewa i opracował ją na język polski użytkownik działający pod stroną o nazwie Kolej Wejherowo-Garczegorze.

Poniżej okładka oraz strony z artykulem ilustrowanym jedną fotografia latarni - stan na 1907 rok.

Autorem tekstu jest C. Neumann

A tak opracowano treść tego artykułu:

"Latarnia morska Stilo"
Każdy, kto wraca do domu z Lęborka ciemnym wieczorem i dociera do jednego z wielu wzgórz, które tworzy tu pasmo Pomorza, patrząc na północ, nagle zauważy jasną smugę światła, najpierw na wschodzie, a potem na zachodzie. Oto mocne światło elektryczne nowej latarni morskiej Stilo nad Bałtykiem. Dużymi kosztami i wielkim wysiłkiem dzieło to, jedyne na niemieckim wybrzeżu morskim, zostało zbudowane w czasach współczesnych. Około 1,5 km od Bałtyku, na wysokiej na 40 metrów i dość szerokiej wydmie, gęsto porośniętej pięknymi, wspaniale rosnącymi pędami młodych drzew, smukła żelazna wieża, jak widać na naszym zdjęciu, wznosi się na wysokość ponad 33 m. Budowa rozpoczęła się jesienią 1904 r. Najpierw położono fundament na wydmie, na której od lat 60-tych poprzedniego stulecia stała drewniana latarnia morska; jest wielki wykonany na cemencie. Potężne bloki granitu, dobrze obrobione, każdy ważący ponad 20 ton, które przybyły statkiem z północy, ułożono na nim i zakotwiczono żelaznymi szynami. Dopiero wtedy pojawiły się żelazne płyty, z których zbudowana jest właściwa wieża.
Wieża jest szesnastoboczna. Każda z najniższych płyt ważyła ponad 20 ton. Wszystkie płyty zostały wyprodukowane i przygotowany przez nordycką spółkę akcyjną w gdańskiej dzielnicy Młyniska. Na wieży znajdują się 32 pierścienie z metalowych płyt. Było to trudne zadanie dla firmy; ponieważ dla każdego pierścienia trzeba było wykonać nowe formy, ponieważ każdy pierścień stawał się coraz bardziej spiczasty. Transport tych materiałów również był trudny. Najpierw trzeba było pokonać wrzosowisko w Sasinie - często przed wozem musiało jechać od 6 do 8 koni - a następnie 40-metrową wydmę; na koniec przyszedł montaż płyt na wieży. Mijał ponad kwadrans, zanim płyta została przyręcona. Przy wznoszeniu wieży przez prawie cały rok pracowało 8 ślusarzy i kilku robotników niewykwalifikowanych, najczęściej w nocy przy lampach benzynowych i nawet przy złej pogodzie. Wszystko poszło dobrze i nikt nie doznał uszczerbku na zdrowiu.
W środku wieży znajduje się kolejna okrągła, pusta w środku kolumna żelazna, która ma u dołu średnicę około 2 m; służy do umieszczenia linii elektrycznej. Cała wieża składa się z 10 pięter, które wieńczy szklana kula. Każde piętro jest zamknięte żelazną podłogą. Na górę prowadzą piękne żelazne schody ze 132 stopniami. Na 10 piętrze znajduje się wartownia, czyli mieszkanie, w którym nocuje jeden ze strażników. Żelazne płyty otaczające ten pokój są od wewnątrz pokryte grubą warstwą korka, a ten ponownie wyłożono struganymi deskami podłogowymi, aby chronić przed zimnem zimą i upałem latem. Dodatkowo w zimie pomieszczenie jest ocieplane przez ogrzewanie wodne. Drzwi prowadzą z pomieszczenia dla wartownika na taras, który na tym piętrze otacza wieżę. Z tego tarasu rozpościera się wspaniały widok. Widać całe Jezioro Łebsko i Gardnę Wielką w pobliżu Smołdzina na zachodzie i latarnię morską w pobliżu Pucka na wschodzie. Na południu można zobaczyć zalesione wzgórza Pomorza, a na północy Morze Bałtyckie, które oferuje wspaniały widok z licznymi parowcami, które w większości płyną z Gdańska i Szczecina. U podnóża wydmy znajduje się sasińskie wrzosowisko z pięknymi łąkami, a nieco dalej na południe, na wzgórzu, Sasino z przybudówkami i wybudowaniami. Cudowny obraz!
Szczyt latarni składa się z dużej szklanej kuli, która jest również otoczona tarasem. Światło elektryczne znajduje się w szklanej kopule. Ma siłę 74 milionów zwykłych świec i świeci około 38 mil morskich na Morzem Bałtyckim i ostrzega żeglarza w ciemnej nocy przed niebezpiecznym wybrzeżem. W kierunku południowym szklana kula jest przyciemniona, więc w Sasinie widać niewiele samego światła. Widać tylko, jak jego promienie rozchodzą się to na wschód, to na zachód, a w naprawdę ciemne wieczory oświetlają odległe regiony. Źródło światła jest zwane laterną, obraca się 3 razy, a następnie robi krótką przerwę. Energia elektryczna jest wytwarzana w maszynowni, która stoi u południowego podnóża wydmy. Budynek wygląda bardzo dostojnie. Podłoga i ściany, prawie połowa tych drugich, pokryte są płaskimi glinianymi płytkami. W maszynowni znajdują się dwie maszyny z dynamem, dwa silniki wolnossące oraz 2 sprężarki powietrza. Z maszynowni twarda, wygodna ścieżka ułożona z gliny i żwiru prowadzi w dół wydmy do latarni morskiej. Pod tą ścieżką leży kabel, który doprowadza prąd do latarni morskiej. Sama latarnia jest pomalowana na czarno, biało i czerwono na zewnątrz, ale wewnątrz na biało. Po zachodniej stronie wieży znajduje się maszt sygnalizacyjny, na którym umieszczane są flagi wskazujące na niebezpieczne wiatry. Na północ od latarni, prawie nad Bałtykiem, znajduje się kolejna mała żelazna wieża o wysokości 20 m; zawiera róg mgłowy, który zawsze emituje 3 tony z krótkimi przerwami, gdy tylko nad Bałtykiem pojawi się mgła. Róg mgłowy jest zasilany sprężonym powietrzem wytwarzanym przez dwie sprężarki powietrza w maszynowni, które gromadzi się w dużym wewnętrznym kotle oraz doprowadzane jest żelaznymi rurami do latarni morskiej i syreny mgłowej. Poprowadzone zostały także przewody telefoniczne z maszynowni do latarni i buczka przeciwmgłowego. Maszynownią, latarnią morską i syreną mgłową zarządza główny dozorca, 2 dozorców i pomocnik dozorcy. Pierwszych 3 mieszka w nowym domu rodzinnym, który stoi już poza obrędem latarni, niedaleko Chełstu. Urzędnicy mają dobre, praktyczne mieszkania i niezbędne pomieszczenia gospodarcze, a także każdy z nich posiada duży ogród warzywny ogrodzony drutem. Krystalicznie czystą wodę, do wiadra wleje pompa, która czerpie ją z krytej studni głębinowej. Warto odwiedzić to nowe dzieło, ponieważ piękne trakt prowadzi teraz z Lęborka do Sasina. Z Sasina władze królewskie przygotowały dobrą, prostą drogę do Stilo. Każdy, kto po zachwyceniu się latarnią morską wraz ze wszystkimi towarzyszącymi jej atrakcjami, chce jeszcze wzmocnić się chłodną kąpielą w morzu, może szybko dostać się nad Bałtyk trudną drogą przez piękny sosnowy las. Ale jeśli po wędrówce przyjdą głód i pragnienie, 2 karczmarzy w pobliskim Sasinie zadba o potrzeby organizmu.
Wykaz nazw własnych:
Bebrow Kanal - Chełst
Leba See - Jezioro Łebsko
Reveko(h)l bei Schmolsin - Gardna Wielka pod Smołdzinem
Sassin - Sasino
Schellmühl bei Danzig - Młyniska pod Gdańskiem (dzielnica Gdańska od 1914 roku)
Dziękuję za pozwolenie na podzielenie się tym tłumaczeniem z czytelnikami Latarnicy!

Zdjęcie na niedzielę - 18 grudnia 2022

W ostatnią niedzielę przed świętami popatrzmy na zimowy i wręcz bajkowy wizerunek latarni morskiej Stilo. Skąpana w śnieżnej pierzynie, z rozświetlonymi okienkami - zachęca by do niej podejść, by schronić się przed zimą w wieży.

Fot. z facebooka Bazy Oznakowania Nawigacyjnego


Zdjęcie na niedzielę - 11 grudnia 2022

Trzy niedziele wstecz prezentowałam w tym cyklu prawie takie samo ujęcie latarni morskiej Stilo, ale jakże inna wtedy była pogoda i jej najbliższe otoczenie. Listopad w tym roku sypnął śniegiem na wybrzeżu i powstało wiele pięknych zimowych już ujęć mimo, że kalendarzowa zima wciąż przed nami.

Fot. Latarnik ze Stilo / listopad 2022


Zdjęcie na niedzielę - 20 listopada 2022

Po 2 tygodniach wracam w tym cyklu do latarni morskiej Stilo. Tym razem z listopadowym ujęciem, choć fotografia nie pokazuje klasycznego oblicza tego miesiąca z tak pięknym niebem i słoneczną pogodą. Ale może dlatego tak mnie urzekła, że mimo iż mamy IV kwartał roku może być na wybrzeżu tak pięknie. Magia tego miejsca!

Fot. Latarnik ze Stilo / listopad 2022


Zdjęcie na niedzielę - 6 listopada 2022

W pierwszą niedzielę listopada przenosimy się na chwilę w pobliże jednej z latarń, które są najbardziej oddalone od cywilizacji. Takimi uważam Czołpino, Wisełkę, Górę Szwedów czy właśnie Stilo.

Na dziś publikowanym kadrze Stilo prezentuje się już w jesiennej szacie roślinnej. Fotografia pochodzi z października br.

Fot. latarnik ze Stilo / październik 2022


Zdjęcie na niedzielę - 2 października 2022

Pierwszą niedzielę października spędzimy wysoko. Na tyle by z miejsca gdzie wykonano dzisiejsze zdjęcie rozciągały się przepiękne widoki po okolicy - w tym na nasz Bałtyk.

Na fotografii uruchomiona optyka latarni morskiej Stilo. Każdy kto odwiedził kiedyś tą latarnię rozpozna charakterystyczne detale wieży.

Fot. Latarnik ze Stilo / wrzesień 2022


Widoki z podroży [107]

Dziś taki wpis mieszany. Dzięki Lidii i Tomkowi odwiedzimy wieczorny Nowy Port w Gdańsku, na chwilę wpadniemy do latarni Rozewie I, spojrzymy na sylwetkę Stilo i zatrzymamy się na chwilę przy... Politechnice Gdańskiej. Zatem w drogę!

Wieczorny letni spacer po gdańskim Nowym Porcie

Fot. Lidia Czuper i Tomasz Bury / sierpień 2022

Chwila w latarnie Rozewia I

Fot. Piotr Czarnecki / sierpień 2022

Sylwetka latarni Stilo - przełom sierpnia i września i włączona optyka - fot. Latarnik ze Stilo

A na koniec ciekawostka z samego Gdańska a konkretnie spod Politechniki Gdańskiej. Jej mury są przepięknie zdobione w wiele detali rzeźļ o różnorodnej tematyce. Nawet na ten temat ukazała się książka. Jedna z figur od razu nasuwa pewne skojarzenia, bo jest charakterystyczna i dobrze oddaje detale.

Fot. Tomasz Stochmal / wrzesień 2022

Czy przypomina wam to coś? Ta, to oczywiście gdańska latarenka Westerplatte. Mamy tutaj postać męską trzymającą na głowie latarnię morską - jest ona w tym przypadku symbolem sztuki budowlanej i odnosi się do postaci Ludwiga Hagena - specjalisty budownictwa wodnego.

Zobaczcie latarnię na starych kartach pocztowych. Czyż nie idealnie oddano jej sylwetkę?


Wakacyjnie w Stilo i archiwalny unikat

Jak pisałam w poprzednim tygodniu, wciąż mam jeszcze trochę zdjęć z waszych letnich wojaży do naszych latarni morskich. Dziś będzie też taki fotograficzny wpis - tym razem z latarni Stilo. Fotografie zostały wykonane w lipca br.

Tuż po nich chciałabym wam pokazać coś unikalnego co wiąże się z tą latarnią. Mało kto kojarzy co było w tym miejscu zanim latarnię wybudowano. A było to zawsze ważne miejsce nawigacyjne na naszym wybrzeżu i musiało być jako oznakowane. Zanim zdecydowano się na budowę typowej latarni na wydmach była stawa nawigacyjna tzw Stilo Bake. Nigdy nie natrafiłam na jakiekolwiek jej ujęcie. Ale dziś mogę się nim już z wami podzielić, Pochodzi z strony facebookowe Miłośnicy historii Choczewa.

Ale to zobaczycie już po obejrzeniu aktualnych zdjęć latarni. Tomku dziękuję za pamięć!

Fot. Tomasz Smołka / lipiec 2022

Poniżej archiwalia związane z obiektem, który istniał przed zbudowaniem latarni Stilo. Opis zaczerpuje z grupy facebookowe, który podał p. Jerzy Neczajewski:

Na zdjęciu z 1898 r. pokazane jest umacnianie wydmy w rejonie znaku nawigacyjnego Stilo-Bake. 
(latarnia Morska Stilo została w tym miejscu wybudowana w latach 1904-1906).Do umocnienia zastosowano wówczas wrzos i sosnę.
Zdjęcie zamieszczone w "Handbuch des Deutschen Dünebaues" wydanym w 1900 r.
Latarnia morska zawdzięcza swoją nazwę pladze nielegalnego pozyskiwania drewna, która miała miejsce pod koniec XVIII wieku.  W 1784 r. by zapobiec pladze kradzieży i aby nie pozostawiać tego terenu bez opieki, wybudowano tu dom dwurodzinny. Pierwszymi najemcami byli Michael Stylow i Jacob Adrian. Do 1861 roku mieszkało tu kilka pokoleń rodziny Stylow. Z czasem nazwa osady zmieniła się z Łeba-Boor i Stylow na Stilo-Kathen do skróconej nazwy "Stilo".


Zdjęcie na niedzielę - 5 czerwca 2022

W pierwszą niedzielę czerwca chciałam dać typowo wakacyjny obrazek. A latarnia Stilo jest dla mnie sama w sobie kwintesencją wakacji i gorącego lata. Nie byliśmy nigdy koło Stilo w inną porę roku jak lato - może stąd takie oczywiste skojarzenia.

Podejście do latarni Stilo nie jest łatwe. To jeden z dłuższych pieszych marszy przez nadbałtycki las - podobnie jak ma to miejsce np. z latarnią Czołpino czy z Kikutem. Ale okolica i las ( a gdzieś w tle przy dobrym wietrze niosący się między drzewami szum morza) czynią to miejsce tak urokliwym, że mnie odległość nie przeszkadza ani wspinanie się pod górę choć momentami bywa trudno.

Wspaniale ten ostatni etap dojścia do latarni uwiecznił prezentowany dziś kadr. Jest coś zupełnie innego w odbiorze latarń z tzw. "krańców świata" czyli położonych daleko od siedzib ludzkich. Bardzo polecam wycieczkę do Stilo jako alternatywę odwiedzania miejsc zatłoczonych i gwarnych.

Fot. latarnik ze Stilo / maj 2022


Latarnie zimowo... [3]

Tak się składa, że ten zimowy cykl sam się pisze... Ciągle napływają do mnie zimowe zdjęcia naszych latarń. Jak im się oprzeć? Nie można! Jest prawdziwa zima więc korzystajmy z takich widoków.

Poniżej latarnia w Nowym Porcie oraz zachodnia (zielona) latarenka wejściowa Nowego Portu.

Fot. Czesiek Pajkert / luty 2021

Poniżej lutowy śnieżny pobyt w Stilo,

fot. Joanna Jaworska / luty 2021


Zdjęcie na niedzielę - 31 stycznia 2021

Było tej zimy w tym cyklu nocne ujęcie optyki z Rozewia z księżycem, było śnieżne ujęcie Góry Szwedów czy Darłówka. Pora na piękne zdjęcie latarni Stilo z księżycowej pory, która nie jest dla wielu dostępna.

To latarnicy widzą najbarwniejsze zachody słońca z laterny czy urocze księżycowe noce na 12-godzinnej zmianie od 19:00 do 7:00 rano.

Fot. Latarnik ze Stilo/ 2021


Ciekawostki aukcyjne [40]

Dziś taki okrągły, bo 40 odcinek tego cyklu. Dlatego przygotowałam coś specjalnego - piękne stare kartki i fotografie z naszymi latarniami.

W tym cyklu nie zawsze prezentowałam rzeczy ładne estetycznie. Czasami trafiały tutaj takie, ponieważ miały w sobie motyw latarni morskiej.

Dziś zdecydowanie odcinek cieszący serce i oczy. Nic tylko oglądać i porównywać jak kiedyś wyglądały nasze latarnie i ich najbliższa okolica.

Fot. aukcyjne

Poniżej widoki z Ustki

Poniżej widoki z Gąsek

Poniżej latarnia w Świnoujściu

Poniżej latarnia w Helu

Poniżej latarnia w Jarosławcu

Poniżej Nowy Port, Oksywie, Stilo i sztych ze świnoujską latarnią


Widoki z podróży [64]

Dziś wracamy na chwilę do jesiennego Stilo. Przespacerujemy się dzięki fotografiom Lidii z Gdyni pod samą latarnię ale i na plażę by zobaczyć podstawę starego buczka. Tego samego, którego kolumna to współczesna wieża latarni w Jastarni.

Pierwsze dwie fotografie to parking, gdzie kończy się dojazd samochodem a potem należy już lasem iść pod górę ku latarni. O tej porze roku jest oczywiście zamknięta. Figurka latarni znajduje się przy punktach gastronomii na parkingu.

Poniżej galeria związana z dwoma buczkami w Stilo. Ten którego została tylko podstawa i ma swoją tablicę z opisem jego historii dziś dotyczy już w zasadzie dwóch latarń - Stilo i Jastarni.

Murowana wieża jest doskonale widoczna z samej wieży latarni.

Fot. Lidia Czuper / 11 listopada 2020


Widoki z podróży [61] Stilo odc. 2

Dziś druga fotograficzna odsłona z sierpniowego pobytu Lidii w latarni Stilo. I w tym odcinku pokażę również murowane podstawy i kolumny buczków.

Ten ze zdjęć poniżej jest doskonale widoczny nad liniami drzew kiedy patrzy się z wieży latarni w kierunku plaży i morza. Takie samo kocie graffiti można znaleźć na elewacji Góry Szwedów i w porcie wojennym w Helu.

W poprzednim wpisie pokazałam całą sylwetkę latarni - więc dziś detale z wnętrza i widoki z okien oraz tarasu górnego.

Fot. Lidia Czuper / 30 sierpnia 2020.


Widoki z podróży [60] Stilo odc. 1

Dzisiejszy odcinek fotografii otrzymanych od Czytelników bloga wypełni latarnia morska Stilo. Zdjęcia jak najbardziej aktualne bo z końca sierpnia tego roku.

Podczas wakacji na Półwyspie Helskim nie było mi dane dotrzeć do Stilo. Poza tym w czerwcu br. latarnie morskie były wciąż zamknięte i nie było jasne kiedy otworzą swe drzwi dla turystów. To był bardzo dziwny czas i smutne uczucie, gdy podchodziło się do latarni a na niej wisiały informacje o zamknięciu obiektu.

Ostatecznie w sezonie letnim latarnie z opóźnieniem, ale wpuściły w swoje mury letników. Na wschodnim wybrzeżu 1 lipca ruch turystyczny wrócił do Rozewia, Stilo i Krynicy Morskiej. Od 1 sierpnia do Helu. Na chwilę miało się wrażenie, że wróciła normalność.

Poniżej fotorelacja ze Stilo. Bo Stilo to nie tylko sama latarnia. To także zabudowy u jej podnóża czy pozostałości po czynnych kiedyś buczkach. Jeden z nich doskonale jest widoczny z wieży latarni. Podstawę drugiego na plaży zasypuje piach. Jak wiadomo kolumna buczka spod Stilo stała się w 1949 roku zalążkiem współczesnej latarni morskiej z Jastarni.

Fot. Lidia Czuper / 30 sierpnia 2020


Zdjęcie na niedzielę - 26 lipca 2020

Aby powrócić do blogowania po ponad miesięcznej przerwie wrzucam w cykl niedzielny zdjęcie, które zachwyci każdego miłośnika latarni.

Nocne, przewspaniałe ujęcie pracującej optyki Stilo wykonał Marcin Pałaszyński, który niejednym kadrem jeszcze nas tutaj zachwyci. Fotografia wykonana w lipcu 2020.


Zdjęcie na niedzielę - 22 września 2019

Latarnia morska Stilo i jej otoczenie to piękny las na wysokiej wydmie, cisza, spokój, tzw. "koniec świata". Idealne miejsce dla wszystkich co poszukują miejsc z dala od cywilizacji. To także miejsce pracy jednej z naszych latarniczek - Pani Weroniki Łozickiej.

Fot. Michał Poniatowski / 2019


Zdjęcie na niedzielę - 11 sierpnia 2019

W drugą niedzielę sierpnia zaglądamy w okolice latarni morskiej Stilo (koło Osetnika). Fotografia została wykonana z drona.

Więcej fantastycznych zdjęć autora na facebooku: https://www.facebook.com/CiapDron/?__tn__=%2Cd%2CP-R&eid=ARCc-ohrAZrN8AWOZMRsNxi4JMSgHf8we_xPdUp6yxtUVgDSc1zakCL2Tevj5tbRgh0jbZ9X_zq7W8YC

Fot. Ciap-dron / lipiec 2019


Zdjęcie na niedzielę - 7 lipca 2019

W pierwszą niedzielę lipca typowo letni obrazek. Na zdjęciu widzimy zachód słońca nad naszym pięknym Bałtykiem obserwowany z górnej galerii (tarasu) latarni morskiej Stilo. Fotografia powstała w sierpniu ubiegłego roku.

Autor zdjęcia jest adminem grupy facebookowej o nazwie "Bałtyk W Obiektywie". Serdecznie zapraszam miłośników tego akwenu do dołączenia i dzielenia się swoimi fotografiami znad morza. A grupę można znaleźć pod adresem: https://www.facebook.com/groups/817602101727643/

Fot. Michał Poniatowski / 2018.