Ze starej prasy [64]

Dziś w cyklu archiwaliów latarnianych adnotacja, która ukazała się 31 sierpnia 1822 roku w "Berliner Intelligenz Blatt". Jest tutaj krótka zapowiedź prasowa, że od 15 listopada 1822 roku w latarni Rozewie będzie uruchomione światło, które zacznie świecić godzinę po zachodzie słońca aż do pół godziny przed wschodem słońca. Rozewie występuje w notce jako Rixhooft.

Gazeta ze zbiorów Geheime Staatsarchiv Berlin-Dahlem, dziękuję p. Irenie Elsner za czujność w temacie!


Widoki z podróży [35]

Dziś wybieramy się w miejsce, które jest stałym gościem na Latarnicy. Ale jak najbardziej na to zasługuje, a zdjęć z niego nigdy dość.

Czytelnik mojego facebookowego profilu o latarniach morskich podesłał świeże wrześniowe ujęcia z Przylądka Rozewie.

Na początek latarnia morska Rozewie II i jej bliska okolica. Serdecznie dziękuję za zgodę na opublikowanie tych fotografii.

Fot. Sławek Włodarczyk / wrzesień 2019.


Wakacje 2018 [11] - będąc na przylądku

10 odcinek cyklu zakończyliśmy na pieszym spacerze z Władysławowa na Przylądek Rozewie. Ostatnie fotografie ukazywały oznakowanie tego miejsca na tzw opasce betonowej u stóp przylądka nad otwartym morzem.

Dziś jesteśmy kawałek wyżej. Wspięliśmy się niemal górską ścieżką pokonując zakręty i strome drewniane schody. A co czeka na strudzonego wędrowca na wysokim zadrzewionym klifie? Dwie rozewskie blizy! I cały atrakcyjny teren blizarium.

Poniżej sylwetki obu latarń (stan na czerwiec 2018) oraz ich najbliższe otoczenie. Skwerek przed latarnią Rozewie I jest popularnym miejscem turystycznym. Tam znajdują się też drogowskazy z odległościami w kilometrach do kilku innych naszych latarń.

Fot. Latarnica / czerwiec 2018


Zdjęcie na niedzielę - 26 maja 2019

W ostatnią niedzielę maja skoczymy na Przylądek Rozewie, gdzie wykonano to zdjęcie latarni Rozewie I od strony pola i masztu.

Taki widok na tą latarnię jest mało popularny stąd bardzo mi się spodobał, mimo, że jej sylwetka jest częściowo przesłonięta przez drzewa. Fotografia pochodzi sprzed kilku lat, ale nic nie straciła na swojej atrakcyjności.

Fot. Apoloniusz Łysejko / 2015


Czasowa wystawa na Rozewiu

W sali wystaw "Stodoła" przy latarni Rozewie I od 1 do 31 maja br. można oglądać wystawę obrazów artysty malarza Ignacego Klukowskiego (1908-1978).

Wystawa nosi tytuł "Marynistyka Wybrzeża Gdańskiego w pejzażu i portrecie" i prezentuje 20 obrazów ukazujących sytuacje i krajobrazy marynistyczne. Na wernisażu, który miał miejsce 1 maja pojawiła się również reprezentacja rodziny Klukowskich, w tym syn malarza.

Dla mnie najciekwszym obrazem (z racji zainteresowań ściśle latarnianych) jest portret latarnika Władysława Wzorka, kierownika latarni przez ponad 30 lat i brata Leona Wzorka.

Poniżej wspomniany portret latarnika w sali wystawowej.

Poniżej migawki z wernisażu

Pogoda 1 maja była na Rozewiu zmienna - rano słońce, wczesnym popołudniem zachmurzenie

Fot. ze strony tpnmm.pl - Szczepan Górzyński.

Fot. główna wpisu A. Łysejko


Zdjęcie na niedzielę - 5 maja 2019

W pierwszą niedzielę maja iście letni i sielski obrazek. Latarnia morska Rozewie II i jej najbliższe otoczenie. Wieża latarni przylega bezpośrednio do domu latarników. Obiekt od 2015 roku jest po kompleksowej renowacji przeprowadzonej z inicjatywy TPNMM z Gdańska.

Rozewie II

Fot. Tomasz Lerczak / lipiec 2018


Ze starej prasy [62]

Dziś w cyklu Ze starej prasy zaglądamy do "Kuriera Warszawskiego" z 1938 roku. A dokładnie do jego wydania z 25 czerwca 1938 (nr 172). Tam opublikowano notkę prasową o tytule "ROZEWIE - otwarcie pokoju Żeromskiego w latarni rozewskiej".

Podtrzymywała ona legendę stworzoną przez rozewskiego latarnika Leona Wzorka o pobycie pisarza w latarni i pisaniu tam "Wiatru od morza".

Poniżej winieta "Kuriera Warszawskiego"

Poniżej strona z notką z Rozewia

Poniżej treść samej notki z 1938 roku


Ze starej prasy [60]

8 numer (445) czasopisma "Światowid" z lutego 1933 roku przynosi na jednej ze stron wizerunek latarni Rozewie I.

Poniżej okładka czasopisma "Światowid" nr 8/1933.

Poniżej strona z latarnią morską Rozewie zatytułowana "Cała Polska frontem ku morzu".

Pod montażem zdjęć znajduje się podpis:

Dnia 10-tego  lutego obchodziła cała Polska trzynastolecie objęcia morza w posiadanie ślubując przy tem odeprzeć zakusy wrogów na nasze granice, a przede wszystkim na to nasze okno na świat, jakiem jest dla nas Bałtyk. Na zdjęciu latarnia morska w Rozewiu, jedna z największych w Europie, rzucająca snop światła na kontrtorpedowiec "Wicher".

U góry polska bandera morska. Fotomontaż J. Szwedo, Kraków.


Ex Libris z latarnią morską [2]

Dziś powracam do cyklu zainaugurowanego 1 sierpnia br. o Ex librisach z wizerunkami naszych latarni morskich. Od razu zachęcam Was jeśli macie gdzieś w domu w książce taki latarniany Ex libris to proszę o podesłanie jego zdjęcia lub skanu do mnie - z przyjemnością zaprezentuję go.

A drugi i na razie ostatni latarniany Ex libris w mojej kolekcji (po tym z pierwszą świnoujską latarnią) to ten z wizerunkiem latarni Rozewie I.

W samym Ex librisie mamy tekst: Muzeum Stefana Żeromskiego. Latarnia morska Rozewie. Obok znajduje się pieczęć o treści: Pamiątka z Muzeum S. Żeromskiego. Latarnia morska Rozewie. Dom Książki

Fot. Ex Libris i przedwojenne kartki ze zbiorów Latarnicy

Poniżej Ex Libris z Rozewiem I

Poniżej archiwalne ujęcia latarni Rozewie I na przedwojennych kartkach pocztowych - latarnia pod względem architektonicznym z okresu zaprezentowanego na Ex Librisie (przed rozbudową i zwiększeniem wysokości wieży).


Ze starej prasy [59]

Czasopismo "WIARUS - organ podoficerów wojska lądowego i marynarki wojennej" w numerze 6  (rok II) z 8 lutego 1931 roku opublikowało na stronie 3 zdjęcie latarni morskiej na Rozewiu.

Poniżej okładka numeru 6 z 1931 roku oraz strona 3 ze zdjęciem latarni morskiej w Rozewiu.


Zdjęcie na niedzielę - 2 września 2018

W okolicy Przylądka Rozewie jest taki ośrodek domków letniskowych o nazwie "Rozewska Bliza". Na jego terenie stanęła replika latarni morskiej Rozewie I (w skali).

Poniżej ten model, fotografia ze strony facebookowej ośrodka. Więcej info o domkach https://www.facebook.com/Rozewska.Bliza/ Położenie jego jest idealne i blisko do latarni morskiej.

Fot. z facebookowej strony ośrodka "Rozewska Bliza"


Ze starej prasy [53]

Dziś w cyklu zaglądania do starej prasy odkrywam przed Wami numer nietypowego pisma. Bo ani nie jest o turystyce, ani o krajoznawstwie, a jednak ociera się o piękne tereny naszego wybrzeża.

8 numer miesięcznika "AUTO" z 1935 roku przynosi artykuł o nadmorskich drogach, w tym słynnej trasie od Władysławowa ku Karwi, która to droga istnieje do dziś i jadąc nią autem mijamy po prawej stronie kompleks rozewskich latarni.

Poniżej okładka pisma i kilka stron artykułu o nadmorskich drogach. Na jednej z nich widok z latarni Rozewie I na latarnię Rozewie II (fotografia pokazuje stan obiektu na rok 1935).


Rozewie znane i nieznane [3] - przyroda

W dzisiejszym odcinku przyroda na Przylądku Rozewie. Zdjęcia z wiosny br. Powiem szczerze, że nigdy nie zwróciłam uwagi na to zjawisko pofałdowanej kory drzew. Ale teraz już wiem czego będę na wybrzeżu w tym miejscu wypatrywać.

Z drugiej strony tak sobie myślę, jak ekstremalne dla przyrody występują w takim miejscu warunki, jak silne wiatry oplatają nieustannie i z jaką siłą atakują drzewa, że dochodzi do takich zmian. Drugą ciekawostką są liczne już na drzewach huby.

Rozewskie pomniki przyrody - pofałdowana kora buków smaganych wiatrem od morza

Poniżej rozewskie huby. Jak widać huby występują zarówno na żywych drzewach jak i martwych już pniakach. Są pasożytami, jeśli pojawia się na żywej wciąż roślinie. Obficie pojawiły się na starym drzewostanie przylądka.

Fot. Latarnik z Rozewia. Dziękuję za podesłanie!

Fot. główna wpisu - Wikimedia.org


Rozewie znane i nieznane [2]

Dziś wracamy na chwilę na Przylądek Rozewie. A kontynuując cykl chciałabym Wam zaprezentować kilka kolejnych ciekawostek. Wszystkie prezentowane zdjęcia autorstwa Latarnika z Rozewia.

Stary ogródek PIHM (Państwowy Instytut Hydrologiczno-Meteorologiczny) i Nowy ogródek IMGW

A podczas świąt Wielkiej Nocy następuję oczywiście poświęcenie pokarmów w tym i masła, które w tym roku miało postać świecącej latarni morskiej, obok jeszcze jedno ujęcie starego ogródka PIHM

Kaszubskie tradycje postne i wielkanocne: poniżej dania związane z okresem postu  na Kaszubach ( makrela w galarecie, salony węgorz , salony łosoś i salony śledź korzenny w galarecie )

Wokół latarni panuje już wiosna

Nawet Stefan Żeromski tak wiosennie zadumany i wsłuchany w szum wiatru, a na wiosnę słońce na przylądku wschodzi tak malowniczo:

Fot.  Latarnika z Rozewia


Ostatnie podrygi zimy na Przylądku Rozewie?

Czy to były ostatnie bałwanki tej zimy? Czy te opady śniegu na wybrzeżu z 16 marca br. to były ostatnie podrygi zimy? Któż to wie, ale przynajmniej mamy taką nadzieję.

W połowie marca znowu nadciągnęły chłody i ciężkie chmury. Spoglądając w morze z betonowej opaski u podnóża Przylądka Rozewie nie wyglądało to tego dnia bajecznie i optymistycznie. Ale jednak to było Rozewie.

A tam każda pogoda jest dobra, bo w miejscu gdzie dumnie stoją dwie piękne latarnie morskie nie można nie doświadczać tego, że jest się w pejzażu wyjątkowym, pełnym starej i nowszej historii, miejscu gdzie rozewskie buki w sztormowe dni szeptają legendy.

Dziękuję za fotorelację i pozdrawiam!

Fot. Latarnik z Rozewia / 16 marca 2018


Zdjęcie na niedzielę - 18 marca 2018

W dzisiejszym Zdjęciu na niedzielę fotografia osoby, który debiutuje u mnie w tym cyklu ale liczę, że w przyszłości pojawi się tutaj jeszcze nie raz. Za to po raz kolejny jako temat wrzucam tutaj Rozewie, od którego nie mogę i nie potrafię się uwolnić.

Poniżej światło latarni Rozewie I  na Przylądku Rozewskim, widziane z plaży, krótko po zachodzie słońca.

Fot. Arek Kubale, więcej zdjęć na facebooku na: https://www.facebook.com/KubaleOutdoorPhoto/


Rozewskie perełki

Dziś chciałabym się z Wami podzielić takim rozewskim miksem fotograficznym. Mimo, że tematyka zdjęć będzie różnorodna łączy je jeden wspólny mianownik - to piękne słowo/miejsce Rozewie.

Tak się złożyło, że w ostatnim czasie przybyły do mnie unikalne zdjęcia powiązane z historią latarni morskiej Rozewie. I od razu pomyślałam, że poza własną przyjemnością powinnam się nimi podzielić na Latarnicy, bowiem wielu z was ceni Rozewie to samo jak ja. I jest w nim zakochanym.

Fotografia aukcyjna (niestety nieskuteczna licytacja i zakupił ją ktoś inny, stąd znak wodny) z 1937 roku, przedstawia grupę żołnierzy na tle głównego wejścia do latarni Rozewie I. Poniżej awers i rewers.

Fotografia Pana Władysława Wzorka (latarnik z Rozewia w latach 1945-1975) w mundurze MDLot. Ze zbiorów Andrzeja Olejki

Fotografia lotnicza zabudowań latarni morskiej Rozewie I, lata 20-te XX wieku. Zdjęcie: ze zbiorów Muzeum Ziemi Puckiej

Jako bonus dorzucam helski unikat: widok (zdjęcie lotnicze) na cypel helski, na którym na pierwszym planie widać Dom Zdrojowy w Helu (tzw. Kurhaus helski) z idącym w głąb wód zatoki pomostem, do którego przybijały m.in. statki wycieczkowe z Gdańska czy Sopotu. Podnosząc wzrok w górę po linii prostej nad Dom Zdrojowy w oddali widać górującą nad linią drzew wieżę przedwojennej latarni Hel. Zdjęcie: ze zbiorów Muzeum Ziemi Puckiej

Marcin dziękuję! Bez twojej pomocy i zaangażowania nie byłoby tego wpisu.


Zdjęcie na niedzielę - 25 luty 2018

Skoro końcówka lutego to i zima nad morzem musi być! dziś spojrzymy w kierunku Przylądka Rozewie plaży we Władysławowie.

Więcej zdjęć Kasi na facebooku - https://www.facebook.com/Kasia-Foigt-Fotografia-Nadmorska-536794559730583/

Fot. Kasia Foigt / zdjęcie z 6 lutego br.


Zdjęcie na niedzielę - 18 luty 2018

Tydzień temu w cyklu niedzielnym opanowała na fotografii prawdziwa biała zima, zatem dla równowagi przenieśmy się teraz w środek lata i popatrzmy na wieżę latarni Rozewie I z laterny wyremontowanej latarni Rozewie II.

Fot. Tomasz Lerczak


Straty w drzewostanie Rozewia

Krajobrazowy rezerwat przyrody Przylądek Rozewski powstał, aby zachować fragment wybrzeża klifowego porosłego przeszło stuletnim lasem mieszanym - w tym ze znacznym udziałem buka.

O bukach rozewskich są legendy, buki z Rozewia tak wzrastały że po latach eksploatacji latarnia Rozewie II nie wystarczyła i trzeba było na powrót uruchomić Rozewie I uprzednio ją znacznie podwyższając.

Stary bukowy drzewostan jest tym, co poza samą latarnią, mnie tam zachwyca, bowiem ten las porastający stromy klif wręcz  przypomina tereny górskie i tatrzańskie szlaki - takie mam wspomnienia z okresu kiedy czynna była jeszcze "stara" ścieżka idąca ku plaży zaraz za latarnią, a którą zamknięto po kolejnym obsunięciu się klifu.

W ogóle lasy w okolicy Rozewia czy to te bliżej Jastrzębiej Góry czy okolice Wąwozu Chłapowskiego to cudowne miejsce.  I myślę że przyrodnicy  w ogóle dostrzegają tam  dużo więcej niż przeciętny turysta.

Pod koniec stycznia otrzymałam te smutne w swej wymowie zdjęcia od Latarnika z Rozewia. Sztormy nie oszczędziły starych drzew. I z pewnością nie będą je szczędzić i w kolejne lata i czasy silnych sztormów. Z jednej strony natura i jej siły. Z drugiej ból w sercu, bo jednak żal.

Poniżej straty w drzewostanie po styczniowych silnych sztormach na naszym wybrzeżu. Drzew zawsze mi szkoda. A na Rozewiu takie zmiany to nic szczególnego. Od zawsze żywioł tam szalał stąd wzmocnienia brzegu, stąd sama latarnia ostrzegająca tych na morzu...Latem osobiśc

Latarniku, dziękuję za zdjęcia ! 

Fot. Latarnik / styczeń 2018