Zdjęcie na niedzielę - 25 września 2022

Tak się składa że ten wrzesień jest na Latarnicy bardzo rozewski, ale trudno by było inaczej, skoro we wrześniu odbyły się tak ważne uroczystości związane z tą latarnią.

W tą niedzielę pozachwycajmy się rozświetloną laterną rozewskiej blizy. Nikt z nas nie zobaczy jej na własne oczy w ten sposób, ale drony dają taką możliwość by spojrzeć na znany nam obiekt całkiem inaczej, by być przez chwilę jak ptaki.

default

Fot. Jakub Groenwald

Więcej zdjęć autora na Groen Studio na Facebooku:

https://www.facebook.com/profile.php?id=100069841330917

lub profil polotykuby na Instagramie


200 lat minęło...

Jutro, 10 września 2022 roku, w samo południe na Przylądku Rozewie odbędą się oficjalne uroczystości związane z okrągłą rocznicą 200 lat istnienia latarni Rozewie I.

W sierpniu w swojej skrzynce pocztowej znalazłam zaproszenie na to ważne wydarzenie przysłane przez organizatora i opiekuna latarń morskich wschodniego wybrzeża (w tym Rozewskiego Blizarium) - Towarzystwo Przyjaciół Narodowego Muzeum Morskiego z Gdańska.

W chwili gdy to czytacie - jeśli akurat trafiliście na ten wpis we wrześniowy piątkowy poranek - będę już w drodze do Trójmiasta.

Obchody urodzin latarni Rozewie I są dla mnie dodatkowo szczególne i wzruszające, bowiem zostałam wytypowana do bycia matką chrzestną publikacji wydanej specjalnie na tą uroczystość. To ogromny zaszczyt. Tak więc wielkie emocje przede mną. Kto czyta ten blog wie jak ważne i bliskie memu sercu jest to miejsce z dwiema latarniami oraz postać legendarnego latarnika Leona Wzorka.

Na ten moment mogę tylko zapowiedzieć wydarzenie rozewskich obchodów. A jak wszystko przebiegnie to już osobna opowieść, która po tym weekendzie przejdzie już do historii. Poniżej zaproszenie, znaczki okolicznościowe oraz kartka pocztowa wydana z latarnią i postacią Leona Wzorka - pierwszego polskiego latarnika.

Obchody na Rozewiu mają również swoje wydarzenie na Facebooku, znajdziecie je tutaj:

https://www.facebook.com/events/454715796584799

Fot. Latarnica


Widoki z podróży [106]

Dzisiejszy wpis ukazuje fotografie z letnich wypraw podesłane przez trzy osoby. Ponieważ odwiedziliście kilka miejsc, a między tym najbardziej na wschodzie i zachodzie wybrzeża jest spora odległość, zaznaczyłam na mapce latarniane punkty, do których dotarliście. Dziękuję za podzielenie się nimi!

Rozewie II

Fot. Dorota Motyl

Rozewie, Hel, Jastarnia, Nowy Port, Sopot

Fot. Emil Salamon

Kikut koło Wisełki

Fot. Bartosz Mazur


Zdjęcie na niedzielę - 7 sierpnia 2022

W pierwszą niedzielę sierpnia przepiękne letnie ujęcie latarni Rozewie II. Zauroczyło mnie na tej fotografii lipcowe niebo. Jego kolor i forma chmur.

Fot. Tomasz Smołka / lipiec 2022.


Ze starej prasy [89]

Każdy miłośnik naszych latarń ma takie skojarzenia, że jak słyszy nazwisko Stefana Żeromskiego to od razu widzi kilka miejsc na naszym wybrzeżu bardzo związanych z pisarzem. Należą do nich m.in. Orłowo w Gdyni, przylądek Rozewie z latarnią im. Stefana Żeromskiego oraz Hel .

Dziś chciałabym sięgnąć do 12 numeru biuletynu "Jantarowe Szlaki" z 1964 roku wydawanego przez PTTK. Ten numer poświęcony był właśnie sylwetce pisarza w związku ze setną rocznicą jego urodzin.

Warto przeczytać całość (to tylko 43 strony) w jakiejś wirtualnej bibliotece. Ja prezentuję poniżej okładkę, mapkę z miejscami pobytu pisarza na wybrzeżu, spis treści, latarnię Rozewie z okresu odwiedzin jej przez Żeromskiego (na zdjęciu na pierwszym planie wycieczka i latarnik Leon Wzorek), fragment tekstu o Żeromskim w Rozewiu oraz powiększona winieta "Jantarowych Szlaków", której symbolem graficznym jest właśnie charakterystyczna sylwetka latarni Rozewie I.


Otwarcie latarni Rozewie II - okolica

Dziś ostatnia fotorelacja z dnia otwarcia latarni Rozewie II i majowego weekendu, który rozpoczął dla tej latarni nowy etap w jej dziejach. Tym razem po migawkach z tej historycznej chwili i przyjrzeniu się detalom latarni (drugi wpis) spojrzymy teraz na latarnie Rozewie I i II z większej perspektywy.

Fot. Lidia Czuper i Tomasz Bury / maj 2022


Nowe zejście na plażę - Rozewie 16

Rok 2022 przyniósł nową jakość schodzenia do plaży na wysokości zejścia "Rozewie 16". Powstały nowe schody wiodące klifem.

Na facebookowej stronie Gminy Władysławowo tak napisano o tej inwestycji:
Inwestycja dotyczyła wymiany istniejących schodów drewnianych, schodów terenowych na nowe wykonane z wtórnych tworzyw sztucznych, na palowej konstrukcji wsporczej. Pierwszy etap prac zakładał rozbiórkę istniejących schodów (drewnianych legarów oraz nawierzchni z balustradami). W kolejnym etapie odbył się montaż nowych stopni, obustronnych balustrad i spoczników. Szerokość stopni wynosi 30 cm, natomiast szerokość schodów terenowych w świetle słupów balustrady stanowi 1,5 m. Koszt wykonanych robót to około 490.000 zł. Inwestycja zyskała na bezpieczeństwie, komforcie i praktyczności, co już docenili pierwsi jej użytkownicy.

Z pewnością zyska na popularności zwłaszcza wśród turystów licznie odwiedzających północne skrawek lądu w naszej gminie. Zapraszamy do pieszych wędrówek.

W marcu i kwietniu wyglądało to tak: (zdjęcia z facebookowej strony Sołectwa Rozewie)

Podczas weekendu majowego zejście odwiedziła też Lidia i Tomasz z Gdyni, poniżej kilka zdjęć wykonanych podczas ich pobytu w Jastrzębiej Górze.

Fot. Lidia Czuper i Tomasz Bury / maj 2022

Niestety mimo inwestycji na plus gmina Władysławowo przed nowym sezonem turystycznym jest stratna w okolicach Chłapowa, gdzie spłonęła część schodów przy wąwozie. Fot. strona facebookowa Gmina Władysławowo.

Tak napisali o tym zdarzeniu:

27 kwietnia w godzinach popołudniowych Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Pucku otrzymała zgłoszenie o pożarze schodów nr 14 w Chłapowie. W akcji brało udział 10 samochodów gaśniczych. Warunki terenowe, m.in. niesprzyjający północny wiatr, spowodowały, że działanie skupiło się na obronie nie objętych pożarem części schodów. W rezultacie spłonęło ok 30 % zejścia na plażę. W pożarze nikt nie ucierpiał. Przed ogniem udało się również uchronić sąsiadujące ze schodami pole namiotowe. Na ten moment przyczyna pożaru nie jest znana. W najbliższym czasie odbędzie się wizja w terenie z udziałem Prokuratora. Szkodę zgłoszono do ubezpieczyciela. Budowę tych schodów Gmina Władysławowo zrealizowała w 2017 roku. Inwestycja kosztowała blisko 1 mln. zł, a jej oświetlenie prawie 180 tys. zł. Gmina Władysławowo dołoży wszelkich starań, aby zejście na plażę nr 14 w Chłapowie do wakacji było w jakimś stopniu dostępne do użytku. Już trwają prace w tym zakresie.

Miejsce pożaru odwiedzili też Lidia i Tomasz podczas weekendu majowego. Poniżej ich fotorelacja z tego miejsca.

Fot. Lidia Czuper i Tomasz Bury / maj 2022


Otwarcie latarni Rozewie II - wnętrze

Dziś kilkanaście ujęć detali i wnętrza dopiero co otwartej latarni Rozewie II. Nareszcie wszyscy chętni i zastanawiający się jak jest we wnętrzu wieży oraz jaki jest widok z jej tarasu mogą na własne oczy się o tym przekonać.

Fot. Lidia Czuper i Tomasz Bury / 1 maja 2022


100 lat temu...

W tym roku przypada piękna okrągła rocznica. 18 kwietnia 1922 roku miały miejsce zaślubiny Broni (z domu Jayko) i Leona Wzorków. Kto zna historię rozewskiej blizy wie, że Leon został pierwszym polskim latarnikiem w tym przepięknym miejscu naszego wybrzeża.

Niestety ich małżeństwo i opieka na rozewską latarnią nie przetrwały długiego stażu, bo już 11 września 1939 roku, na początku II WŚ Leon został aresztowany i dostał się do puckiego więzienia - a w grudniu 1939 roku - po wielomiesięcznych przesłuchaniach i torturach zamordowany w Piaśnicy koło Wejherowa.

Dziś każdy odwiedzający latarnię Rozewie zauważy zaraz po przekroczeniu jej progów tablicę pamiątkową wmurowaną w ścianę tej latarni, której do samego końca nie opuścił i służył wiernie jej światłem ludziom na morzu.

Poniżej fotografia ślubna Broni i Leona, fot. z archiwum rodziny Wzorków

Poniżej pamiątkowa tablica w latarni Rozewie I i ulica Leona Wzorka wiodąca do latarni, (zielona aleja drzew to mniej popularne dojście do latarni od strony Władysławowa)

fot. Latarnica / czerwiec 2021


Latarniane (i nie tylko) unikaty [3]

Tak się złożyło, że na kontynuację tego cyklu przyszło mi czekać dwa lata, ale nie miałam żadnych unikalnych zdjęć (przynajmniej w moim mniemaniu) a teraz już kilka się zebrało, to się nimi podzielę.

Bocianica - Hel (inaczej Bocianie Gniazdo)

Kto dobrze zna Hel i jego przedwojenne dzieje kojarzy zapewne popularny punkt widokowy zwany Bocianica. Pojawiał się nawet na oficjalnych kartkach pocztowych ale mało jest nieznanych ujęć. Czym było to miejsce? Wysokość tej wydmy to 15 m n.p.m. (4 mniej od Góry Szwedów), przed wojną była bardzo popularną „wydmą widokową”. Na jej szczyt prowadziła uregulowana "ścieżka" co widać na pierwszym zdjęciu poniżej. Na jej szczycie znajdował się punkt triangulacyjny.

Poniżej archiwalne ujęcia z bliska i daleka (zalesianie Helu, wzniesienie w oddali po prawej to Bocianica)

Obecnie to piaszczysta wydma przy wejściu na plażę nr 64 i jeden z dwóch najwyższych naturalnych wzniesień półwyspu w okolicach samego Helu (drugi to oczywiście Góra Szwedów). Poniżej współczesne zdjęcia tego miejsca. Fot. z grupy facebookowe Hel w obiektywie - Piotr Gadomski (fot. 1) i Monika Kaczuga (fot.2).

Helski Dom Zdrojowy / Kurhaus / Hotel "Polonia"

Moim lekkim bzikiem z nieistniejących obiektów Helu jest popularny przed wojną Dom Zdrojowy usytuowany od strony zatoki. Obecnie są to tereny portowe przechodzące w obiekty przed cyplem. Co jakiś czas prezentuje tutaj rzadkie ujęcia oraz stare fotografie a także co jest najtrudniejsze jakiekolwiek zdjęcia z wnętrzem tego obiektu. Poniżej kilka nowych "odkryć".

Zdjęcia archiwalne z grupy facebookowej Hel w obiektywie

Poniżej lokalizacja z lotu ptaka i zdjęcie z ruinami Kurhausu - po lewej górny narożnik zdjęcia

Poniżej lokalizacja - zdjęcie lotnicze z lat 30-tych XX wieku oraz naniesieni lokalizacji na współczesnej mapie Helu

Poniżej archiwalne zdjęcia obiektu:

Z ciekawostek przypomnę że w okolicy Kurhausu odkopano ślady najstarszej helskiej blizy z XVII wieku - zdjęcie ostatnie, za kopcem widać w tle wieżyczkę Kurhausu. W Kurhausie stałym wakacyjnym gościem był m.in. pisarz Stefan Żeromski.

Na stronie facebookowe latarni morskiej w Świnoujściu trafiłam na dwie unikalne fotografie - latarnia jeszcze przed przebudową (wieża jako wielokąt) i remont wieży po którym stała się okrągła - bardziej odporna na trudne warunki atmosferyczne.

Na temat poniżej znalezionego zdjęcia znalazłam tylko taką informację, że to niewykorzystany projekt na banknot dla NBP wykonany przez twórcę/projektanta naszych banknotów Andrzeja Heidricha. Mnie osobiście bardzo się podoba. Nikogo z czytelników chyba nie zdziwi połączenie sylwetki Stefana Żeromskiego z latarnią morską Rozewie.

Źródło - pinterest.com


Ze starej prasy [87]

Dziś prasa nie tak klasycznie stara, ale jednak rok wydania 2009 to już 12 lat wstecz. W "Vademecum turysty. Gwiazda Północy" - wakacyjnej gazetce informacyjnej dla wczasowiczów w Jastrzębiej Górze - w nr 1 z 2009 roku ukazał się artykuł o latarni Rozewie.

Poniżej okładka i str 4 z artykułem o rozewskiej latarni

Poniżej powiększenie artykułu


126 rocznica urodzin Leona Wzorka

Dziś przypada 126 rocznica urodzin legendarnego już latarnika Rozewia - Leona Wzorka. Leon Wzorek pełnił służbę na Rozewiu w latach 1920-1939.

Fot. Latarnica

O Leonie Wzorku tak napisała rodzina:

Leon Wzorek, mój Dziadek, bosman Polskiej Marynarki Wojennej, pływał na pierwszym polskim okręcie MW – ORP Pomorzanin; I. polski latarnik morski, służył na latarni Rozewie w latach 1920-1939.

Krzewił polską historię, kulturę i literaturę [brał udział w Zaślubinach Polski z Bałtykiem, rozpropagował imię i dorobek Stefana Żeromskiego, dzięki jego zabiegom powstała w latarni Izba Pamięci ku czci pisarza, a potem muzeum; nadano też latarni imię Stefana Żeromskiego], był zapalonym gawędziarzem [z pasją opowiadał letnikom i wycieczkom przybyłym na Rozewie legendy i morskie opowieści], społecznikiem, oddanym patriotą [był współzałożycielem i prezesem okręgu Polskiego Związku Zachodniego]… zawsze oddany, radosny, serdeczny…

Za tą działalność na rzecz polskości został przez Niemców uznany za “jednostkę szczególnie szkodliwą dla Rzeszy” i 11. września 1939 r. aresztowany przez gestapo podczas pełnienia służby. Spodziewał się aresztowania, ale latarni nie opuścił, w myśl zasady, którą wpajał turystom, że “dopóki choć jeden polski okręt pływa po Bałtyku, latarnia musi świecić”. Osadzony w więzieniu w Pucku, potem w Wejherowie, brutalnie torturowany, nikogo nie wydał, a w nocy 31. grudnia 1939, o godzinie 24 został rozstrzelany w Lasach Piaśnickich koło Wejherowa, gdzie zginęły tysiącami Polaków, głównie cywilów – mężczyzn, kobiet i dzieci.

Od Leona Wzorka zaczęła się w naszej rodzinie fascynacja światłem. Jako pierwszy z rodu latarników, pociągnął za sobą brata Władysława Wzorka, który służył latarni Rozewie w latach 1945-1975, a następnie syna, Zbigniewa Wzorka, latarnika w latach 1973-1985. Dla tej służby światłu ukończyłem Technikum Elektryczne, ale życie potoczyło się  inaczej. Dziś nasza rodzina nie służy już na latarni, ale produkując autorskie pstryczki i gniazdka, wnosi światło do domów rodaków, a wraz z nim nadzieję na lepsze jutro.

Leonie, dziękujemy za Twoją postawę, miłość do Ojczyzny, wierność i honor. Nieś Światło kolejnym pokoleniom, statkom, czuwaj nad wolną Polską i niech pamięć o Tobie nigdy nie zagaśnie.

Mariusz i Ania Wzorkowie, Asia Wzorek Głowacka z rodziną, Karolina Wzorek Sabater z rodziną

Tekst pochodzi ze strony nota-bene.com.pl

Fot. Ze zbiorów rodziny Wzorek

Fot. główna wpisu przedwojenne Rozewie - zbiory NAC


Wakacje 2020 [16]

Odcinek 15 tego cyklu zakończyłam na podejściu pod latarnię Rozewie I od mniej popularnej strony. Pogoda tego dnia była idealna. Jednak z powodu covid latarnia była zamknięta. Jakiś ogromny smutek poczułam widząc informację o niemożności zwiedzania tego popularnego miejsca. Kto by się spodziewał że doczekamy takich dziwnych czasów.

Z drugiej strony jak spokojnie i cicho było tego dnia na Rozewiu. Normalnie przy takiej pogodzie do wieży waliłyby tłumy. A tak mogłam robić spokojnie zdjęcia, nie mając ludzi wchodzących w kadr. Miała więc ta sytuacja i swoje dobre strony. To było takie Rozewie jakie chciałabym mieć zawsze - do kontemplowania w ciszy.

Fot. Latarnica / czerwiec 2020


Ze starej prasy [85]

Dziś robimy skok w końcówkę lat 70-tych. Bardzo popularne było wtedy czasopismo "Panorama". Sama pamiętam jak ten tytuł pojawiał się regularnie w moim domu rodzinnym.

W numerze 8 z 25 lutego 1979 roku ukazał się artykuł pana Jerzego Ringera pt. "Światła Rozewia" (podejrzewam, że to ten sam Autor, który wydał w latach 70-tych XX wieku sympatyczną książeczkę dla dzieci pt. Latarnie polskiego wybrzeża).

Zdjęcie zdobiące tekst przedstawia latarnię Rozewie I jeszcze przed podwyższeniem i z okresu gdy jej elewację zewnętrzną porastała roślinność.

Poniżej okładka i strona z całym artykułem oraz powiększenie artykułu.


Ze starej prasy [84]

Styczeń to wciąż taki okres poświąteczny więc idealnym tekstem archiwalnym na ten czas będzie artykuł z "Małego dziennika" z 24-25 grudnia 1938 roku. Na stronie 6 ukazał się tekst podpisany jedynie jako [sz] : "Zima w pustelni polskiego latarnika. Przez zaspy na wigilię do największej w Europie latarni morskiej".

Poniżej fragment kolorowej okładki, dalej okładka i strona z artykułem oraz dwa wycinki z tym tekstem.

Ten artykuł przywołał mi w pamięci zimowe ujęcie Rozewia I na kartce pocztowej wydanej w latach 70-tych XX wieku. Artykuł z "Małego Dziennika" ukazał się w roku 1938 czyli kierownikiem latarni był legendarny Leon Wzorek. Poniżej dopełnienie fotograficzne ode mnie do tego artykułu.


Wakacje 2020 [15]

Jak nakazuje stara dobra wakacyjna tradycja nie ma urlopu na Półwyspie Helskim bez odwiedzenia ukochanego Rozewia. Tym razem podchodziłam do latarni drogą tuż przed latarnią - od strony Władysławowa. Okazało się że również ta ulica nosi imię znanego latarnika Leona Wzorka.

Pierwsze zdjęcia to uroczy wąwóz Chłapowski który się mija idąc szosą w kierunku Rozewia.

Fot. Latarnica / czerwiec 2020


Jesień na Rozewiu

Będąc wciąż w klimatach złotej polskiej jesieni dziś zapraszam na Przylądek Rozewie. Poniżej latarnia Rozewie I i II w jesiennych okolicznościach przyrody. Piękny słoneczny dzień sprzyjał wycieczce i fotografowaniu. Aż trudno uwierzyć, że to październik.

Poniżej latarnia Rozewie I

Poniżej latarnia Rozewie II

Fot. Lidia Czuper i Tomasz Bury / 3 X 2021


Nowy mural z latarnią na Rozewiu 2

13 września pokazałam wam nowy mural z latarnią Rozewie I (autorstwa pani Teresy Bartoszewicz-Bylińskiej) na opasce betonowej chroniącej przy plaży Przylądek Rozewie. Dalszy odcinek opaski był w planach do dalszego malowania i zdobienia. Na początku października pojawiła się ekipa, która najpierw zagruntowała na biało "płótno" a potem zaczęło się zdobienie.

Tym razem pani Teresa Bartoszewicz-Bylińska namalowała latarnię Rozewie II, powstały i inne motywy malowane przez zebrane tam osoby. Poniżej efekt tych działań.

Fot. Renata Łojek Ostrowska - Sołtys Rozewia

Fot. Teresa Bartoszewicz-Bylińska


Nowy mural z latarnią na Rozewiu

Na betonowej opasce, która znajduje się na długim odcinku przy plaży u podnóża rozewskiego klifu powstał nowy mural, na którym m.in. namalowana została latarnia Rozewie I. Tak o całym przedsięwzięciu napisał na swoim facebooku Roman Kużel - burmistrz Władysławowa.

Mural zamiast pseudo - grafitti, oto sposób na przestrzeń, którą proponują społecznicy z Rozewia. Dzięki inicjatywie Pani Sołtys Rozewia, Renacie Ostrowskiej i lokalnej artystce Pani Teresie Bartoszewicz - Bylińskiej powstają nowe murale na falochronie z Rozewiu. Falochron zamiast szpecić, będzie dodatkową atrakcją tej pięknej nadmorskiej miejscowości. Podziękowania należą się również pracownikom Referatu Promocji, Komunikacji za techniczną pomoc z realizacji ciekawego przedsięwzięcia. Gratuluje społecznego zaangażowania!

Poniżej fotorelacja z powstawania muralu. Fot. z facebooka Romana Kużel.

Poniżej opaska betonowa i nowy mural na przylądku w obiektywie Kasi Fiogt / 31 sierpień 2021


Zdjęcie na niedzielę - 12 września 2021

W powietrzu już od końcówki sierpnia czuć nadciągającą jesień. Idealnie klimat zmiany pór roku uchwyciła na pięknym zdjęciu wykonanym na Przylądku Rozewie niezawodna Kasia Foigt. Czerwień jarzębiny bije po oczach i mówi wprost - jesień tuż tuż...

Fot. Kasia Foigt / 31 sierpień 2021