Ze starej prasy [77]

Dziś w archiwalnym cyklu prasowym nr 7 (rok IV, 1933 rok) czasopisma "Wiarus" (organ korpusu podoficerów wojska lądowego i marynarki wojennej), w którym ukazał się artykuł "Latarnie morskie" z fotografią Rozewia I i przekrojem przez latarnię.

Poniżej okładka, strona z artykułem oraz powiększenie na fragmenty o latarniach i ilustracje.

Interesujące jest końcowe zdanie wymieniające nasze latarnie na rok 1933. Cytuję: "[...] Na polskim wybrzeżu jest ich (latarni) pięć: Rozewie, Jastarnia, Bór, Hel i Oksywie".

Fot. aukcyjne


Ciekawostki aukcyjne [42]

Chwilowo odpuściłam kontynuację tego cyklu na rzecz tematów pilniejszych i atrakcyjniejszych fotograficznie. Ale po prawie 4 miesiącach powracam prezentując poniżej trochę znalezisk przedmiotów powiązanych z latarniami z portali aukcyjnych.

Fot. aukcyjne


Zdjęcie na niedzielę - 11 kwietnia 2021

Po prezentacji w tym tygodniu wiosennych kadrów z Góry Szwedów - widok na wysoką wydmę z ruinami latarni . Fotografia została wykonana dnia 28 marca. Spacer z Helu na Górę Szwedów to idealna trasa widokowa i wielka przyjemność. Czy las, czy wydmy - trasa urokliwa i bliskość morza.

Fot. Grzegorz Elmiś / 28 marca 2021


Widoki z podroży [70]

Mamy już kalendarzową wiosnę. Zatem najwyższy czas na wiosenne widoki z latarniami Rozewie I i Rozewie II. Najszybciej dotarła tam mieszkająca w Gdyni Lidia. Bardzo dziękuję jej za te marcowe migawki z przylądka.

Poniżej Rozewie I

Poniżej Rozewie II

Fot. Lidia Czuper / 18 marzec 2021


Wiosna na Górze Szwedów

Były całkiem niedawno kadry zimowe, śnieżne, mroźne a tu już mamy kwiecień, a piękna pogoda pojawiła się w marcu i odczarowała zimowe surowe pejzaże.

Poniżej fotorelacja z Góra Szwedów z 18 marca br. jakże już inny pejzaż. Niemal letni. Piękne zdjęcia wykonał mieszkaniec Helu - niezawodny biegacz portowy Grzegorz.

Fot. Grzegorz Elmiś / 18 marca 2021


Wielkanoc 2021

Nadeszły kolejne święta Wielkiej Nocy... Drugie w pandemii, choć rok temu zdawało mi się że w 2021 będzie już normalnie. Niestety niewiele się zmieniło... Potrzeba nam mądrości, dystansu i dbania o siebie i bliskich. Bądźcie zdrowi.

Fot. główna wpisu Karolina Grabowska / Pexels

Fot. Latarnica/2021


Ze starej prasy [76]

Pierwszy wpis kwietniowy z tego cyklu sięga do tytułu prasowego z lat 30-tych XX wieku.

W "Kurierze porannym" z 31 lipca 1932 roku (nr 205) - tygodniowym dodatku ilustrowanym opublikowano artykuł o naszym wybrzeżu prezentując m.in. wizerunek helskiej latarni morskiej.

Poniżej winieta tej gazety

Poniżej fragment strony ze zdjęciem latarni oraz powiększenie kadru z helską blizą


Latarnia marca 2021

W marcu w moim kalendarzu latarnia, która dotąd nie pojawiała się w tego typu wydawnictwach poprzednich lat. To latarnia Kermorvan z Bretanii we Francji.

Poniżej trzecia karta z kalendarza na 2021 rok.

Poniżej kilka faktów nt tego obiektu:
– zbudowana w 1849 roku
– latarnia czynna
– wysokość światła 20 m n.p.m.
– wieża z kamienia na planie kwadratu
– trzy ściany wieży od strony morza są pomalowane na biało; ściana lądowa i kamienna galeria są niepomalowane
– za latarnią morską znajduje się kamienny fort
– znajduje się na skrajnym krańcu Pointe de Kermorvan
– wieża zamknięta dla turystów

Poniżej widok satelitarny z Google Maps

Poniżej Street View z Google Maps

Poniżej archiwalna fotografia: Phare de Kermorvan, 1883 rok, fot. Central University Libraries

Poniżej dwie dzienne fotografie, 2x Wikipedia.org ( po lewej fot. Ghouston 2007, po prawej fot. Thesupermat 2009)


Zdjęcie na niedzielę - 28 marca 2021

W ostatnią niedzielę marca zapraszam na teren Muzeum Helu. To samo miejsce i ten sam obiekt pokazywałam w moich wspomnieniach wakacyjnych z kilku lat, ale zawsze w pejzażu letnim. Dziś dla odmiany odrestaurowany nautofon z Góry Szwedów pokryty zimową kołderką. Po lewej ulica Helska idąca wzdłuż całego Półwyspu - od Władysławowa po Hel.

Fot. Ryszard Kretkiewicz / Muzeum Helu - luty 2021


Ze starej prasy [75]

W dzisiejszym odcinku cyklu przeglądu starej prasy sięgamy po tytuł, który pojawia się tu po raz pierwszy. "Tygodnik morski" w nr 31 (584) z 3 sierpnia 1969 roku publikuje artykuł o dynastii latarników z Niechorza - rodzinie Śmigielskich. Jego tytuł to po prostu "Latarnicy".

Poniżej okładka numeru 31, winieta oraz sam artykuł.


Dawno temu w Helu [12]

Po trzy miesięcznej przerwie wracam do cyklu tego jakim był Hel dawno dawno temu. A to dawno to najczęściej czasy międzywojenne.

Poniżej kilkanaście ujęć pejzażowych oraz z mieszkańcami i letnikami. Jest też kilka ujęć z latarnią morską - w tym unikat z ludźmi na schodach latarni oraz ołtarzem ustawionym w samym wejściu do latarni morskiej.

Fot. ze zbiorów Ryszarda Kretkiewicza / Muzeum Helu [ołtarz w drzwiach wejściowych latarni - zbiory prywatne]


Widoki z podróży [69]

Dziś w Widokach z podróży jedna z najmniej popularnych latarń naszego wybrzeża. Dlaczego? Z dwóch prostych powodów - przeciętny nadmorski turysta preferuje obiekty nawigacyjne, do których może wejść (Kikut jest w pełni zautomatyzowaną latarnią bez możliwości zwiedzania) oraz nie leży w popularnej miejscowości w terenie uczęszczanym przez letników. Do Kikuta trzeba dojść oznakowanym szlakiem i jest daleko od siedzib ludzkich.

Dla bardzo zakochanego w latarniach faromaniaka położenie tej latarni i jej zamknięte drzwi to żaden powód, aby się tam nie znaleźć. Kikut leży niedaleko wsi Wisełka, w terenie lesistym, na wysokiej wydmie. Dojście plażą czy lasem od drogi to wspaniały urokliwy spacer.

Te fotografie powstały na początku marca br. Pogoda sprzyjała zdjęciom obiektu. Wykonała je wielka miłośniczka latarń morskich Ania, która prowadzi aktywny fan page na facebooku o nazwie Anna's Lighthouses. Polecam polubienie i regularne zaglądania tam.

Fot. główna wpisu Tomasz Lerczak

Fot. z podróży Anna z facebookowego profilu dla miłośników latarń - Anna's Lighthouses (fot. z 6 marca br.)


Latarnie zimowo... [7]

W siódmym odcinku zimowego cyklu zapraszam do portu we Władysławowie. Wprawdzie na zdjęciach nie mamy typowych latarń ale latarnię - głowę portową, jednak ta z Władysławowa jest trak bardzo latarniana że zaliczam ją do tego cyklu bez oporów.

Fotografie powstały w lutym br. Zima w tym roku naprawdę na pomorzu dopisała i zmroziła wiele obiektów. Skuta lodem latarenka portowa to klasyczny widok. Wysokie fale zimą systematycznie robią jej wodną kąpiel a potem niskie temperatury robią swoje.

Poniżej lodowe pejzaże z portu.

Fot. Kasia Foigt / 2021


Widoki z podróży [68]

Mimo, iż dzisiejsze fotografie pochodzą z lutego br. to tego dnia latarnia morska w Czołpinie nie była w śniegowej kołderce. Dlatego zdjęcia trafiają do cyklu podróżniczego moich Czytelników, bo do zimowego się nie nadają. Chciałam tam pokazać w tym roku ewidentnie latarnie w pejzażu ze śniegiem i lodem.

Czołpino ze zdjęć prezentowanych poniżej wygląda bardziej na kadry wiosenne czy jesienne. Atutem jest brak ludzi i pustka oraz surowość pejzażu parku narodowego. Wspaniała jest droga wiodąca pod górę ku latarni. Kto jeszcze tam nie szedł bardzo polecam, bez względu na porę roku.

Fot. główna wpisu Tomasz Lerczak

Fot. Joanna Jaworska / 28 luty 2021


Zdjęcie na niedzielę - 14 marca 2021

Choć mamy już połowę marca wykorzystam jeszcze ten zimowy kadr, bo jest niezwykły. Luty tego roku zaskoczył wszystkich pogodowo. W ramach tego samego miesiąca mieliśmy temperatury w granicy około -20 stopni i około +20 stopni. Zima i lato w jednym miesiącu.

Poniżej skuta lodem latarenka w porcie Władysławowo. Piękny pejzaż i kolory. Ale zdecydowanie wolę ciepłe miesiące.

Fot. Kasia Foigt / luty 2021


Latarnie zimowo... [6]

W odcinku zimowym, w którym w roli głównej występuje latarnia z Niechorza, pojawiają się również liczne zdjęcia najbliższego otoczenia latarni oraz widoki z niej na okolicę.

Dziękuję za zgodę prowadzących facebookowy profil na udostępnienie tych pięknych zimowych zdjęć z wybrzeża.

Fot. latarni z fan page na Facebook o razie Latarnia Morska w Niechorzu, więcej znajdziecie na: https://www.facebook.com/latarniamorskawniechorzu


Ze starej prasy [74]

Dziś w cyklu przeglądania starej prasy rarytasik. Tygodnik Ilustrowany "Latarnia morska" w 6 numerze z 4 marca 1934 roku publikuje artykuł na temat katastrofy duńskiego okrętu "Tempo" na wysokości Karwi, gdzie ostatecznie jednostka wylądowała na plaży.

Ogromnie ważną rolę w akcji ratunkowej odegrała latarnia morska Rozewie i czujny jej kierownik latarnik Leon Wzorek. Poniżej okładka i strona z artykułem oraz sam artykuł wraz z fotografią latarnika. Poniżej trzy fotografie statku, na ostatniej postać oznaczona krzyżykiem - Leon Wzorek.

Fot. 3 x Narodowe Archiwum Cyfrowe


Latarnie zimowo... [5]

Nie będę mieć okazji pokazać wam wszystkich latarń naszego wybrzeża w śniegu ale w tym roku z tą dokumentacją fotograficzną w porze zimowej jest naprawdę całkiem nieźle.

Jakiej latarni brakowało w poprzednich 4 odcinkach? Z pewnością tej z Ustki, którą bardzo lubię. Poniżej lutowy dzień właśnie w tej miejscowości. I główna modelka - ustecka bliza.

Fot. główna wpisu Latarnica / 2010

Fot. Joanna Jaworska / luty 2021


Urodzinowo...

Dokładnie dziś - 4 marca 2021 roku - przypada 125 rocznica urodzin pierwszego polskiego latarnika Leona Wzorka. Urodzony w Sanoku pod koniec XIX wieku, w latach 20-tych XX wieku objął służbę (po 2-letniej pracy jako podoficer maszynowy i elektryk na ORP "Pomorzanin") na latarni morskiej Rozewie I obejmując posadę kierownika tego obiektu.

Dziś ulica wiodąca do latarni nosi jego imię, na parterze latarni można oglądać pamiątkową tablicę wraz z płaskorzeźbą z jego wizerunkiem, a gdyby nie jego starania nikt nie kojarzyłby tej latarni z osobą znanego pisarza Stefana Żeromskiego.

Człowiek z gór, wielki patriota, który osiadł na wybrzeżu i pozostał na posterunku do końca - nie opuszczając latarni. Został zamordowany w Piaśnicy pod Wejherowem po wielu brutalnych przesłuchaniach przez gestapo.

Poniżej Leon z grupą turystek (fragment fotografii ze zbiorów NAC), przy urządzeniach elektrycznych latarni oraz przy optyce - sercu latarni Rozewie I (fot. - 2x ze zbiorów NAC) oraz fotografia studyjna ze zbiorów rodzinnych Joanny Wzorek Głowackiej.

W 1988 roku Poczta Polska wypuściła pamiątkową kartę pocztową z wizerunkiem rozewskiego latarnika. Karta ze zbiorów Latarnicy.


Ze starej prasy [73]

Dziś sięgam do starego numeru czasopisma "Zbliżenia - tygodnik słupski". Nie jest to numer przedwojenny, po które często tu sięgam ale zwiera interesujący artykuł o latarni i latarnikach z Jarosławca.

Artykuł Józefa Naróć pt. Saga rodu latarników ukazał się na 4 stronie w 30 numerze pisma z 24 lipca 1980 roku.