Widoki z podróży [67]

Skoro w pierwszym wpisie z tego cyklu pokazywałam latarnię Rozewie I, to nie można opuścić przylądka nie zaglądając do latarni Rozewie II. Takie same odczucia miała Autorka tych zdjęć, więc nie opierajmy się urokowi drugiej rozewskiej blizy i nacieszmy oczy.

Fot. Lidia Czuper / grudzień 2020


Zdjęcie na niedzielę - 10 stycznia 2021

Drugą fotografią publikowaną w tym cyklu w roku 2021 pozostajemy na Rozewiu, ale ty razem będzie to zimowe zdjęcie latarni Rozewie II. Choć na fotce nie ma śniegu czuć jednak chłód i niskie temperatury tej pory roku.

Fot. Lidia Czuper / grudzień 2020.


Widoki z podróży [66]

Pierwszy podróżniczy odcinek Czytelników Latarnicy w Nowym Roku musi wystartować z Rozewia. Na dodatek to bardzo aktualne ujęcia, bo z II połowy grudnia 2020.

Na początek trochę najbliższego otoczenia latarni i buczek umiejscowiony przy opasce betonowej u podnóża klifu od strony otwartego morza.

Poniżej latarnia Rozewie I w grudniowej przyrodzie przylądka

Fot. Lidia Czuper / grudzień 2020


Zdjęcie na niedzielę - 3 stycznia 2021

W pierwszej odsłonie tego niedzielnego cyklu w roku 2021 fotografia jeszcze "ciepła", bo z sylwestrowej nocy. To ostatnia noc starego i pierwsza nowego roku na przylądku. Jak napisał autor fotografii: Księżyc pomaga w nawigacji.

Fot. Latarnik z Rozewia - Sylwester 2020/2021


Widoki z podróży [65]

Z tego co wiem, ten październikowy wypad na Rozewie przytrafił się Lidii bardzo spontanicznie. I tym bardziej cieszy, że zostały z niego te fotografie i ujęcia latarni Rozewie I nawet już po zapadnięciu zmierzchu.

Rozświetlona laterna to to co faro maniacy uwielbiają obserwować. Urokliwe jest też rozświetlone zejście na plażę i ta czerń w tle plaży. Nie codziennie trafiają się takie kadry. Fotografie Lidii nie raz jeszcze trafią do tego cyklu.

Fot. Lidia Czuper / październik 2020


Widoki z podróży [62]

Kolejny podróżniczy odcinek przenosi nas na Przylądek Rozewie i początek Polski czyli Hel.

To już trzecia i ostatnia odsłona wakacyjnych wspomnień latarnianych od Joanny Organek. Końcówka jej wakacji obejmowała Półwysep Helski i ostatnią odwiedzoną latarnią była ta w Helu. Jak widać wrzesień jest już nad morzem spokojny i nie ma tłumów.

Poniżej migawki z wrześniowego Rozewia. Latarnia Rozewie I, widoczna z niej druga latarnia oraz fragment muzealnej ekspozycji.

Obecnie latarnia z powodu covid-a jest zamknięta do końca listopada.

Poniżej urokliwa we wrześniowym słońcu latarnia Rozewie II

Poniżej latarnia w Helu i widok na port z laterny. Na sam koniec piękna pusta helska plaża.

Fot. Joanna Organek / wrzesień 2020


Zdjęcie na niedzielę - 7 czerwca 2020

Dziś mogę już pomału odetchnąć w tym odliczaniu. Bo następną niedzielę spędzę już nad morzem, w umiłowanej części wybrzeża. A finiszując z odliczaniem tygodni już teraz chcę popatrzeć na Rozewie II sfotografowane w ciepły czerwcowy dzień 2019 roku.

Fot. Latarnica / czerwiec 2019.


Wiosna przy Rozewiu II

Jeśli zachwyciły was widoki z wiosną i latarnią Rozewie I to fotografie przy Rozewiu II jeszcze piękniej uchwyciły tą porę roku. Pogoda tego dnia była idealna do fotografowania. Takie światło i ukwiecone drzewa radują serce.

Odnowiona latarnia Rozewie II wciąż robi na mnie kolosalne wrażenie. Podobnie jak jej najbliższe otoczenie. Ta drzewiasta aleja, teraz jeszcze taka uboga i ogołocona, latem staje się zacienionym tunelem. Już stare fotografie i kartki pocztowe ukazują ten tunel drzew. A moja wyobraźnia zaraz podsuwa obrazki spacerującego nią legendarnego latarnika Leona Wzorka czy Stefana Żeromskiego, który np. idzie z córką Moniką osłaniając się od słońca parasolką. W tych latach przylądek był niezalesiony, łąki po horyzont i stada owiec. Morze jak na dłoni. Coś wspaniałego!

Poniżej dowód - jak wypasano owce na przylądku i jakie połacie pól i otwartej przestrzeni tam były. W oddali wieże latarni rozewskich.

Fot. 2x narodowe Archiwum Cyfrowe.

Wiosna ach to ty!

Fot. Lidia Czuper / kwiecień 2020

Aneks plażowy

Aneks fotograficzny:

Przy Jastrzębiej Górze powstaje kolejny park miniatur latarni - tym razem nasze blizy są wyrzeźbione z drewna.


Wakacje 2019 [10] - Rozewie

Dziś kolejny odcinek wakacyjnych wspomnień. Skoro ostatnio byłam w Jastrzębiej Górze to jest oczywiste że następnym miejscem do odwiedzin był Lisi Jar i Rozewie.

W Lisim Jarze nie byłam już lata więc zaskoczyło mnie, jak zmieniło się otoczenie pomnika. Idąc dalej ku Rozewiu z drogi są już tablice kierujące na latarnie. W pewnym momencie w tle takiej tablicy widać nad linią drzew potężną laternę Rozewia II. (fot. 10)

Dochodząc do alei wiodącej ku latarni głównej mijamy parking i skwerek z drewnianą figurą latarni oraz drogowskazami. Przy parkingu oczywiście reklamy z wizerunkiem latarni, budka parkingowa również, są też stoiska z pamiątkami.

Pomiędzy fotografie Rozewia I i II wrzuciłam drzewiastą aleję wiodącą ku latarni Rozewie II. Kocham ten zielony tunel na końcu którego czeka tak piękny widok na wyremontowaną wieżę.

Poniżej pomnik w Lisim Jarze i przepiękna ściana/tablica za nim ze starymi zdjęciami z Jastrzębiej, Lisiego i Rozewia. Są też oczywiście fotografie latarni. (fot. 1-5), dla porównania fot. archiwalne (na końcu) to pomnik w Lisim jarze z lat 20-tych XX wieku, fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe - zupełnie inne otoczenie.

Fot. Latarnica / 21 czerwca 2019


Wiosna przy Rozewiu I

Wielka miłośniczka latarni z Gdyni Lidia podesłała mi przepiękne zdjęcia z wiosennymi rozewskimi blizami. Dziś pooglądamy tylko latarnię Rozewie I, a w następnym tygodniu Rozewie II.

Fot. Lidia Czuper / kwiecień 2020


Rozewie i okolice retro

Jakoś tak w ostatnim czasie Rozewie i okolice zawróciły mi w głowie. Ale to pozytywny zawrót, bo mogę myśleć o moim ukochanym odcinku wybrzeża.

Dziś porcja archiwalnych zdjęć powiązanych z latarnią Rozewie I i pracą latarnika. Na dokładkę kto ma ochotę zachęcam do obejrzenia filmu o pracy latarnika:

https://www.youtube.com/watch?v=CWZ3SkNQxMg&feature=share&fbclid=IwAR19dwZWLMGAXoDn3hc2s6GHpFzz85j4cKB7kovLywFpR3bv2awN8TSABmE

Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe i serwis Fotopolska.eu


Zdjęcie na niedzielę - 3 maj 2020

W pierwszą niedzielę maja (to juz maj!) przenosimy się na ukochany przylądek. Co dziś mamy na fotografii? Jak pisze do mnie z rana rozewski latarnik: [...] natura rozpaliła światło na Rozewiu II.

Fot. Latarnik z Rozewia / kwiecień 2020


Początek marca na Rozewiu

Dziś chciałabym zaprezentować kilkanaście zdjęć z Przylądka Rozewie z 1 marca br. Jak widać pogoda iście wiosenna. Fotografie wykonała pani sołtys Rozewia - Renata Łojek Ostrowska.

Ten zestaw fotografii ukazał się na facebooku 1 marca i został opatrzony przepięknym cytatem:
"Po wizycie na plaży, trudno uwierzyć, że żyjemy w świecie materialnym.” – Pam Shaw.

Fot. Renata Łojek Ostrowska / 1 marca 2020


Zdjęcie na niedzielę - 8 marca 2020

W drugą niedzielę marca zapraszam na przydrożny skwerek na Rozewiu. na nim znajduje się drewniana pomalowana miniatura rozewskiej latarni i kierunkowskazy do wielu miejsc. Gdy się już tam jest znaczy, że rozewskie latarnie są bardzo blisko, bo skwerek jest przy ulicy latarnika Leona Wzorka wiodącej do bliz.

Fot. Kasia Foigt / styczeń 2020


Lutowe Rozewie

W połowie lutego zajrzyjmy na Przylądek Rozewie. Jakże niemal wiosennie może być nawet w tym zimowym miesiącu. Fotografie zostały wykonane 8 lutego br. Ukazują obie blizy rozewskie w ostrym słonecznym świetle. Ich autorem jest twórca portalu bałtyckich długodystansowców https://popiasku.pl. Popatrzmy na te piękne zimowe kadry. Aż chciałoby się od razu tam przenieść.

Fot. Stanisław J. Szewczak / 8 luty 2020


Widoki z podróży [40]

Były w środku tygodnia aktualne fotografie z Rozewia to cofnijmy się troszeczkę do września tego roku i popatrzmy na to miejsce sfotografowane przez jednego z miłośników latarń i czytelnika Latarnicy.

Fot. Sławek Włodarczyk / wrzesień 2019


Listopadowo/grudniowe Rozewie

W połowie grudnia popatrzmy jak wygląda Przylądek Rozewie o tej porze roku. Fotografie latarni i ich okolic zostały wykonane pod koniec listopada i na początku grudnia br.

Fot. Stanisław J. Szewczak / XI-XII 2019


Zdjęcie na niedzielę - 15 grudnia 2019

W połowie miesiąca popatrzmy na bardzo aktualne zdjęcia, bo zrobione w tym miesiącu, na Przylądku Rozewie. Grudzień nad morzem może wyglądać właśnie tak.

Rozewski duecik prezentowany poniżej ukazuje na jednym zdjęciu obie latarnie razem. Wprawne oko dopatrzy się na prawo od wieży Rozewia II błysk z laterny Rozewia I.

Fot. Stanisław J. Szewczak / 7 grudnia 2019


Na Rozewiu zmiany

Wraz z końcem listopada 2019 na Przylądku Rozewie, a dokładnie w samej latarni Rozewie I zaszły wielkie zmiany. Po 41 latach przyszło nam pożegnać wiernie służącą optykę szwedzkiej formy AGA.

Po podwyższeniu latarni w 1978 roku zaczęła swoją pracę. Od 30 listopada 2019 w Rozewiu jest już nowy aparat. Wszystkie prace musiały przebiegać szybko i sprawnie, aby w ciagu dobry usunąć starą optykę i umieścić nową.

Poniżej fotografie z tych ważnych dla historii latarni chwil. Stara optyka stanie się eksponatem muzealnym. Podobnie jak ta jeszcze wcześniejsza którą każdy wchodzący stopniami latarni ogląda.

Bardzo dziękuję Latarnikowi z Rozewia za świeżutkie zdjęcia z tej istotnej dla rozewskiego blizarium chwili. I kilka słów od samego latarnika:

Z naszą pomocą - wszystkich obecnie pracujących latarników - pomocą docenioną przez firmę dokonującą montażu nowej lampy wybłysków - podczas mojego dyżuru - zamontowano i uruchomiono nową optykę zgodnie z tabelą wschodów i zachodów słońca - w dniu 30.11.2019. Niech służy jak najdłużej! Latarnik z Rozewia - Roman Adrian

Poniżej aparat firmy AGA

Poniżej demontaż dotychczasowej optyki: zdemontowana lampa, silnik i części stołu starej optyki i na ostatniej fotce całkowicie zdemontowana stara optyka

Poniżej nowy podest do lampy i test nowej optyki

Fot. Latarnik z Rozewia / 30 listopada 2019

Fot. główna wpisu Sławek Włodarczyk


Zdjęcie na niedzielę - 3 listopada 2019

W pierwszą niedzielę listopada - miesiąca, który może już przynieść przymrozki - wspaniałe wspomnienie lata.

Skoczmy na Przylądek Rozewie i popatrzmy od strony pola na latarnię Rozewie I i jej otoczenie. Fotografia powstała w czerwcu 2019.

Fot. Latarnica / 2019