Jesień na Rozewiu

Będąc wciąż w klimatach złotej polskiej jesieni dziś zapraszam na Przylądek Rozewie. Poniżej latarnia Rozewie I i II w jesiennych okolicznościach przyrody. Piękny słoneczny dzień sprzyjał wycieczce i fotografowaniu. Aż trudno uwierzyć, że to październik.

Poniżej latarnia Rozewie I

Poniżej latarnia Rozewie II

Fot. Lidia Czuper i Tomasz Bury / 3 X 2021


Zdjęcie na niedzielę - 12 września 2021

W powietrzu już od końcówki sierpnia czuć nadciągającą jesień. Idealnie klimat zmiany pór roku uchwyciła na pięknym zdjęciu wykonanym na Przylądku Rozewie niezawodna Kasia Foigt. Czerwień jarzębiny bije po oczach i mówi wprost - jesień tuż tuż...

Fot. Kasia Foigt / 31 sierpień 2021


Wiosenno-letnie latarnie AD 2021

Dziś trochę taka latarniana sałatka. Mieszanka, bo i kilka latarni i dwie pory roku. Zacznijmy od wiosny. Wtedy otrzymałam kilka fotografii z Przylądka Rozewie.

Fot. Latarnik z Rozewia / wiosna 2021

Poniżej już typowo letnie obrazki z sierpnia br. Najpierw wybrała się na Rozewie moja znajoma kociara. Odwiedziła latarnię i piękną trasę wiodącą Łebski Żlebem. Poniżej latarnia oraz morze u stóp rozewskiego klifu.

Fot. Sylwia Lewandowska / sierpień 2021

Na sam koniec gratka bo latarniane widoki z drona czyli takie ujęcia latarni, które ludzkie oko nie może zarejestrować bo nie mamy skrzydeł i nie latamy. Na zdjęciach Rozewie I, Rozewie II, Stilo, Jastarnia i Hel.

Fot. Leszek Jańczak / sierpień 2021.

Fot. Głowna wpisu - Leszek Jańczak / sierpień 2021.


Ze starej prasy [82]

Ilustrowany tygodnik "Latarnia morska" ("Przez morze do mocarstwa") nr 4 z 29 kwietnia 1934 roku zamieścił na okładce uroczą i nastrojową fotografię z latarnią Rozewie I. Jest to nawiązanie do dwustronicowego artykułu ze stron 4-5, który napisał Alfred Świerkosz. Ilustrowany zdjęciem latarnika oraz soczewki tekst - nosi tytuł "Tam gdzie błyska światło latarni im. Stefana Żeromskiego".

Poniżej okładka z zdjęciem latarni Rozewie I oraz powiększenie z tym kadrem.

Poniżej strony 4-5 z artykułem o Rozewiu.


Wiosna na Rozewiu [3]

Odcinek trzeci poświęcę rozewskiemu buczkowi u podnóża klifu oraz samej przyrodzie i plaży przylądka. Zostawmy latarnie a rozejrzyjmy się dookoła i zejdźmy na plażę.

Fot. Lidia Czuper / maj 2021


Wiosenne Rozewie I i II nocą

Dziś wyjątkowe zdjęcia z Rozewia, bo jednak nie każdy dociera do latarni po zmierzchu czy późną nocą. A takie wyprawy/spacery mają sens bo jest to okazja do obserwacji pracy optyki. Ja uwielbiam patrzeć po zmroku jak aparat latarni rozświetla czerń nieba i okolicy. Dotychczas miałam okazję obserwować pracę latarni po zmroku w Helu, na Rozewiu, w Kołobrzegu i Darłówku.

Poniżej późnowieczorne i nocne fotografie Rozewia I i II. Jak wiadomo czynną optykę ma tylko Rozewie I, a na jedną fotografię załapał się też oświetlony nowy maszt na przylądku, o którym pisałam tutaj w specjalnym wpisie.

Poniżej latarnia Rozewie I z pracującą optyką

Poniżej latarnia Rozewie II

Poniżej placyk przed latarnią Rozewie I, drzewiasta aleja/ulica Leona Wzorka wiodąca do rozewskiego blizarium i główna droga z Władysławowa do Karwii

Fot. Lidia Czuper i Tomasz Bury / maj 2021


Zdjęcie na niedzielę - 30 maja 2021

Dziś typowo letni, sielankowy i nasłoneczniony obrazek z Przylądka Rozewie. Tak kojarzą mi się moje wakacje, taki czerwcowy czas nad polskim morzem kocham. Na zdjęciu latarnia Rozewie II. Aleja drzew wiodąca do latarni jeszcze po wiosennych postrzyżynach - korony drzew ubogie.

Fot. Latarnica / czerwiec 2020


Ze starej prasy [79]

Dziś w cyklu archiwalnej prasy sięgam do "Gazety Gdańskiej" z 1935 roku. W numerze 150 z 8 lipca 1935 roku a więc na początku wakacji ukazała się notka prasowa wyjaśniająca różne genezy nazwy "Rozewie".

Poniżej winieta gazety

Tak w roku 1935 wyjaśniano nazwę popularnego miejsca odwiedzin podczas wakacyjnych wycieczek:

Jako uzupełnienie do tego tekstu dołączam widok na przylądek w latach 30-tych XX wieku, tablicę nadając latarni Rozewie I imię popularnego pisarza oraz widok na latarnię od strony drogi. Zdjęcia 1-3 - fotopolska.eu, zdjęcie 4 - z archiwum rodzinnego Justyny Wajnikonis-Maciejewskiej, fotografię wykonał Stanisław Wajnikonis


Widoki z podroży [70]

Mamy już kalendarzową wiosnę. Zatem najwyższy czas na wiosenne widoki z latarniami Rozewie I i Rozewie II. Najszybciej dotarła tam mieszkająca w Gdyni Lidia. Bardzo dziękuję jej za te marcowe migawki z przylądka.

Poniżej Rozewie I

Poniżej Rozewie II

Fot. Lidia Czuper / 18 marzec 2021


Urodzinowo...

Dokładnie dziś - 4 marca 2021 roku - przypada 125 rocznica urodzin pierwszego polskiego latarnika Leona Wzorka. Urodzony w Sanoku pod koniec XIX wieku, w latach 20-tych XX wieku objął służbę (po 2-letniej pracy jako podoficer maszynowy i elektryk na ORP "Pomorzanin") na latarni morskiej Rozewie I obejmując posadę kierownika tego obiektu.

Dziś ulica wiodąca do latarni nosi jego imię, na parterze latarni można oglądać pamiątkową tablicę wraz z płaskorzeźbą z jego wizerunkiem, a gdyby nie jego starania nikt nie kojarzyłby tej latarni z osobą znanego pisarza Stefana Żeromskiego.

Człowiek z gór, wielki patriota, który osiadł na wybrzeżu i pozostał na posterunku do końca - nie opuszczając latarni. Został zamordowany w Piaśnicy pod Wejherowem po wielu brutalnych przesłuchaniach przez gestapo.

Poniżej Leon z grupą turystek (fragment fotografii ze zbiorów NAC), przy urządzeniach elektrycznych latarni oraz przy optyce - sercu latarni Rozewie I (fot. - 2x ze zbiorów NAC) oraz fotografia studyjna ze zbiorów rodzinnych Joanny Wzorek Głowackiej.

W 1988 roku Poczta Polska wypuściła pamiątkową kartę pocztową z wizerunkiem rozewskiego latarnika. Karta ze zbiorów Latarnicy.


Dla bezpieczeństwa na morzu

Na Przylądku Rozewie niedaleko latarni pojawił się nowy obiekt. Jest nim maszt GMDSS. Ten obiekt radionawigacyjny nadzoruje Urząd Morski w Gdyni.

Czerwiona tablica na płocie obiektu informuje:

Obiekt radionawigacyjny bezpośrednio odpowiedzialny za bezpieczeństwo życia na morzu. Niszczenie lub zakłócanie pracy urządzeń surowo wzbronione.

Fot. Latarnik z Rozewia / luty 2021


Dedykacje latarnika Leona Wzorka

Dziś rarytas dla miłośników Rozewia i oczywiście naszych wszystkich latarń. Każdy kto odwiedził kiedykolwiek Rozewie wie, że ulica którą dochodzi cie do latarni Rozewie I z główną ekspozycją muzealną jest nazwana ulicą Leona Wzorka.

A Leon był pierwszym polskim latarnikiem, który rozpoczął tam służbę po odzyskaniu przez Polskę niewielkiego pasma wybrzeża, a tym samym dostępu do Bałtyku. Rok temu było 100-lecie objęcia przez Leona posady latarnika na Przylądku Rozewie.

Fot. Latarnica / czerwiec 2020

Sama postać Leona Wzorka zasługuje na opowieść książkową czy filmową. Wielokrotnie o nim wspominałam tutaj, bo miał wybitny talent rozsławiania latarni rozewskiej wśród letników i mediów swoich czasów. Dzięki niemu nierozerwalnie związana jest z Rozewiem postać pisarza Stefana Żeromskiego, dzięki niemu tłumy letników waliły do latarni (w tamtych czasach istniało coś takiego jak Księga gości latarni) i to zjawisko masowej turystyki trwa do dziś, choć mamy już XXI wiek.

Korespondując z Asią Wzorek Głowacką - dla której postać Leona Wzorka i rozewskie legendy to część rodzinnej historii zgadałyśmy się kiedyś, że ciekawie byłoby zobaczyć odręczne pismo Leona. Uznałyśmy wspólnie, że będzie to raczej niemożliwe ze względu na II wojnę światową, która położyła kres wielu cennym dokumentom i pamiątkom, a tu nagle dostałam od niej maila, że w książce pana Apoloniusza Łysejko "Polskie latarnie morskie na pocztówkach" są reprodukcje rewersów przedwojennych kartek z rozewską blizą z lat 30-tych XX wieku, na których wpisał się na pamiątkę nasz słynny latarnik. Co ciekawe posługiwał się w tych wpisach imieniem Tomasz.

Poniżej książka dzięki której dotarłyśmy z Asią do zdawałoby się rzeczy niemożliwej. Nigdy nie należy tracić nadziei!

Ponieważ książka leży u mnie na półce w części księgozbioru dotyczącego spraw morza i wybrzeża szybko zajrzałam do niej i nic nie znalazłszy przypominałam sobie, że zwiera przecież płytę z pełną kolekcją pana Apoloniusza i tam przeszukałam zbiory pod tym kątem czytając wpisy na rewersach. I tak trafiłam na trzy kartki i trzy bezcenne wpisy, w których Leon Wzorek dopisuje na końcu zawsze "Pierwszy polski latarnik morski". Jakże to pasuje do jego osoby i ogromnego patriotyzmu.

Poniżej trzy kartki ze zbiorów Apoloniusza Łysejko - awersy + rewersy.

Poniżej zdjęcia latarnika Leona Wzorka ze zbiorów rodzinnych Joanny Wzorek Głowackiej [3x]

Poniżej Leon Wzorek wśród harcerek - z pewnością opowiadał im o związkach Stefana Żeromskiego z tą latarnią, fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe


Zdjęcie na niedzielę - 14 luty 2021

Nadal póki można i są fantastyczne fotografie pozostaje w klimacie zimy na naszym wybrzeżu. Dziś latarnia Rozewie I sfotografowana 28 stycznia br. Spadł wtedy świeży śnieg i przylądek był tak cudnie biały.

Fot. Renata Łojek Ostrowska - Sołtys Rozewia / styczeń 2021


Widoki z podróży [67]

Skoro w pierwszym wpisie z tego cyklu pokazywałam latarnię Rozewie I, to nie można opuścić przylądka nie zaglądając do latarni Rozewie II. Takie same odczucia miała Autorka tych zdjęć, więc nie opierajmy się urokowi drugiej rozewskiej blizy i nacieszmy oczy.

Fot. Lidia Czuper / grudzień 2020


Zdjęcie na niedzielę - 10 stycznia 2021

Drugą fotografią publikowaną w tym cyklu w roku 2021 pozostajemy na Rozewiu, ale ty razem będzie to zimowe zdjęcie latarni Rozewie II. Choć na fotce nie ma śniegu czuć jednak chłód i niskie temperatury tej pory roku.

Fot. Lidia Czuper / grudzień 2020.


Widoki z podróży [66]

Pierwszy podróżniczy odcinek Czytelników Latarnicy w Nowym Roku musi wystartować z Rozewia. Na dodatek to bardzo aktualne ujęcia, bo z II połowy grudnia 2020.

Na początek trochę najbliższego otoczenia latarni i buczek umiejscowiony przy opasce betonowej u podnóża klifu od strony otwartego morza.

Poniżej latarnia Rozewie I w grudniowej przyrodzie przylądka

Fot. Lidia Czuper / grudzień 2020


Zdjęcie na niedzielę - 3 stycznia 2021

W pierwszej odsłonie tego niedzielnego cyklu w roku 2021 fotografia jeszcze "ciepła", bo z sylwestrowej nocy. To ostatnia noc starego i pierwsza nowego roku na przylądku. Jak napisał autor fotografii: Księżyc pomaga w nawigacji.

Fot. Latarnik z Rozewia - Sylwester 2020/2021


Widoki z podróży [65]

Z tego co wiem, ten październikowy wypad na Rozewie przytrafił się Lidii bardzo spontanicznie. I tym bardziej cieszy, że zostały z niego te fotografie i ujęcia latarni Rozewie I nawet już po zapadnięciu zmierzchu.

Rozświetlona laterna to to co faro maniacy uwielbiają obserwować. Urokliwe jest też rozświetlone zejście na plażę i ta czerń w tle plaży. Nie codziennie trafiają się takie kadry. Fotografie Lidii nie raz jeszcze trafią do tego cyklu.

Fot. Lidia Czuper / październik 2020


Widoki z podróży [62]

Kolejny podróżniczy odcinek przenosi nas na Przylądek Rozewie i początek Polski czyli Hel.

To już trzecia i ostatnia odsłona wakacyjnych wspomnień latarnianych od Joanny Organek. Końcówka jej wakacji obejmowała Półwysep Helski i ostatnią odwiedzoną latarnią była ta w Helu. Jak widać wrzesień jest już nad morzem spokojny i nie ma tłumów.

Poniżej migawki z wrześniowego Rozewia. Latarnia Rozewie I, widoczna z niej druga latarnia oraz fragment muzealnej ekspozycji.

Obecnie latarnia z powodu covid-a jest zamknięta do końca listopada.

Poniżej urokliwa we wrześniowym słońcu latarnia Rozewie II

Poniżej latarnia w Helu i widok na port z laterny. Na sam koniec piękna pusta helska plaża.

Fot. Joanna Organek / wrzesień 2020


Zdjęcie na niedzielę - 7 czerwca 2020

Dziś mogę już pomału odetchnąć w tym odliczaniu. Bo następną niedzielę spędzę już nad morzem, w umiłowanej części wybrzeża. A finiszując z odliczaniem tygodni już teraz chcę popatrzeć na Rozewie II sfotografowane w ciepły czerwcowy dzień 2019 roku.

Fot. Latarnica / czerwiec 2019.