Jesienna latarnia Hel

Po jesiennym Oksywiu pora na jesień na Półwyspie Helskim, a dokładnie na jesienne kadry spod samej latarni w Helu. Fotografie wykonano 3 października br. w piękny słoneczny dzień - idealny do fotografowania.

Fot. Joanna Jaworska / 3 X 2021

Fot. główna wpisu - Google Maps


Zdjęcie na niedzielę - 17 października 2021

Kolejne niedziele tego miesiąca chcę fotograficznie poświęcić na polecenie lektur. Dziś najnowsza zdobycz - "Dziewczyna z Helu" Fanny Lewald. Książkę przetłumaczyła Irena Elsner, której książki o historii Choczewa i okolic oraz Helu mam w swoich zbiorach.

Ta jeszcze nie czytana, ale wątpię by zawiodła skoro to powieść z akcją w XIX-wiecznym Helu ukazująca ówczesne życie w tym miejscu między dużym a małym morzem.

Fot. Latarnica


Zdjęcie na niedzielę - 19 września 2021

Dziś mroczny, ale przepiękny kadr z wrześniowego Helu, plaża od strony Zatoki Puckiej. Jest tutaj dynamika i niezwykłe niebo. Czuć siłę żywiołu wody oraz silny wiatr. Autorką zdjęcia jest mieszkanka Helu. Powstało 8 września br. Więcej zdjęć Kasi na fb na profilu fotograficznym:

https://www.facebook.com/KatarzynaStempniak.Fotografia

Fot. Katarzyna Stempniak / wrzesień 2021


Zdjęcie na niedzielę - 5 września 2021

W pierwszą niedzielę września tryptyk szwedzki :) czyli trzy przepiękne ujęcia latarni Góra Szwedów w obiektywie Krzysztofa Falkowskiego. Zdjęcia podesłane na mój latarniany profil na facebooku - publikuję za zgodą Autora.

Fot. Krzysztof Falkowski /2021


Wakacje 2020 [12]

W poprzednim odcinku relacjonującym wakacje na Półwyspie Helskim w 2020 roku skończyłam galerię pierwszym zdjęciem wraku. Dziś idziemy dalej w kierunku Góry Szwedów. Zaczynamy od wraku, który doskonale widoczny jest na samym brzegu, by potem spacerować przepiękną pustą plażą.

Pogoda tego popołudnia była akurat średnia, kropiło, wiało, potem już padało mocniej. Ale najważniejsze w tym wszystkim było przetarcie nowego szlaku - czyli spacer leżą od pozostałości latarni Jastarnia Bór po nieczynną latarnię na Górze Szwedów.

Fot. Latarnica / czerwiec 2020


Wiosenno-letnie latarnie AD 2021

Dziś trochę taka latarniana sałatka. Mieszanka, bo i kilka latarni i dwie pory roku. Zacznijmy od wiosny. Wtedy otrzymałam kilka fotografii z Przylądka Rozewie.

Fot. Latarnik z Rozewia / wiosna 2021

Poniżej już typowo letnie obrazki z sierpnia br. Najpierw wybrała się na Rozewie moja znajoma kociara. Odwiedziła latarnię i piękną trasę wiodącą Łebski Żlebem. Poniżej latarnia oraz morze u stóp rozewskiego klifu.

Fot. Sylwia Lewandowska / sierpień 2021

Na sam koniec gratka bo latarniane widoki z drona czyli takie ujęcia latarni, które ludzkie oko nie może zarejestrować bo nie mamy skrzydeł i nie latamy. Na zdjęciach Rozewie I, Rozewie II, Stilo, Jastarnia i Hel.

Fot. Leszek Jańczak / sierpień 2021.

Fot. Głowna wpisu - Leszek Jańczak / sierpień 2021.


Zdjęcie na niedzielę - 22 sierpnia 2021

Dziś na sierpniową niedzielę przepiękny wakacyjny obrazek z portu w Helu. Mamy tu wody zatoki, jacht, intrygujące niebo z nadchodzącymi chmurami czyli to wszystko co latem potrzeba i cieszy oczy.

Fot. Katarzyna Stempniak / Hel, 24 lipca 2021; więcej zdjęć Kasi na Facebooku na stronie Katarzyna Stempniak - Fotografia


Wakacje 2020 [11]

W poprzednim odcinku odwiedziliśmy miejsce, gdzie stała kiedyś latarnia Jastarnia Bór. Tym razem postanowiliśmy wrócić z niej inną trasą - plażą nad otwartym morzem i przy okazji zahaczyć o Górę Szwedów, którą i tak będziemy mijać.

Pierwszym zaskoczeniem było, że idąc na wprost ku plaży od resztek latarni trafiamy na ażurową wieżę obserwacyjną - więc spaceruje plażą łatwo rozpoznać kiedy się jest na wysokości Boru.

Drugą niespodziankę był wrak na samym brzegu plaży. Zaznaczony jest na poniższym wycinku u dołu kadru. Na górze po lewej lokalizacja wieży w stosunku do wraku. Więcej jego zdjęć w kolejnym odcinku.

Poniżej fotografie okolicy i wieży obserwacyjnej (idąc od szczątek latarni w Borze) i piękna plaża na odcinku do wraku. Ostatnia fotografia to wrak wystający ponad piasek i wody Bałtyku.

Fot. Latarnica / czerwiec 2021


Zdjęcie na niedzielę - 1 sierpnia 2021

Dziś zamiast pojedynczej fotografii (nie dałabym rady żadnej odrzucić, a jedną tylko faworyzować) tryptyk helski w wykonaniu Marcina - nie pierwszy raz rzucam "och-y" i "ach-y" oglądając jego zdjęcia latarni. Rok temu podesłał fantastyczne Czołpino i Stilo, a w tym roku popatrzmy na latarnię w Helu po zmierzchu.

Fot. Marcin Pałaszyński / lipiec 2021


Wakacje 2020 [8]

Rok temu wyjątkowo nie dopisała nam pogoda podczas odwiedzin Góry Szwedów. Może dlatego, że ją zdradziliśmy i była tylko jako dodatek tego dnia, bowiem najpierw poszliśmy do pozostałości po latarni Jastarnia Bór. A potem nową drogą prosto na otwarte morze na plażę i już plażą do Góry Szwedów. Było wiadomo, że jej nie przeoczymy bo stalowa konstrukcja doskonale jest widoczna z plaży.

Tuż po zejściu na plażę zaczęło padać i drobny deszcz towarzyszył nam cały czas. Dlatego przy samej latarni nie zabawiliśmy długo. Jednak na tyle aby jak co roku porobić aktualne foty obiektu. Bo jak pisałam już tutaj nie raz: Nie ma wakacji bez Szwedzkiej Górki!

Poniżej najbliższe otoczenie, oznakowanie zielone szlaku do latarni na pozostałościach z okresu II WŚ, wnętrze konstrukcji.

Fot. Latarnica / czerwiec 2020


Wakacje 2020 [7]

W dwóch ostatnich odcinkach z wakacji 2020 spacerowaliśmy po Helu i podziwialiśmy jego starą architekturę. Ale trzeba w końcu podejść pod samą czynną latarnię i zobaczyć jak się prezentuje. Dlatego dziś odcinek helski - latarniany.

Latarnia w Helu została zbudowana jeszcze za działań wojennych w roku 1942. Jej położenie w stosunku do wysadzonej w 1939 roku poprzedniczki przesunięto tylko o jakieś kilkanaście metrów. Swego czasu na skwerze przed latarnią było zaznaczone miejsce położenia latarni przedwojennej. Niestety kiedy doszło do remontu terenu przed latarnią znaczniki usunięto. W ramach remontu w 2001 roku usunięto też kwietnik i poprowadzono przez niego nowy chodnik z kostki betonowej. Tym samym wszelkie oznaczenia śladu po fundamencie latarni nie zachowano. A szkoda.

Poniżej widok na latarnię - stan na czerwiec 2020 roku.

Fot. Latarnica / czerwiec 2020


Muzeum Helu zaprasza

Ten wpis specjalnie robię przed wakacjami aby wam przypomnieć jak fajnym miejscem - zdecydowanie wartym obejrzenia - jest Muzeum Helu. Od maja jest już czynne. Na bieżąco aktualizują godziny otwarcia.

Jedna z sal poświęcona jest latarniom, ale poza tym sam obiekt wyjątkowy, super ptaszyska towarzyszą zwiedzającym np. piękne pawie czy różne ozdobne kury.

Przed budynkiem stoi odnowiony nautofon z Góry Szwedów, mamy też replikę pierwszej helskiej blizy, która góruje nad obiektem, a wszystko otacza pięknie zaaranżowana roślinność. Naprawdę warto!

Poniżej Muzeum Helu

Poniżej salka latarniana

Poniżej nautofon z latarni na Górze Szwedów

Poniżej helska bliza

Poniżej ptaszyska i pawie

Fot. Lidia Czuper / maj 2021


Wakacje 2020 [6]

Kontynuuję spacer po Helu. W tym odcinku jak i wcześniejszym celowo pomijam latarnię morską. Zdjęcie jej i jej otoczenia pojawią się w osobnym wpisie.

Fot. Latarnica / czerwiec 2020


Wakacje 2020 [5]

W 5 odcinku cyklu wakacyjnego pojedziemy do Helu. Przejdziemy się ulicą Wiejska i zajrzymy do portu oraz na cypel. Hel odwiedzam zawsze już w pierwszych tygodniu wakacyjnymi. Nie wytrzymałabym dłużej - bo lubię zobaczyć co nowego się w nim pojawiło, jakie są zmiany na lepsze, a jakie na gorsze.

Fot. Latarnica / czerwiec 2020


Ze starej prasy [80]

W 1936 roku w gazecie "Kaszuby" (dodatku regionalnym do "Gazety Kartuskiej") ukazała się notka na temat Stefana Żeromskiego i jego pobytu w latarni Rozewie I pt. "Nowy przyczynek do dziejów latarni morskiej w Rozewiu". Notka pochodzi z nr 10 (17 października 1936 r.)

Na tej samej stronie jest też informacja o ochronie lasów bukowych na Przylądku Rozewie oraz o zabytkowych kotwicach gromadzonych wokół latarni w Helu.

Poniżej winieta tego numeru gazety, cała strona 8 z informacjami z Kaszub oraz powiększenie notki o Rozewiu i Żeromskiem.


Widoki z podroży [73]

To zupełnie nie zaskakujące, że po raz kolejny pojawia się na moim blogu jedna z ukochanych latarni - nieczynna już konstrukcja na wysokiej wydmie pod Helem - Góra Szwedów.

Tym razem bardzo aktualna fotorelacja - z kwietnia br. Podzielę ją na dwa odcinki, a dziś prezentacja kadrów bardziej poświęconych detalom tej latarni. I samej niszczejącej w trudnych warunkach atmosferycznych ażurowej konstrukcji.

Fot. Tomasz Bury / kwiecień 2021


Widoki z podroży [72]

W podróżniczym cyklu dziś przesuwamy się do wczesnowiosennego Helu, a konkretnie podchodzimy pod samą latarnię morską.

Latarnię Hel można podziwiać z kilku stron. Najbardziej oczywista to ta od strony ulicy Wiejskiej kiedy idąc od dworca PKP przechodzimy cały deptak i mijając mini rondo i Topolę Helena udajemy się w kierunku ulicy Bałtyckiej wiodącej prosto do latarni. Ale można ją obserwować pośród drzew idąc np. od stropmy kładki spacerowej na cyplu helskim. A także od strony jednej z dróg wiodących na helską plażę nad otwartym morzem.

W dzisiejszym odcinku latarnia Hel fotografowana z kilku stron. Tej oczywistej (pierwsze ujęcia) i mniej znanej.

Fot. Lidia Czuper / kwiecień 2021


Popularna helska ławeczka

Jest takie nowe popularne miejsce pod Helem na wysokości Góry Szwedów, które zdobywa teraz serca fotografów i turystów podążający do dawnej latarni. To drewniana ławeczka z napisem "I love Hel". Dziś w dwóch odsłonach pogodowych. Wiosennej - pochmurnie ale bez przymrozku i śniegu, oraz zimowej - przy pięknym słońcu i mrozie.

Fot. z pogodą wiosenną Tomasz Bury, fot. z zimową aurą Grzegorz Elmiś


Zdjęcie na niedzielę 25 kwietnia 2021

W ostatnią niedzielę kwietnia piękny w barwach wiosenny Hel. Konkretnie detale obiektów należących do Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu. Całość taka ładna kolorystycznie i kompozycyjnie! Jest w tym tchnienie pory roku, która przynosi odrodzenie.

Fot. Katarzyna Stempniak - Fotografia / 21 marca 2021


Zdjęcie na niedzielę - 11 kwietnia 2021

Po prezentacji w tym tygodniu wiosennych kadrów z Góry Szwedów - widok na wysoką wydmę z ruinami latarni . Fotografia została wykonana dnia 28 marca. Spacer z Helu na Górę Szwedów to idealna trasa widokowa i wielka przyjemność. Czy las, czy wydmy - trasa urokliwa i bliskość morza.

Fot. Grzegorz Elmiś / 28 marca 2021