Zdjęcie na niedzielę - 24 marca 2019

Pomału kończy się marzec. Moja dusza zaczyna się już ostro wyrywać na wybrzeże. Tęsknota za Kuźnicą i Półwyspem Helskim wchodzi w fazę bardziej intensywną.

I tak już będzie do wyjazdu na wakacje. Coroczna choroba, na którą znam tylko jedno lekarstwo: pobyt w określonym miejscu naszego wybrzeża.

Dziś w Zdjęciu na niedzielę widok przez niekompletny fragment muru w kuźnicznym porcie na nabrzeże z kutrami.

Fot. Latarnica / czerwiec 2018


Wakacje 2018 [4]

Czas płynie nieubłaganie do przodu, a ja jeszcze nie pokazałam wam tak wiele materiału fotograficznego, wykonanego podczas ubiegłorocznych wakacji na Półwyspie Helskim.

Dziś zostaniemy wyłącznie w Kuźnicy, która od lat 90-tych XX wieku jest moją bazą wypadową na cały Półwysep Helski i okolice.

Uchwycone wieczorową porą stare łodzie obecnie tworzą tzw. skansen łodzi i wyeksponowane są od strony Małego Morza. Wysłużone łodzie rybackie można oglądać na niewielkiej, malowniczej łące i przypominają o dawnych czasach i okresie kiedy służyły miejscowym rybakom.

Wybrany na dziś komplet zdjęć zamyka zachód słońca oraz księżyc nad plażą w Kuźnicy.

Fot. Latarnica / czerwiec 2018


Zdjęcie na niedzielę - 27 stycznia 2019

W dzisiejszym Zdjęciu na niedzielę skoczymy do Kuźnicy, a konkretnie do portu, gdzie z malutkiej plaży nad Małym Morzem sfotografowałam widok na jedną odnogę falochronu.

Dzień był słoneczny, z lekkim wietrzykiem. Jak na czerwiec przystało rzadko kiedy trafi się, aby ktoś wszedł w sterylny, bezludny kadr. Poprzez wyrwę w chmurach nagle przebiły się ku wodom Zatoki Puckiej promienie słońca. Chwila była wyjątkowa i udało mi się to uchwycić.

Fot. Latarnica / czerwiec 2018


Wakacje 2018 [3]

Kończy się styczeń, a jeszcze tak wiele zdjęć z ostatnich letnich wakacji na Półwyspie Helskim zostało do opublikowania. Nadal pozostajemy w Kuźnicy, ale jeszcze chwila, a pokażę również inne miejscowości półwyspu.

Póki co kilkanaście zdjęć z 2 i 3 dnia pobytu, kiedy to na spokojnie, z aparatem gotowym do zdjęć, spacerowałam pustymi uliczkami Kuźnicy.

Poniżej kilka ujęć z portu i plaży nad otwartym morzem. Chwytałam na zdjęciach to mnie inspirowało, detale i szerokie panoramy. Są też moje ukochane tory wiodące do Helu.

Fot. Latarnica / czerwiec 2018


Wakacje 2018 [2]

Dziś kolejne zdjęcia z pierwszych dni, a raczej będąc dokładniejszą to pierwszych godzin, wakacji w Kuźnicy w czerwcu br. Pierwsze godziny pobytu na Półwyspie Helskim dobrze wróżyły na kolejne wakacyjne dni. Pogoda była idealna, ani za gorąco ani za zimno, spokojne wody, ostre słońce i ten wszechobecny spokój tak miły i potrzebny po całym roku wrzawy wielkomiejskiej. Nie potrzebuję już na  urlopie hałasu i tłumów. Sukam raczej miejsc  spokojnych, abym tam w pokoju mogła zachwycać się otoczeniem i robić zdjęcia, na których nie będą co chwilę wchodzić w kadr tłumy wczasowiczów. To wszystko daje mi czerwcowa Kuźnica. I za to jestem jej wdzięczna.
Poniżej port w Kuźnicy i widoki na spokojne wody zatoki Puckiej (fot. 1-10) oraz plaża nad Dużym Morzem w pierwszy wieczór pobytu na Półwyspie Helskim (fot. 11-13)

Fot. Latarnica/czerwiec 2018