Widoki z podróży [52]

Autorka dziś prezentowanych zdjęć zasypała mnie wręcz w tym roku relacjami ze swoich latarnianych wypadów. I bardzo się z tego cieszę, bo do wielu tych latarni w tym roku na pewno nie dotrę. A tak mam aktualne fotografie i możliwość pokazania wam tych kadrów.

Pojedyncze ujęcia wrzucałam na profilu latarnianym na Facebooku, ale we wpisach z tego cyklu pojawią się relacje obszerniejsze. Lidia jest ogromną miłośniczką latarni i podobnie jak ja poza jeżdżeniem do nich lubi się również otaczać latarnianymi przedmiotami. W tym fajną biżuterią z wiadomym motywem. W tej kwestii czuje wielkie pokrewieństwo dusz. Poza tym kocha i ceni zwierzaki, a to kolejna sprawa, która nas zbliża.

Fot. Lidia Czuper / 15 lipca 2020


Świnoujskie światła w malarstwie [2]

Dziś drugi odcinek przepięknych prac malarskich powiązanych z Świnoujściem i tamtejszą latarnią oraz innymi znakami nawigacyjnymi (Stawa Młyny, główka falochronu wschodniego). Na obrazach mamy też różne pory roku. Te zimowe mają ogromny czar.

Obrazy Mirosława Szeib pochodzą z jego galerii autorskiej w internecie


Zdjęcie na niedzielę - 24 maj 2020

Ten tydzień kończymy z naszą najdalej wysuniętą na zachód latarnią. Świnoujska latarnia sfotografowana w 2009 roku. Fotografia podkolorowana w stylu dawnych zdjęć.

Fot. Krzysztof Maciejewski


Ze starej prasy [67]

Dzisiaj w tym cyklu może trochę mniej trafna pozycja pod tytuł, bo jednak nie prasa, ale stary album/ wydawnictwo książkowe. Jednak latarniano jak najbardziej na miejscu.

Ta ilustrowana książka została wydana w 1917 roku i zawiera fotografie z Pomorza, w tym ujęcie latarni w Świnoujściu i Kołobrzegu. Choć w roku wydania albumu realnie w Kołobrzegu istniała juz inna murowana latarnia (tzw. biała) to w albumie jest zaprezentowana ta z przełomu wieków o konstrukcji typu "pruski mur".

Poniżej okładka albumu

Poniżej opis albumu

Poniżej karty z latarniami


Świnoujskie światła w malarstwie [1]

Jestem bardzo sceptycznie nastawiona na wszelakie malarstwo olejne pokazujące nasze latarnie morskie. A to dlatego, że często efekt końcowy nie jest zadowalający. Albo obraz ociera się o kicz, albo autor w ogóle nie potrafi oddać realiów i detali danej latarni i jest ona nie do rozpoznania.

Ale jest taki malarz, urodzony w Międzyzdrojach, a mieszkający w Świnoujścia, którego obrazy z latarnią świnoujską i innymi obiektami nawigacyjnymi z tego miasta mnie zachwycają. To typowe malarstwo realistycznie więc dbałości o szczegóły i proporcje ma znaczenie.

Mam na myśli pana Mirosława Szeib (rocznik 1963), którego prace poznałam dzięki wrzucanym na profil facebookowy latarni w Świnoujściu, jego obrazom. Po paru takich zachwytach poszukałam w internecie informacji o ich autorze i chciałam zobaczyć więcej jego prac.

Udało mi się znaleźć tak dużo dobrych obrazów z latarnią, stawami nawigacyjnymi i motywami marynistycznymi, że nie wszystko zmieści się w jednym wpisie.

Poniżej część pierwsza wybranych przeze mnie prac.

Obrazy Mirosława Szeib pochodzą z jego galerii autorskiej w internecie


Przebudowa latarni Świnoujście

Do dzisiejszego wpisu zainspirowała mnie grafika ze świnoujską latarnią prezentująca wygląd jej wieży, która miałaby zastąpić niesprawdzającą się konstrukcję na planie wielokąta. Jednak ściany o ostrych kantach okazały się mało odporne na trudny nadmorski klimat wybrzeża.

Latarnia w Świnoujścia została zbudowana w latach 1854-57. Pierwszy raz światło rozbłysło 1 grudnia 1857 roku. Jego moc (Fresnel klasy I) sięgała 24 Mm. Początkowo ośmiokątna wieża stale wymagała kosztownych napraw. Po takich poważniejszych z roku 1886 i 1899 postanowiono zmienić jej przekrój na kołowy. Niezbędny remont miał miejsce w blatach 1902-1903. I z takim wyglądem przetrwała do dziś przechodząc po drodze remonty i wzmocnienia pękającego płaszcza wieży.

Poniżej świnoujska latarnia z wieżą na planie wielokąta na starych kartach pocztowych, karty fot. aukcyjne

Poniżej grafika, prezentująca zrealizowany projekt przebudowy latarni, ilustr. ze strony facebookowej latarni w Świnoujściu

Poniżej świnoujska latarnia z okrągłą wieżą po przebudowie na starych kartach pocztowych, karty fot. aukcyjne


Ciekawostki aukcyjne [36]

Po ponad dwóch miesiącach wracam do cyklu i chciałabym w tym odcinku pokazać stare kartki pocztowe z latarniami naszego wybrzeże wyszperane na aukcjach.

Fot. aukcyjne


Widoki z podróży [39]

Dzisiaj w cyklu podróżniczym fotografie sprzed kilku lat ale latarnia w Świnoujściu nie pojawia się zbyt często więc warto ją i jej otoczenie przypomnieć.

Ta latarnia jest naszą najwyższą, a tym samym widoki z niej robią ogromne wrażenie. Widać nie tylko nasz odcinek wybrzeże ale i na zachodzie plaże po stronie niemieckiej - wiodące ku kurortowi Ahlbeck.

Fot. Sławek Włodarczyk / 2015


Zdjęcie na niedzielę - 21 lipca 2019

Dziś przenosimy się na nasze wybrzeże zachodnie. Tuż przy granicy leży popularne miasto kuracyjne i turystyczne - Świnoujście.

Świnoujśćie słynie z bardzo wysokiej latarni morskiej. Ale jednym z najbardziej znanych obiektów jest charakterystyczny biały "wiatrak". To stawa nawigacyjna usytuowana na głowicy falochronu zachodniego. Jej nazwa to Stawa Młyny.

Na fotografii poniżej prom Unity Line w kanale portowym - już po minięciu wiatraka.

Fot. Artur Żyto / czerwiec 2019


Widoki z podróży [21]

Ten cykl jest dla Was i chętnie ugoszczę w nim zdjęcia latarni morskich z całego świata, które upolowaliście w trakcie Waszych wypraw.

Martyna odbyła reksy do Skandynawii i po drodze sfotografowała w Świnoujściu widoki z promu, kiedy przesuwał się kanałem portowym ku otwartemu morzu.

Mamy więc i typowe portowe pejzaże oraz świnoujską latarnię i bardzo znaną stawę nawigacyjną ("Młyny"). Stawa ta pojawiła się również jako obrazek zdobiący wnętrze promu (przedostatnia fotografia).

Fot. Martyna Twardowska / październik 2018 [30x]

Fot. główna wpisu - Tomasz Lerczak / 2004.


Widoki z podróży [21]

20 odcinek Widoków z podróży podzieliłam na dwie części, bowiem zdjęć mam tak dużo, a każde z nich pięknie oddaje jesienne pejzaże znad naszego morza.

Tym razem znajdziemy się w Świnoujściu i ruszymy promem ku Skandynawii. Po drodze będziemy mijać najwyższą naszą latarnię, stawę nawigacyjną (znaną jako "Młyny") na falochronie zachodnim i różne wodne pławy znaczące tor wodny.

Słoneczna pogoda wymalowała na tych fotografiach prawdziwe perełki. Niebo i woda przybrały różnorakie kolory - pastelowe i gubiące czasami gdzieś po drodze linię horyzontu, przez co niebo z morzem stanowią jedność.

Fotografie wykonała Martyna Twardowska w październiku 2018, a pełna galeria znajduje się we wpisie Widoki z ... odcinek 22:

https://latarnica.pl/2018/10/24/widoki-z-podrozy-22/


Międzynarodowy Dzień Latarń Morskich - Świnoujście

W dniach 18-19 sierpnia br. na obchody Międzynarodowego Dnia Latarń Morskich zaprasza również latarnia w Świnoujściu.

Poniżej program obchodów. Fot. ze strony latarni na facebooku.

Fot. górna wpisu Wikipedia.pl


Ex Libris z latarnią morską [1]

Dzisiejszym wpisem inauguruję nowy cykl. Będzie on pokazywał - na razie zakładam, że tylko rodzime - Ex Librisy z wizerunkami latarń morskich.

Na pierwszy ogień idzie Ex Libris Biblioteki Wyższej Szkoły Morskiej w Szczecinie z 1977 roku. Ile książek zostało tak oznakowanych nie wiem, ale wygląda on tak:

A co przedstawia ta grafika, skoro od razu widać, że nie jest to aktualna latarnia w Świnoujściu? Otóż Ex Libris Szkoły Morskiej wykorzystał motyw pierwszej latarni, która znajdowała się na tzw. falochronie wschodnim. Było to w XIX wieku jeszcze, a obecna latarnia morska nie istniała.

Latarnia ze znaku własnościowego książki to obiekt prezentowany na sztychu w publikacji "Preussen in landschaftlichen Darstellungen\" (Berlin, 1837).

Plan tego obiektu przedstawia się następująco (liczył on 10,5 m wysokości)["Allgemeine Bauzeitung", dritter Jahrgang, 1838], latarnia ta widnieje również na ilustracji z 1828 roku: (il. z baken-net.de)

Stara świnoujska latarnia trafiała też na stare kartki pocztowe, jak choćby te prezentowane poniżej: fot. aukcyjna i ze zbiorów Latarnicy

Jeśli posiadacie w swoich księgozbiorach jakiś Ex Libris z latarnią morską napiszcie do mnie i podeślijcie jego wizerunek.


Widoki z podróży [3] 3 latarnie w 3 dni

Kontynuując cykl o Waszych - drodzy Czytelnicy - tegorocznych podróżach urlopowych dziś pozostajemy na polskiej ziemi. Zdjęcia naszych latarni  autorstwa Lidii Czuper już kiedyś prezentowałam. W tym roku udało się odwiedzić 3 latarnie w trzy dni.

Efekt wyjazdu? Na poniżej prezentowanych fotkach. A zaliczone latarnie to (patrząc od najdalej na zachodzie) - Świnoujście, Kikut i Niechorze.

Fot. Lidia Czuper / 2017