Widoki z podróży [52]

Autorka dziś prezentowanych zdjęć zasypała mnie wręcz w tym roku relacjami ze swoich latarnianych wypadów. I bardzo się z tego cieszę, bo do wielu tych latarni w tym roku na pewno nie dotrę. A tak mam aktualne fotografie i możliwość pokazania wam tych kadrów.

Pojedyncze ujęcia wrzucałam na profilu latarnianym na Facebooku, ale we wpisach z tego cyklu pojawią się relacje obszerniejsze. Lidia jest ogromną miłośniczką latarni i podobnie jak ja poza jeżdżeniem do nich lubi się również otaczać latarnianymi przedmiotami. W tym fajną biżuterią z wiadomym motywem. W tej kwestii czuje wielkie pokrewieństwo dusz. Poza tym kocha i ceni zwierzaki, a to kolejna sprawa, która nas zbliża.

Fot. Lidia Czuper / 15 lipca 2020


Widoki z podróży [51]

Kolejną latarnią i dalekim przystankiem w tym cyklu podróżniczym moich Czytelników będzie Islandia i latarnia - Grótta Light, Reykjavík. W maju dotarły do mnie te piękne fotografie:

Fot. Małgorzata Kulej / 2020

Poniżej kilka faktów nt tego obiektu:
– zbudowany w 1897 roku
– obiekt aktywny
– wysokość światła 24 m n.p.m.
– trzy błyski co 20 s, biały, czerwony lub zielony w zależności od kierunku
– budulec wieży stanowi beton
– wysokość wieży 23 m
– elewacja wieży biała, laterna czerwona
– Grótta to wyspa na końcu półwyspu Seltjarnarnes, około 15 km na zachód od centrum Reykjavíku
– latarnia morska stanowi wejście do portu w tym mieście
– latarnia morska jest również popularnym miejscem do oglądania zorzy polarnej
– wieża zamknięta dla turystów
– przy wieży dwa budynki

Poniżej kilka fotografii z wikimedia.org

Fot. główna wpisu Małgorzata Kulej


Widoki z podróży [50]

Ależ dziś będzie egzotycznie! Latarnia prezentowana poniżej znajduje się aż w dalekim Peru nad jeziorem Titicaca. To jedna z kilku latarni nad tym akwenem i mieści się w miejscowości Puna. Sama latarnia w spisie latarń nazywana jest Puno Light. Fotografia podesłała przez Autorkę zainspirowała mnie do poszukiwań choćby najdrobniejszych informacji o tym obiekcie. Gdybym nie widziała tego zdjęcia to przypuszczałabym, że te tereny są wciąż takie trochę dzikie i z dala od cywilizacji. A tu widzę pełną komercjalizację i coś zupełnie odwrotnego. Czasami może warto nie wiedzieć i obstawać przy własnych wyobrażeniach.

Poniżej fotka pstryknięta podczas podróży.

Fot. Pstrykowisko / Marzena Józefczyk 2020

Poniżej kilka faktów nt tego obiektu:
– rok budowy nieznany
– latarnia aktywna, utrzymywana w prywatnych rękach
– wysokość światła 10 m n.p.m.
– świeci białym światłem
– budulec wieży to metal
– przekrój wieży okrągły, pomalowana w poziome pasy
– wysokość wieży 10 m
– zamontowana na okrągłej kamiennej podstawie
– położona przy Plaza del Faro na nabrzeżu Puno, na zachodnim krańcu jeziora
– pod latarnię można podejść
– wieża zamknięta dla turystów

Poniżej dwa ujęcia dzienne z lightphotos.net

Poniżej widok Street View i satelitarny z Google Maps


Widoki z podróży [49]

Przez facebookowy profil latariany, który prowadzę trafiły do mnie te fantastyczne zdjęcia latarni w Czołpinie, sfotografowanej podczas trasy rowerowej wkoło Słowińskiego Parku Narodowego w sierpniu 2019 roku.

Przedostatnie zdjęcie robione w kierunku północnym z pól za ostatnimi zabudowaniami/osadą w Smołdzińskim Lesie, leżącej przy drodze ku latarni. Fotografia powstała około pierwszej w nocy, jakieś kilkanaście km od brzegu Bałtyku wzdłuż linii brzegowej szła właśnie burza. Ten jasny punkcik po prawej na dole to latarnia w Czołpinie.

Fot. Jakub Zawadziński / 2019


Widoki z podróży [48]

Dziś w cyklu podróżniczym udamy się daleko, bo aż do północnego Peru. Latarnią spotkaną na wyjeździe Autorki prezentowanych dziś fotografii jest dziś czarno-żółta wieża Punta Tomás Light z prowincji Barranca. Więcej ciekawych zdjęć z całe świata na profilu Pstrykowisko: https://www.facebook.com/Pstrykowisko/

Poniżej kilka faktów nt tego obiektu:
– obiekt całkiem nowy, bowiem z 1995 roku
– latarnia aktywna
– wysokość światła 79 m n.p.m.
– cylindryczna wieża o wysokości 18 m
– charakterystyka światła dwa białe błyski co 10 sekund
– położona na przylądku około 40 km na północ od Huacho
– wieża zamknięta dla turystów

Poniżej fotografie Autorki z podróży po Ameryce Południowej

Poniżej Street View i widok satelitarny z Google Maps

Fot. Marzena Józefczyk - Pstrykowisko


Widoki z podróży [47]

Dziś podobnie jak w ostatnim odcinku cyklu zostajemy poza granicami kraju. I to całkiem daleko, bowiem przenosimy się do Izraela. A konkretnie do portu Jaffa, bo tam tą latarenkę ustrzeliła wspaniała kociara Jaga.

Fotografia trafiła już do mnie podczas jej pobytu w Izraelu, a ja dziś chce się nią z Wami podzielić. Poniżej to zdjęcie, które skłoniło mnie do poszukania informacji o tym obiekcie.

Fot. Jaga Purszke / 2019

Poniżej kilka faktów nt tego obiektu:
– zbudowana w 1936 roku
– wysokość światła i charakterystyka światła nieznane
– budulec stanowi beton
– wysokość wieży 10 m
– pomalowana na czerwono-białe poziome pasy
– została wyłączona w 1966 roku, w 1965 roku zbudowano port w Ashdod, zastępując port w Jaffie - tam trafiła optyka z Jaffy
– świeża farba i panele słoneczne widoczne na aktualnych zdjęciach sprawiają, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że światło zostało ponownie aktywowane
– wieża zamknięta dla turystów
– latarnia pojawiła się na znaczku wydanym w 2009 r. w Izraelu

Poniżej fotografia portu Jaffa z maja 2005, fot. Wikimedia.org/Almog

Widok na port i latarnię w Jaffie (obecnie dzielnica Tel Awiwu)

Poniżej widok na latarnię dzienny i nocny - Street View Google [2x]

Poniżej latarnia w Jafie widok współczesny (fot. Wikimedia.org) i historyczna kartka pocztowa (leuchtturm-welt.net)

Fot. główna wpisu - Wikimedia.org


Widoki z podróży [46]

W ty cyklu nadal pozostajemy zagranicą. Tym razem przenosimy się na Wyspy Kanaryjskie. Tam udał się na wakacje Miłosz Kościński i był czujny w temacie latarni. Od razu podesłał mi te dwa zdjęcia latarni Maspalamos (Gran Canaria).

Fot. Miłosz Kościński [2x]

Poniżej kilka faktów nt tego obiektu:
– zbudowana w 1890 roku
– obiekt aktywny
– wysokość światła 60 m n.p.m.
– wysokość wieży 56 m
– okrągła kamienna wieża przylegająca do domu latarników (pomalowany na biało)
– znajduje się na południowym krańcu wyspy Isla de Gran Canaria i
– jest jedną z najbardziej znanych atrakcji turystycznych na wyspie
– okoliczne wydmy są rezerwatem przyrody
– wieża zamknięta dla turystów
– obecnie latarnia automatyczna

Poniżej stara kartka pocztowa z leuchtturm-welt.net

Poniżej widoki satelitarny z Google maps i Street View

Fot. główna wpisu - Wikimedia.org


Widoki z podróży [45]

Dziś w tym cyklu uciekamy z kraju na zachód Europy - prosto do Irlandii. Tam została sfotografowana latarenka Oyster Island Light.

Autorką fotografii jest Marzena Józefczyk, której foty latarń ze świata były już na Latarnicy prezentowane, więcej wspaniałych zdjęć autorki można zobaczyć w sieci tutaj: https://www.facebook.com/Pstrykowisko/

Poniżej kilka faktów nt tego obiektu:
– zbudowana w 1894 roku
– obiekt aktywny
– wysokość światła 13 m n.p.m.
– murowana wieża o wysokości 12 m
– ta latarnia morska została zbudowana na miejscu dawnego światła tylnego zasięgu z 1837 roku
– obecnie ponownie jest światłem tylnym, bo latarnia Metal Man (o niej dopiero będzie wpis) funkcjonuje jako światło przednie
– lokalizacja wyspa Oyster Island - dostęp tylko łodzią
– wieża zamknięta.

Poniżej fotografie Marzeny Józefczyk [3x]

Poniżej fotografie lotnicze z marinas.com


Widoki z podróży [44]

Dziś wracam do zdjęć z latarnianej podróży po naszym wybrzeżu Lidii (w ostatnim odcinku pokazywałam jej fotografie z Kołobrzegu). Takie zdjęcia są cenne, bo nie pochodzą z najpopularniejszej pory roku, kiedy powstaje ich najwięcej.

Poniżej styczniowe Niechorze.

Fot. Lidia Czuper / styczeń 2020


Widoki z podróży [42]

Dziś druga partia zdjęć z grudniowego Helu w okresie tuż po świętach Bożego Narodzenia. Jak obiecałam - pojawi się i latarnia morska, i port.

W Dniu wycieczki do portu jak widać pogoda dopisała. Lubię takie światło zimowego słońca. Przy latarni morskiej zupełne pustki. Widok nie do zobaczenia w sezonie letnim.

Ika! Dziękuję za tak liczne podesłane zdjęcia!

Fot. Ika / grudzień 2019


Widoki z podróży [41]

Pierwsza odsłona tego cyklu w 2020 roku i to jaka. Dziś w Widokach z podróży grudniowy Hel. W tym także inne spojrzenie na latarnię morską, z mniej znanej i popularnej strony. Ale to pojawi się na zdjęciach w 42 odcinku.

Moja znajoma (wielka miłośniczka latarni, zwierząt i pięknych przedmiotów z duszą) zachęcona moimi opowieściami i fotografiami wybrała się pierwszy raz w życiu na Półwysep Helski wybierając jako bazę noclegową nowo wybudowany hotel w Helu.

Bardzo obawiałam się jej opinii, bo wiem, że wciąż poszukuje tego swojego miejsca nad polskim morzem, które ja już dla siebie dawno znalazłam. Ostatnio np. bardzo ją rozczarował Kołobrzeg, bo miała z nim związane wielkie nadzieje a okazał się miejscem bez klimatu i tego co by chciała widzieć nad morzem.

Nie byłam pewna czy grudzień to dobry czas na ten pierwszy kontakt z półwyspem. Jednak nasze jesienie i zimy są szare, smutne i często z okropną niesprzyjającą pogodą.

Ale dziś już wiem, że ten wyjazd był udany. I zamierza tam powrócić. A to dobrze rokuje. Trudno zobaczyć wiele w zaledwie kilka dni poza sezonem, gdy dużo placówek czy miejsc jest po prostu nieczynnych. Ale mimo wszystko poczuła klimat miejsca i dostrzegła jego uroki.

Poniżej grudniowy Hel - przespacerujmy się trochę.

Fot. Ika / grudzień 2019


Widoki z podróży [40]

Były w środku tygodnia aktualne fotografie z Rozewia to cofnijmy się troszeczkę do września tego roku i popatrzmy na to miejsce sfotografowane przez jednego z miłośników latarń i czytelnika Latarnicy.

Fot. Sławek Włodarczyk / wrzesień 2019


Widoki z podróży [39]

Dzisiaj w cyklu podróżniczym fotografie sprzed kilku lat ale latarnia w Świnoujściu nie pojawia się zbyt często więc warto ją i jej otoczenie przypomnieć.

Ta latarnia jest naszą najwyższą, a tym samym widoki z niej robią ogromne wrażenie. Widać nie tylko nasz odcinek wybrzeże ale i na zachodzie plaże po stronie niemieckiej - wiodące ku kurortowi Ahlbeck.

Fot. Sławek Włodarczyk / 2015


Widoki z podróży [38]

Dziś w cyklu podróżniczym Czytelników wracamy do Kołobrzegu. I to całkiem aktualnej fotorelacji, bo zdjęcia powstały w minione wakacje.

W odcinku 36 prezentowałam Kołobrzeg oczami mojej koleżanki. Dziś inne spojrzenie na latarnię i jej okolicę.

Fot. Sławek Włodarczyk / sierpień 2019


Widoki z podróży [37]

W tym miesiącu dotarły do mnie przez facebooka cztery wspaniałe fotografie z latarnią z południowego wybrzeża Anglii. Nie mogę sobie odmówić przyjemności ich pokazania w tym cyklu podróżniczym, w którym rodzime latarnie przeplatają się ze światowymi.

Poniżej zdjęcia, które mnie urzekły. Bo nie będę udawać. Mam słabość do angielskich latarni. Oto Portland Bill Light.

Fot. Tim Machoń / 2019

Poniżej kilka faktów nt tego obiektu:
– zbudowana w 1906 roku
– obiekt aktywny nawigacyjnie
– wysokość światła 43 m n.p.m.
– wysokość wieży 41,5 m
– surowiec budowlany wieży - piaskowiec
– malowanie elewacji - biała wieża z pojedynczym poziomym czerwonym pasem
– wieża przylega do domu latarnika
– w październiku 2019 r. obrotowa soczewka Fresnela pierwszego rzędu została usunięta i zastąpiona migającym systemem LED; po renowacji soczewka zostanie wyeksponowana w podstawie wieży
– wieża otwarta - wyłącznie wycieczki z przewodnikiem według zmiennego harmonogramu, u podstawy dostępny parking
– opiekę nad obiektem sprawuje Trinity House

Poniżej stara kartka pocztowa z Portland Bill, fot. leuchtturm-welt.net i optyka - sfotografowna w 2013 roku, fot. Chris Downer/wikimedia.org

Poniżej dwa zdjęcia lotnicze, fot. marinas.com

Poniżej zdjęcie satelitarne i Street View - 2x Google Maps

Zdjęcie górne/główne wpisu - © Raimond Spekking / CC BY-SA 4.0 (via Wikimedia Commons)


Widoki z podróży [36]

Moja znajoma kociara pięknie sfotografowała podczas swojego urlopu Gąski i latarnię (wpis Widoki z podróży 34), a dziś chciałabym pokazać jej fotografie z Kołobrzegu, który odwiedziła podczas tego samego pobytu nad morzem.

Latarnia morska w Kołobrzegu - trzecia w zbliżonej lokalizacji, bo wciąż powiązanej z historycznym fortem Münde (Ujście) - jest jedną z najszerszych i przestronnych we wnętrzu. Idąc na tars górny ma się wrażenie spaceru klatką schodową w jakimś budynku. Dla osób z lękiem wysokości najmniej stresująca.

Poniżej latarnia, jej wnętrze jak i widoki z niej

Fot. Joanna Szaniawska / wrzesień 2019


Widoki z podróży [35]

Dziś wybieramy się w miejsce, które jest stałym gościem na Latarnicy. Ale jak najbardziej na to zasługuje, a zdjęć z niego nigdy dość.

Czytelnik mojego facebookowego profilu o latarniach morskich podesłał świeże wrześniowe ujęcia z Przylądka Rozewie.

Na początek latarnia morska Rozewie II i jej bliska okolica. Serdecznie dziękuję za zgodę na opublikowanie tych fotografii.

Fot. Sławek Włodarczyk / wrzesień 2019.


Widoki z podróży [34]

Dzisiejszy wpis sprawia mi mnóstwo radości. Bo z jednej strony w Gąskach byłam wiele lat temu i zobaczenie aktualnych fotografii to duże przeżycie.

Z drugiej strony Autorka fotografii (prywatnie znana mi kociara z Poznania) ukazuje to miejsce po swojemu. Dla mnie po prostu inaczej. Lubię oglądać jak zdawałoby się znany i opatrzony obiekt nabiera nowego wymiaru. BO patrzymy na niego oczami kogoś innego.

Według mnie te zdjęcia mają w sobie osobisty rys. Są jej widzeniem Gąsek - latarni i bliskiego otoczenia. I to jest w tych fotografiach najcenniejsze.

Fot. Joanna Szaniawska / wrzesień 2019


Widoki z podróży [33]

W lipcu dotarły do mnie drogą mailową wspaniałe fotografia latarniowca. To rzadki dziś widok na morskich akwenach i w portach. Jest jeszcze parę wciąż będących na służbie. Czy ten sfotografowany do nich należy? Nie mam pojęcia.

Losy latarniowców są obecnie różne. Albo przestają być używane, albo stają się miejscową atrakcją jako kawiarnia, albo niszczeją w dokach portowych jak ten duński - idący na dno przy gdańskiej stoczni, o którym kiedyś na Latarnicy już pisałam.

Marzena Józefczyk podczas jednej ze swoich licznych podróży (tym razem był to powrót znad Morza Białego) wypatrzyła przy nabrzeżu w porcie w Królewcu latarniowiec "Irbenskij". Niestety w ogromnej przestrzeni internetu nie natrafiam na jakąkolwiek wzmiankę o historii tego latarniowca.

Więcej fantastycznych zdjęć autorki na profilu fotograficznym "Pstrykowisko" na facebooku : https://www.facebook.com/Pstrykowisko/

Poniżej jego sylwetka.

Fot. Marzena Józefczyk - Królewiec / czerwiec 2019.


Widoki z podróży [32] - Szwecja

W kolejnym podróżniczym cyklu moich Czytelników przenosimy się do portu w szwedzkim mieście Ystad. Tam znajduje się maleńka latarnia nazywana latarnią Ystad z molo zachodniego.

Fot. Łukasz Łapanowski / 2019 (fot.1), fot 2-3 Wikimedia.org

Poniżej kilka faktów nt tego obiektu:
– zbudowana w 1866 roku (architekt Gustav von Heidenstam)
– nieaktywna od 1975 roku
– ośmiokątna, stożkowa wieża żeliwna
– wysokość wieży 16 m
– dolna połowa latarni morskiej pomalowana na kolor ciemnoczerwony; górna połowa latarni pomalowane na biało z ciemnoczerwonym wykończeniem; kopuła latarni jest zielonkawo-metaliczna
– latarnia znajduje się na tradycyjnym nabrzeżu w pobliżu terminalu promowego
– wieża zamknięta

Poniżej historyczne ujęcie na starej karcie pocztowej, fot. leuchtturm-welt.net

Poniżej Street View i widok satelitarny z Google Maps

Poniżej detale i optyka, fot. Wikimedia.org [4x]

Fot. główna wpisu - Wikipedia.org