Ze starej prasy [62]

Dziś w cyklu Ze starej prasy zaglądamy do "Kuriera Warszawskiego" z 1938 roku. A dokładnie do jego wydania z 25 czerwca 1938 (nr 172). Tam opublikowano notkę prasową o tytule "ROZEWIE - otwarcie pokoju Żeromskiego w latarni rozewskiej".

Podtrzymywała ona legendę stworzoną przez rozewskiego latarnika Leona Wzorka o pobycie pisarza w latarni i pisaniu tam "Wiatru od morza".

Poniżej winieta "Kuriera Warszawskiego"

Poniżej strona z notką z Rozewia

Poniżej treść samej notki z 1938 roku


Ze starej prasy [61]

Dziś w cyklu "Ze starej prasy" zaglądam do czasopisma "CZAS", a konkretnie do numeru 227 z 18 sierpnia 1939 roku. Do wybuch II wojny światowej zostało kilkanaście dni. Ten artykuł to jeden z ostatnich na temat legendy i powiązaniach Stefana Żeromskiego z latarnią morską Rozewie.

Na stronie 6 znalazł się artykuł Zbigniewa Konarzewskiego pt. "W nadmorskich pracowniach pierwszych polskich marynistów", w których autor wspomina o otwarciu dla odwiedzających latarnię Rozewie I pokoju Żeromskiego, w którym według przedwojennej legendy pisarz mieszkał i tworzył "Wiatr od morza". Jak wiadomo literat nie spał w latarni i wspomniany utwór tam nie powstawał, ale latarnię kilkakrotnie odwiedził. Grunt to tzw. dobry marketing, a co za tym idzie goście sami licznie napływali do latarni, aby to wszystko na własne oczy zobaczyć.

Możemy tam przeczytać m.in:
W Rozewiu w latarni morskiej budowanej przed przeszło 300 laty, w roku 1921 i 1923 zamieszkał Stefan Żeromski. [...] O szczegółach z życia pisarza w Rozewiu chętnie opowiada ówczesny latarnik p. Wzorek. W jego słowach tkwi ciepło miłości do wielkiego człowieka, zrozumienie jego indywidulaności, podziw dla usposobienia, dobroci i trafnej zdolności cenienia ludzi. Staraniom p. Wzorka, pomocy władz i społeczeństwa zawdzięczać można, że w pokojach Żeromskiego zachowano wszystkie sprzęty służące do pracy i odpoczynku.

Poniżej winieta pisma "Czas"

Poniżej strona z artykułem "W nadmorskich pracowniach..."

Poniżej dwa zachowane zdjęcia z wnętrza latarni z pokojem Żeromskiego, fot. archiwum NAC


Ze starej prasy [60]

8 numer (445) czasopisma "Światowid" z lutego 1933 roku przynosi na jednej ze stron wizerunek latarni Rozewie I.

Poniżej okładka czasopisma "Światowid" nr 8/1933.

Poniżej strona z latarnią morską Rozewie zatytułowana "Cała Polska frontem ku morzu".

Pod montażem zdjęć znajduje się podpis:

Dnia 10-tego  lutego obchodziła cała Polska trzynastolecie objęcia morza w posiadanie ślubując przy tem odeprzeć zakusy wrogów na nasze granice, a przede wszystkim na to nasze okno na świat, jakiem jest dla nas Bałtyk. Na zdjęciu latarnia morska w Rozewiu, jedna z największych w Europie, rzucająca snop światła na kontrtorpedowiec "Wicher".

U góry polska bandera morska. Fotomontaż J. Szwedo, Kraków.


Ze starej prasy [59]

Czasopismo "WIARUS - organ podoficerów wojska lądowego i marynarki wojennej" w numerze 6  (rok II) z 8 lutego 1931 roku opublikowało na stronie 3 zdjęcie latarni morskiej na Rozewiu.

Poniżej okładka numeru 6 z 1931 roku oraz strona 3 ze zdjęciem latarni morskiej w Rozewiu.


Ze starej prasy [58]

Dziś w cyklu Ze starej prasy prawdziwa latarniana gratka. Artykuł znanego Alfreda Świerkosza (autora rozpropagowania w prasie krajowej legendy opowiedzianej mu przez latarnika Leona Wzorka o związkach Stefana Żeromskiego z latarnią Rozewie) w "Ilustrowanym Kurierze Codziennym" z 1938 roku.

W numerze 312 z listopada 1938 roku czytamy tekst pt. "Wyścig piękna i techniki na polskim wybrzeżu". Znajdziemy tam malutki interesujący mnie szczególnie fragment o planach zbudowania w Jastarni (należy pamiętać. że w tym czasie funkcjonuje wciąż wysadzona podczas II WŚ latarnia morska w Jastarni Borze) nowej latarni morskiej o konstrukcji ażurowej. Szczegóły poniżej.

Fot. skany stron z Małopolskiej Biblioteki Cyfrowej

Poniżej okładka Kuriera

Poniżej zbliżenie na datę wydania

Poniżej strona 5 z artykułem Alfreda Świerkosza

Poniżej kadr na treść artykułu

Poniżej fragment o planie zbudowania nowej ażurowej latarni morskiej w Jastarni

ANEKS osobisty: Latarnia, o której wspomina się w artykule jako o budowli zaplanowanej wyglądała już po postawieniu tak:

Kartka pocztowa ze zbiorów Latarnicy


Ze starej prasy [57]

W kolejnym odcinku cyklu mam podobny przpadek jak we wpisie z końca sierpnia. Znamy tylko rok ukazania się tej notki prasowej. Tytuł gazety oraz dokładna data nieznane. Tekst o pobycie Jana III Sobieskiego w Helu ukazał się w 1933 roku.

Poniżej wycinek prasowy oraz 2 współczesne fotografie rekonstrukcji starej blizy z tzw. garnkiem Wulkana - na terenie Muzeum Helu w Helu

Fot. Muzeum Helu 2x


Ze starej prasy [56]

Dziś taki nietypowy wpis jak na ten cykl, choć BARDZO ciekawy. Nietypowy, bowiem nie potrafię podać ani dokładnej daty wydania ani tytuły gazety, w którym się to ukazało.

Po wysłaniu zapytania do Muzeum Helu (skąd mam te skany notek) dostałam informację, że oni również nie znają więcej szczegółów.\

Zatem przyjrzyjmy się 2 informacjom prasowym z 1933 roku - obie dotyczą helskich latarni.

Więcej różnych informacji na ich facebookowej stronie: https://www.facebook.com/muzeumhelu/


Ze starej prasy [55]

W dziale Ze starej prasy  dziś artykuł, w którym znajdujemy zdjęcie z wycieczki do latarni morskiej w Rozewiu - która miała miejsce w 1932 roku. Artykuł "W obronie granic i honoru" autorstwa Dr Tadeusza Sas Jaworskiego ukazał się w Tygodniku Ilustrowanym w 24 numerze z 1932 roku (wydanie pod datą 11.VI.1932).

Czasopismo z archiwum Wielkopolskiej Biblioteki Cyfrowej.

Poniżej okładka Tygodnika Ilustrowanego z 1932 roku

Poniżej strona 23 z artykułem "W obronie granic i honoru"

Poniżej powiększenie na górne zdjęcia, po prawej fotografia opisana: Obóz akademicki w Hallerowie. Wycieczka do latarni morskiej w Rożewie.


Ze starej prasy [54] - aneks do wpisu z 2012 roku

W 2012 roku - już 6 lat temu - w 3 odcinku cyklu Ze starej prasy prezentowałam na Latarnicy sensacyjną notkę z „Ilustrowany Kuryer Codzienny”  (1935 rok, nr 117  28 IV) o odkopaniu ruin starej helskiej latarni - kopca na którym prawdopodobnie palono ogniska.

Dziś jestem w posiadaniu  lepszej jakości skanu artykułu oraz dwóch dopowiadajacych zdjęć ukazujących ten interesujący obiekt, który kiedyś znajdował się za Kurhausem w kierunku cypla (jak piszą w artykule niedaleko kortów tenisowych Hotelu Polonja czyli Kurhausu).

Z resztą na zdjęciach archiwalnych widać w tle czubek charakterystycznej wieżyczki tego domu kuracyjnego. Można więc sobie troszkę to wyobrazić, w którym miejscy dokonano odkrycia. 

Materiał kopca prawdopodobnie rozebrano w kolejnych latach i wykorzystano do budowy helskich domostw.

Poniżej ponownie notka prasowa z 1935 roku.

Poniżej dwa archiwalne zdjęcia "kopca" - fot. 2x ze strony Muzeum Helu


Ze starej prasy [53]

Dziś w cyklu zaglądania do starej prasy odkrywam przed Wami numer nietypowego pisma. Bo ani nie jest o turystyce, ani o krajoznawstwie, a jednak ociera się o piękne tereny naszego wybrzeża.

8 numer miesięcznika "AUTO" z 1935 roku przynosi artykuł o nadmorskich drogach, w tym słynnej trasie od Władysławowa ku Karwi, która to droga istnieje do dziś i jadąc nią autem mijamy po prawej stronie kompleks rozewskich latarni.

Poniżej okładka pisma i kilka stron artykułu o nadmorskich drogach. Na jednej z nich widok z latarni Rozewie I na latarnię Rozewie II (fotografia pokazuje stan obiektu na rok 1935).


Ze starej prasy [52]

Dziś w ramach zaglądania do starej prasy - skupimy się tylko na małym module reklamowym - ale wykorzystującym motyw znanej niemieckiej latarni morskiej Rotter Sand.

Reklama rejsów  Bremy do Ameryki ukazała się w tygodniku "Praca. Był to tygodnik polityczny i literacki. Numer 39 z 24 września 1905 roku.


Ze starej prasy [51]

Dziś mało kto pamięta dawne tytuły prasy, a jeszcze rzadziej kojarzyłby niektóre z tym, że mogły zawierać informacje o naszych latarniach i ich zdjęcia.

Dziś kolejny dowód na to, że tematyka latarniana zawsze była fascynująca a prezentowany artykuł dodatkowo podkreśla niesamowitą moc światła z rozewskiej blizy i wrażenia jakie robi na oglądających.

Artykuł pt. "Latarnia morska" ukazał się w w 17 numerze gazety "Dzwon niedzielny" z 24 kwietnia 1932 roku.

Poniżej okładka i strona z artykułem o latarniach morskich.


Ze starej prasy [50]

Dziś nietypowy wpis o tematyce około latarnianej, bo mamy do czynienia z realnym obiektem, który stał w Poznaniu w latach 20-tych XX wieku w ramach Powszechnej Wystawy Krajowej i miał postać latarni morskiej.

zegóły są opisane w krótkim artykule, który ukazał się w czasopiśmie "Echo Powszechnej Wystawy Krajowej" w nr 13 z lipca 1929 roku.

Pawilon Latarnia powstał dzięki zbiórce finansowej Polaków mieszkających w Ameryce.

Poniżej okładka czasopisma i wykadrowany tekst ze strony 19 o pawilonie "Latarnia"

Dziękuję czujnej Czytelniczce Oldze Tylińskiej za informację o tym obiekcie!