Ze starej prasy [64]

Dziś w cyklu archiwaliów latarnianych adnotacja, która ukazała się 31 sierpnia 1822 roku w "Berliner Intelligenz Blatt". Jest tutaj krótka zapowiedź prasowa, że od 15 listopada 1822 roku w latarni Rozewie będzie uruchomione światło, które zacznie świecić godzinę po zachodzie słońca aż do pół godziny przed wschodem słońca. Rozewie występuje w notce jako Rixhooft.

Gazeta ze zbiorów Geheime Staatsarchiv Berlin-Dahlem, dziękuję p. Irenie Elsner za czujność w temacie!


Ze starej prasy [63]

W dzisiejszym odcinku cyklu dwa - niestety niedatowane, ani nie opisane tytułem prasy - wycinki nt syren mgielnych montowanych w Helu i pod Helem na latarni na Górze Szwedów.

Ponieważ oba teksty są bardzo ciekawe, to mimo braku dokładniejszego opisania decyduję się je opublikować, bo wnoszą ważne treści.

Wycinki prasowe - ze zbiorów Muzeum Helu.


Ze starej prasy [62]

Dziś w cyklu Ze starej prasy zaglądamy do "Kuriera Warszawskiego" z 1938 roku. A dokładnie do jego wydania z 25 czerwca 1938 (nr 172). Tam opublikowano notkę prasową o tytule "ROZEWIE - otwarcie pokoju Żeromskiego w latarni rozewskiej".

Podtrzymywała ona legendę stworzoną przez rozewskiego latarnika Leona Wzorka o pobycie pisarza w latarni i pisaniu tam "Wiatru od morza".

Poniżej winieta "Kuriera Warszawskiego"

Poniżej strona z notką z Rozewia

Poniżej treść samej notki z 1938 roku


Ze starej prasy [61]

Dziś w cyklu "Ze starej prasy" zaglądam do czasopisma "CZAS", a konkretnie do numeru 227 z 18 sierpnia 1939 roku. Do wybuch II wojny światowej zostało kilkanaście dni. Ten artykuł to jeden z ostatnich na temat legendy i powiązaniach Stefana Żeromskiego z latarnią morską Rozewie.

Na stronie 6 znalazł się artykuł Zbigniewa Konarzewskiego pt. "W nadmorskich pracowniach pierwszych polskich marynistów", w których autor wspomina o otwarciu dla odwiedzających latarnię Rozewie I pokoju Żeromskiego, w którym według przedwojennej legendy pisarz mieszkał i tworzył "Wiatr od morza". Jak wiadomo literat nie spał w latarni i wspomniany utwór tam nie powstawał, ale latarnię kilkakrotnie odwiedził. Grunt to tzw. dobry marketing, a co za tym idzie goście sami licznie napływali do latarni, aby to wszystko na własne oczy zobaczyć.

Możemy tam przeczytać m.in:
W Rozewiu w latarni morskiej budowanej przed przeszło 300 laty, w roku 1921 i 1923 zamieszkał Stefan Żeromski. [...] O szczegółach z życia pisarza w Rozewiu chętnie opowiada ówczesny latarnik p. Wzorek. W jego słowach tkwi ciepło miłości do wielkiego człowieka, zrozumienie jego indywidulaności, podziw dla usposobienia, dobroci i trafnej zdolności cenienia ludzi. Staraniom p. Wzorka, pomocy władz i społeczeństwa zawdzięczać można, że w pokojach Żeromskiego zachowano wszystkie sprzęty służące do pracy i odpoczynku.

Poniżej winieta pisma "Czas"

Poniżej strona z artykułem "W nadmorskich pracowniach..."

Poniżej dwa zachowane zdjęcia z wnętrza latarni z pokojem Żeromskiego, fot. archiwum NAC


Ze starej prasy [60]

8 numer (445) czasopisma "Światowid" z lutego 1933 roku przynosi na jednej ze stron wizerunek latarni Rozewie I.

Poniżej okładka czasopisma "Światowid" nr 8/1933.

Poniżej strona z latarnią morską Rozewie zatytułowana "Cała Polska frontem ku morzu".

Pod montażem zdjęć znajduje się podpis:

Dnia 10-tego  lutego obchodziła cała Polska trzynastolecie objęcia morza w posiadanie ślubując przy tem odeprzeć zakusy wrogów na nasze granice, a przede wszystkim na to nasze okno na świat, jakiem jest dla nas Bałtyk. Na zdjęciu latarnia morska w Rozewiu, jedna z największych w Europie, rzucająca snop światła na kontrtorpedowiec "Wicher".

U góry polska bandera morska. Fotomontaż J. Szwedo, Kraków.


Ze starej prasy [59]

Czasopismo "WIARUS - organ podoficerów wojska lądowego i marynarki wojennej" w numerze 6  (rok II) z 8 lutego 1931 roku opublikowało na stronie 3 zdjęcie latarni morskiej na Rozewiu.

Poniżej okładka numeru 6 z 1931 roku oraz strona 3 ze zdjęciem latarni morskiej w Rozewiu.


Ze starej prasy [58]

Dziś w cyklu Ze starej prasy prawdziwa latarniana gratka. Artykuł znanego Alfreda Świerkosza (autora rozpropagowania w prasie krajowej legendy opowiedzianej mu przez latarnika Leona Wzorka o związkach Stefana Żeromskiego z latarnią Rozewie) w "Ilustrowanym Kurierze Codziennym" z 1938 roku.

W numerze 312 z listopada 1938 roku czytamy tekst pt. "Wyścig piękna i techniki na polskim wybrzeżu". Znajdziemy tam malutki interesujący mnie szczególnie fragment o planach zbudowania w Jastarni (należy pamiętać. że w tym czasie funkcjonuje wciąż wysadzona podczas II WŚ latarnia morska w Jastarni Borze) nowej latarni morskiej o konstrukcji ażurowej. Szczegóły poniżej.

Fot. skany stron z Małopolskiej Biblioteki Cyfrowej

Poniżej okładka Kuriera

Poniżej zbliżenie na datę wydania

Poniżej strona 5 z artykułem Alfreda Świerkosza

Poniżej kadr na treść artykułu

Poniżej fragment o planie zbudowania nowej ażurowej latarni morskiej w Jastarni

ANEKS osobisty: Latarnia, o której wspomina się w artykule jako o budowli zaplanowanej wyglądała już po postawieniu tak:

Kartka pocztowa ze zbiorów Latarnicy


Ze starej prasy [57]

W kolejnym odcinku cyklu mam podobny przpadek jak we wpisie z końca sierpnia. Znamy tylko rok ukazania się tej notki prasowej. Tytuł gazety oraz dokładna data nieznane. Tekst o pobycie Jana III Sobieskiego w Helu ukazał się w 1933 roku.

Poniżej wycinek prasowy oraz 2 współczesne fotografie rekonstrukcji starej blizy z tzw. garnkiem Wulkana - na terenie Muzeum Helu w Helu

Fot. Muzeum Helu 2x


Ze starej prasy [56]

Dziś taki nietypowy wpis jak na ten cykl, choć BARDZO ciekawy. Nietypowy, bowiem nie potrafię podać ani dokładnej daty wydania ani tytuły gazety, w którym się to ukazało.

Po wysłaniu zapytania do Muzeum Helu (skąd mam te skany notek) dostałam informację, że oni również nie znają więcej szczegółów.\

Zatem przyjrzyjmy się 2 informacjom prasowym z 1933 roku - obie dotyczą helskich latarni.

Więcej różnych informacji na ich facebookowej stronie: https://www.facebook.com/muzeumhelu/


Ze starej prasy [55]

W dziale Ze starej prasy  dziś artykuł, w którym znajdujemy zdjęcie z wycieczki do latarni morskiej w Rozewiu - która miała miejsce w 1932 roku. Artykuł "W obronie granic i honoru" autorstwa Dr Tadeusza Sas Jaworskiego ukazał się w Tygodniku Ilustrowanym w 24 numerze z 1932 roku (wydanie pod datą 11.VI.1932).

Czasopismo z archiwum Wielkopolskiej Biblioteki Cyfrowej.

Poniżej okładka Tygodnika Ilustrowanego z 1932 roku

Poniżej strona 23 z artykułem "W obronie granic i honoru"

Poniżej powiększenie na górne zdjęcia, po prawej fotografia opisana: Obóz akademicki w Hallerowie. Wycieczka do latarni morskiej w Rożewie.


Ze starej prasy [54] - aneks do wpisu z 2012 roku

W 2012 roku - już 6 lat temu - w 3 odcinku cyklu Ze starej prasy prezentowałam na Latarnicy sensacyjną notkę z „Ilustrowany Kuryer Codzienny”  (1935 rok, nr 117  28 IV) o odkopaniu ruin starej helskiej latarni - kopca na którym prawdopodobnie palono ogniska.

Dziś jestem w posiadaniu  lepszej jakości skanu artykułu oraz dwóch dopowiadajacych zdjęć ukazujących ten interesujący obiekt, który kiedyś znajdował się za Kurhausem w kierunku cypla (jak piszą w artykule niedaleko kortów tenisowych Hotelu Polonja czyli Kurhausu).

Z resztą na zdjęciach archiwalnych widać w tle czubek charakterystycznej wieżyczki tego domu kuracyjnego. Można więc sobie troszkę to wyobrazić, w którym miejscy dokonano odkrycia. 

Materiał kopca prawdopodobnie rozebrano w kolejnych latach i wykorzystano do budowy helskich domostw.

Poniżej ponownie notka prasowa z 1935 roku.

Poniżej dwa archiwalne zdjęcia "kopca" - fot. 2x ze strony Muzeum Helu


Ze starej prasy [53]

Dziś w cyklu zaglądania do starej prasy odkrywam przed Wami numer nietypowego pisma. Bo ani nie jest o turystyce, ani o krajoznawstwie, a jednak ociera się o piękne tereny naszego wybrzeża.

8 numer miesięcznika "AUTO" z 1935 roku przynosi artykuł o nadmorskich drogach, w tym słynnej trasie od Władysławowa ku Karwi, która to droga istnieje do dziś i jadąc nią autem mijamy po prawej stronie kompleks rozewskich latarni.

Poniżej okładka pisma i kilka stron artykułu o nadmorskich drogach. Na jednej z nich widok z latarni Rozewie I na latarnię Rozewie II (fotografia pokazuje stan obiektu na rok 1935).


Ze starej prasy [52]

Dziś w ramach zaglądania do starej prasy - skupimy się tylko na małym module reklamowym - ale wykorzystującym motyw znanej niemieckiej latarni morskiej Rotter Sand.

Reklama rejsów  Bremy do Ameryki ukazała się w tygodniku "Praca. Był to tygodnik polityczny i literacki. Numer 39 z 24 września 1905 roku.


Ze starej prasy [51]

Dziś mało kto pamięta dawne tytuły prasy, a jeszcze rzadziej kojarzyłby niektóre z tym, że mogły zawierać informacje o naszych latarniach i ich zdjęcia.

Dziś kolejny dowód na to, że tematyka latarniana zawsze była fascynująca a prezentowany artykuł dodatkowo podkreśla niesamowitą moc światła z rozewskiej blizy i wrażenia jakie robi na oglądających.

Artykuł pt. "Latarnia morska" ukazał się w w 17 numerze gazety "Dzwon niedzielny" z 24 kwietnia 1932 roku.

Poniżej okładka i strona z artykułem o latarniach morskich.


Ze starej prasy [50]

Dziś nietypowy wpis o tematyce około latarnianej, bo mamy do czynienia z realnym obiektem, który stał w Poznaniu w latach 20-tych XX wieku w ramach Powszechnej Wystawy Krajowej i miał postać latarni morskiej.

zegóły są opisane w krótkim artykule, który ukazał się w czasopiśmie "Echo Powszechnej Wystawy Krajowej" w nr 13 z lipca 1929 roku.

Pawilon Latarnia powstał dzięki zbiórce finansowej Polaków mieszkających w Ameryce.

Poniżej okładka czasopisma i wykadrowany tekst ze strony 19 o pawilonie "Latarnia"

Dziękuję czujnej Czytelniczce Oldze Tylińskiej za informację o tym obiekcie!


Ze starej prasy [50]

Tak się czasami ze starą prasą ma, że jedyny interesujący materiał zdjęciowy pojawiał się jedynie na okładce. Ale czasami ta okładka ma taką wagę ilustracyjną, że nie potrzeba już nic więcej. Uważam, że kwietniowy numer "Morza" z 1934 roku swoją szatą zewnętrzną wynagradza brak zdjęć latarni w środku tego wydania.

Wprawdzie obiekt z okładki to nie typowa latarnia morska, ale główki falochronów w porcie gdyńskim stanowią przepiękne nawiązanie architektoniczne do dobrych projektów wież latarni morskich.

Poniżej urokliwa okładka tego wydania "Morza", a dalej dla przypomnienia unikalne, znalezione w sieci, zdjęcie z budowy tych główek w okresie powstawania nowoczesnego portu w Gdyni oraz widok współczesny, prezentowany już 5 lat temu tutaj na Latarnicy.


Ze starej prasy [49]

Dziś w dziale Ze starej prasy całkiem miniaturowa notka ale jakże ważna dla miłośników latarni, bowiem pojawia się w niej sam kierownik rozewskiej latarni Leon Wzorek.

Dziennik "Goniec Częstochowski" w lutym 1937 roku donosił o  przejazdach samochodem (lub motorem) przez zamarzniętą Zatokę Pucką. Oj kiedyś to były zimy!

Poniżej winieta z tytułem i datą wydania

Poniżej fragment strony z interesującą nas notką pt. "Samochodem przez Zatokę Pucką"

Poniżej powiększenie na treść notki.


Ze starej prasy [47]

Dziś w cyklu stara prasa - informacja na podstawie aukcji na jednym z portali. Stąd znaki wodne na zdjęciach, bowiem nie jestem posiadaczką tego numeru prezentowanej gazety.

W numerze 39 z 1932 roku w "ILUSTRACJI POLSKIEJ" mamy zdjęcia z Gdyni  dotyczące NAJNOWOCZEŚNIEJSZEJ STACJI SYGNALIZACYJNEJ MGŁOWEJ (artykuł + wykres charakterystyki sygnałów) + 2 x foto: widok ogólny stacji / nadajnik i tablica obsługi radiolatarni.

Poniżej okładka:

Poniżej dwa zdjęcia, opis pod drugim podaje: Stacja sygnałowa mgłowa w Gdyni na falochronie węglowym. A - syrena wahadłowa, B - radiolatarnia, C - buczek.


Ze starej prasy [46]

W cyklu prezentującym starą prasę z artykułami, okładkami czy motywami latarnianymi dziś chciałabym wam pokazać interesującą okładkę znanego Tygodnika "Przekrój".

Sylwetka latarni morskiej pojawiła się w nim tylko na stronie tytułowej zatem pokażę jedynie okładkę Przekroju.

Poniżej OKŁADKA Z ARCHIWUM PRZEKROJU, numer 1785 z 24 czerwca 1979 r. Autor ilustracji nieznany.


Ze starej prasy [45]

Dziś w cyklu Ze starej prasy prawdziwa gratka. Każdy miłośnik polskich latarni zna legendę o Żeromskim i latarni morskiej Rozewie. Legenda narodziła się w latach 30-tych XX wieku stworzona przez popularnego wtedy dziennikarza i pisarza Alfreda Świerkosza, a powtarzana i podtrzymywana z najlepszym skutkiem marketingowym przez rozewskiego latarnika Leona Wzorka.

Otóż buszując po aukcjach internetowych natrafiłam na to wydanie gazety "ŚWIATOWID". Nie spodziewałam się iż będzie zawierać taką perełkę. Otóż jak widzimy mamy tam czarno na białym notkę o otwarciu w latarni Rozewie pokoju Żeromskiego (na potwierdzenie oczywiście jest też zdjęcie), gdzie turyści i goście latarni znajdą m.in. manuskrypty znanego pisarza.

Poniżej okładka nr 28 z 1938 roku

Poniżej kadr szerszy na stronę 2 wydania nr 28

Poniżej zbliżenie na notkę Alfreda Świerkosza o pokoju Żeromskiego - jeden z przyczynków do tworzenia legendy o pobycie pisarza w wieży latarni i pisania w niej Wiatru od morza

Fot. z internetu