Zdjęcie na niedzielę - 21 marca 2021

Czy to jakaś egzotyczna plaża? Czy to ciepłe kraje? Nie! To luty na Półwyspie helskim, a dokładnie końcówka lutego w samym Helu (w oddali charakterystyczny budynek portowy i sam port oraz plaża nad małym morzem). Końcówka drugiego miesiąca w roku przyniosła ocieplenie, by ponownie na początku marca przymrozić plaże.

Fot. Grzegorz Elmiś / 24 luty 2021


Zdjęcie na niedzielę - 14 marca 2021

Choć mamy już połowę marca wykorzystam jeszcze ten zimowy kadr, bo jest niezwykły. Luty tego roku zaskoczył wszystkich pogodowo. W ramach tego samego miesiąca mieliśmy temperatury w granicy około -20 stopni i około +20 stopni. Zima i lato w jednym miesiącu.

Poniżej skuta lodem latarenka w porcie Władysławowo. Piękny pejzaż i kolory. Ale zdecydowanie wolę ciepłe miesiące.

Fot. Kasia Foigt / luty 2021


Zdjęcie na niedzielę - 7 marca 2021

Dziś kolejna kompozycja z książką, która jest warta przeczytania i polecam tym co na co dzień czują podobnie. Jakże rozumiem jej bohaterów. Urodzeni z dala od morza i wybrzeża, a jednak swoje życie z morzem trwale związani. Ja również wolałabym wieść życie bliżej wielkiej wody, ale kiedyś zabrakło mi tej odwagi diametralnej zmiany. Może wszystko jeszcze przede mną...

Fot. Latarnica


Zdjęcie na niedzielę - 21 luty 2021

Zostajemy w klimacie zimy i śniegu. Dziś obiekt, który raz pojawiał się na liście naszych latarń a raz znikał. Obecnie Sopot jest na tej liście.

Fotografia powstała w tym miesiącu. W jej centrym latarnia Sopot czyli obudowany wieżą komin zakładu leczniczego, w którym zamontowano w górnej partii światło nawigacyjne.

Fot. Kasia Foigt / luty 2021


Zdjęcie na niedzielę - 31 stycznia 2021

Było tej zimy w tym cyklu nocne ujęcie optyki z Rozewia z księżycem, było śnieżne ujęcie Góry Szwedów czy Darłówka. Pora na piękne zdjęcie latarni Stilo z księżycowej pory, która nie jest dla wielu dostępna.

To latarnicy widzą najbarwniejsze zachody słońca z laterny czy urocze księżycowe noce na 12-godzinnej zmianie od 19:00 do 7:00 rano.

Fot. Latarnik ze Stilo/ 2021


Zdjęcie na niedzielę - 24 stycznia 2021

W zimowym miesiącu podtrzymuję klimaty śnieżne i mroźne. Dziś miejsce, do którego o tej porze roku dotrze raczej tylko mieszkaniec Helu lub ogromny pasjonat latarni.

Padło na mieszkańca Helu, który bardzo często gości w tym cyklu. Grzegorz uchwycił zimowy klimat okolic Szwedzkiej Góry, na której stoi nieczynna latarnia. Ławeczka jest nowym obiektem, ale bardzo chętnie fotografowanym i malowniczo prezentuje się w kadrze.

Fot. Grzegorz Elmiś / styczeń 2021


Zdjęcie na niedzielę - 17 stycznia 2021

W styczniową niedzielę zdecydowanie powinna pojawić się jakaś aktualna styczniowa fotografia jednej z naszych latarni. Tak się złożyło, że często publikowana tutaj Kasia Foigt na początku miesiąca wybrała się do Darłówka.

Tego dnia na wybrzeżu było biało i mroźnie. I powstała m.in. ta poniżej publikowana fotografia. Całkiem inne ujęcie latarni widzianej z drugiego brzegu kanału portowego nad Wieprzą, która tutaj wpada do morza.

Fot. Kasia Foigt / 2 stycznia 2021


Zdjęcie na niedzielę - 3 stycznia 2021

W pierwszej odsłonie tego niedzielnego cyklu w roku 2021 fotografia jeszcze "ciepła", bo z sylwestrowej nocy. To ostatnia noc starego i pierwsza nowego roku na przylądku. Jak napisał autor fotografii: Księżyc pomaga w nawigacji.

Fot. Latarnik z Rozewia - Sylwester 2020/2021


Zdjęcie na niedzielę - 29 listopada 2020

Nie mogło w listopadzie zabraknąć zdjęcia z naszego wybrzeża właśnie z listopada. A jeśli listopad to mgły.

Prezentowana dziś fotografia pokazuje skąpany w mleku helski port - pstryknięta została 15 listopada br przez mieszkańca Helu. Osobiście kojarzę gęste letnie mgły na półwyspie helskim. Ta jesienna także mi się bardzo podoba.

Fot. Grzegorz Elmiś / listopad 2020, Hel


Zdjęcie na niedzielę - 22 listopada 2020

Dziś pejzaż zgodny z tym co mamy za oknami. Klasyczny jesienny widok, ale z latarnią morską i znad naszego wybrzeża. Na fotografii sopocka wieża ze światłem, która zmiennie miała status światła nawigacyjnego i latarni.

Tak czy inaczej warto się wspiąć schodami na poziom światła i obejrzeć z niej panoramę Sopotu. Bazę latarni stanowi obudowany komin zakładu leczniczego.

Fot. Kasia Foigt / 8 listopada 2020


Zdjęcie na niedzielę - 8 listopada 2020

W drugą niedzielę listopada bardzo klimatyczna fotografia latarni morskiej w Świnoujściu. Zdjęcie zrobiono dokładnie z drugiej strony kanału portowego. Z tego nabrzeża doskonale ją widać i jej najbliższe otoczenie.

Fot. Krzysztof Krzysiek / 2020


Zdjęcie na niedzielę - 1 listopada 2020

Pierwszy dzień nowego miesiąca i niedziela. W ten najbardziej szary i ponury miesiąc warto przywołać barwy i optymizm lata. Dlatego na dziś wybrałam fotografię z mariny w Kuźnicy.

Czerwone leżaki nad brzegiem zatoki puckiej wręcz zapraszają i wołają - aby na nich przysiąść i zatrzymać się. Poza tym ta fotografia uchwyciła światło pięknego letniego popołudnia. Plusk wody, zapach rozgrzanych desek pomostu, delikatny wietrzyk i cisza.

Fot. Latarnica / czerwiec 2019


Zdjęcie na niedzielę - 25 października 2020

Jest takie miejsce na Pomorzu Zachodnim - niewielka miejscowość letniskowa Trzęsacz. Od zawsze słynęła z ruin gotyckiego kościoła. Dziś zostało z niego naprawdę niewiele.

We wrześniu br. tą przepiękną już prawie jesienną fotografie wykonała moja bliska przyjaciółka Joanna.

Dla porównania załączam pod nią widok na to samo miejsce w roku 1870 (fot. archiwalna ze strony polska-org.pl) - jakże dużo było jeszcze wtedy tego kościoła. Dla przypomnienia dzisiejsze ruiny to świątynia  pod wezwaniem św. Mikołaja, którą zbudowano na przełomie XIV/XV w. około 2 km od morza pośrodku nadmorskiej wsi. W 1874 roku odprawiono w niej ostatnią mszę i potem kościół już zamknięto.  W 1900 roku nastąpiły pierwsze, jeszcze małe osunięcia. A w 1901 roku runęła już cała północna ściana.

Kto ma więcej czasu zatrzymując się w Trzęsaczu powinien koniecznie odwiedzić miejscowe muzeum przy deptaku wiodącym do ruin. Tam pozna multimedialnie i przeżyje niemal na własnej skórze historię tego miejsca. Ja byłam pod wielkim wrażeniem tego obiektu.

Fot. Joanna Organek / wrzesień 2020


Zdjęcie na niedzielę - 18 października 2020

Na październikową niedzielę tryptyk – słoneczne październikowe kadry z początku Polski - Helu. I to wyjątkowo magicznego miejsce. Kto nie był polecam, aby podejść spacerkiem od centrum na tereny dawnego portu wojennego i dalej gdzie od strony zatoki można przy plaży zobaczyć wraki okrętów Wicher II i Grom II. Robią niesamowite wrażenie i ja dopiero całkiem niedawno tam dotarłam i się zachwyciłam.

Kiedy pierwszy raz rzuciłam okiem na te zdjęcia (zwłaszcza drugie) myślałam to jakieś wymarłe miasto z lotu ptaka. Fotografie zrobił niezawodny Biegacz Portowy i mieszkaniec Helu - Grzegorz Elmiś.

Fot. Grzegorz Elmiś / październik 2020


Zdjęcie na niedzielę - 11 października 2020

Dziś domowa kompozycja latarniano-kawowa czyli kwintesencja soboty blogowej. Szukanie inspiracji i materiałów przy dobrej kawie. Tutaj akurat motywy latarń amerykańskich. Kot wyjątkowo nie przeszkadzał, bo wcinał swój posiłek w kuchni.

Fot. Latarnica / 2020


Zdjęcie na niedzielę - 4 października 2020

W nawiązaniu do zdjęcia sprzed tygodnia - dziś dla odmiany ta sama latarnia, ale w świetle dnia. Ponownie odwiedzamy jeden z parków narodowych i wysoką wydmę, na której stoi murowana strażniczka. Ta fotografia również powstała latem tego roku.

Fot. Kasia Foigt / 2020


Zdjęcie na niedzielę - 27 września 2020

Dziś genialne nocne zdjęcie pstryknięte w Słowińskim Parku Narodowym. Przedstawia latarnię morską w Czołpinie i morze gwiazd na nocnym letnim niebie. Typowy letni obraz z polskiego wybrzeża, który może zobaczyć na żywo niewiele osób, bo latarnia jest na odludziu na terenie parku i w nocy chodzenie nie wskazane.

Fot. Pe Wu/ The_story_of_nature / 2020


Zdjęcie na niedzielę - 13 września 2020

W drugą niedzielę września przepiękne nocne zdjęcie helskiej latarni. A nie jest prosto ją sfotografować o takiej porze. Plusem była na pewno pora roku - lato - i piękne bezchmurne niebo z gwiazdami.

Fot. Tomasz Wieczorek- Fotoklik / 2020


Zdjęcie na niedzielę - 6 września 2020

W pierwszą niedzielę września powspominamy wakacyjne letnie dni. Tu akurat te najpiękniejsze, bo czerwcowe czyli najdłuższe. Nad morzem widno jest jeszcze dłużej niż w miastach. Można do północy siedzieć na plaży i wciąż rozróżniać piasek plaży i morze.

Rok temu ten helski tryptyk powstał w drodze na Górę Szwedów. Wyruszyliśmy na nią wyjątkowo inaczej - bo od współczesnej helskiej bluzy. Jakąkolwiek by drogę nie wybrać zawsze ten spacer jest pełen emocji. Pogoda wreszcie dopisała, bo w poprzenie lata sam Hel często witał nas chmurami i szarym niebem.

Fot. Latarnica / czerwiec 2019


Zdjęcie na niedzielę - 30 sierpnia 2020

W ostatnią niedzielę sierpnia (czy ten czas naprawdę musi TAK lecieć wiosną i latem?) proponuję zatrzymać się i na spokojnie wypić smaczną kawę w ulubionym kubku (mój z motywami morskimi zakupiony w Kuźnicy) oraz oddać się lekturze. Najlepiej takiej, która przywołuje letnie dni nad morzem i ukochane miejsca na wybrzeżu.

Na zdjęciu poniżej dwa tomy rewelacyjnego opracowania z fantastycznymi ilustracjami i archiwaliami. Są to "Tryptyk helski" tom 1 i 2 Mirosława Kuklika - dyrektora Muzeum Ziemi Puckiej.

Fot. Latarnica / sierpień 2020.