Flora Półwyspu Helskiego [7]

Dziś ostatni odcinek z przyrodą uchwyconą podczas wakacji na Półwyspie Helskim w 2018 roku. Pora dorzucić przy następnej okazji zdjęcia z lata 2019.

Fot. Latarnica / czerwiec 2018


Flora Półwyspu Helskiego [6]

Wciąż mamy lato więc póki pora nadal bardziej zielona niż i z bujniejszą przyrodą to powracam do prezentacji roślin uchwyconych podczas wakacji w Kuźnicy w 2018 roku.

Nigdy nie przypuszczałam, że fotografowanie roślin będzie mi dawać tyle satysfakcji. Ale to bardzo wdzięczne modele. Największą przeszkodą bywa nadmorski wiatr, który zaczyna poruszać kwiatami, gałązkami i liśćmi wtedy, kiedy bym sobie tego nie życzyła.

Niektóre fotografie powstają dość długo bo czekam na ten idealny moment ciszy i braku powiewu wiatru od morza. Poniżej moje roślinne modelki z Kuźnicy.

Fot. Latarnica / czerwiec 2018


Flora Półwyspu Helskiego [5]

Czwarty odcinek tego cyklu dotyczył letnich wakacji z 2017 roku, a dziś przechodzę już płynnie do fotografii nadmorskiej flory uchwyconej podczas urlopu na Półwyspie w roku 2018.

Jak zwykle nie próbuję nawet klasyfikować obiektów uwiecznionych na zdjęciach. Dla mnie to świat roślin. I na tym moja wiedza się kończy. Parę razy w kadr roślinny wkradły się też owady czy ślimaki.

Fot. Latarnica / czerwiec 2018


Flora Półwyspu Helskiego [4]

Ostatni wpis o florze - letniej florze - występującej na Półwyspie Helskim opublikowałam w październiku 2017.

Pomału nadchodzi kolejne lato, a z nim coraz realniejsza wizja wyjazdu w ukochane nadmorskie rejony. Zatem najwyższa pora, aby wstawić kolejne zdjęcia wykonane podczas wakacji AD 2017.

Jak zwykle nie będę nawet próbowała nazywać to co uchwyciłam na zdjęciu bo z botaniki jestem kiepska.W tym odcinku wszystkie fotografie powstały w samej Kuźnicy. Część w paśmie roślinności między drogą samochodową, a wydmami, a część przy posesjach w okolicy portu w Kuźnicy.

Fot. Latarnica / czerwiec 2017


Letnia flora Półwyspu Helskiego [3]

Dziś z przyjemnością powracam do cyklu zdjęć przyrodniczych, które wykonałam na Półwyspie Helskim podczas tegorocznych wakacji.

Jak pisałam wcześniej zupełnie nie znam się na roślinach - więc nie pokuszę się o nazywanie prezentowanych gatunków ze świata flory.

W tym roku odkryłam przyjemność jaką daje mi również fotografowanie przyrody w tym roślinności. Ale spójrzmy prawdzie w oczy. Na naszym wybrzeżu wszystko jest piękne i na każdym kroku zatrzymuję się zdumiona czarem otaczających mnie pejzaży.

Fot. Latarnica / czerwiec 2017