Flora Półwyspu Helskiego [8]

Dziś w tym cyklu pierwsze fotografie roślinek pstryknięte na wakacjach w 2019 roku. Lubię ten czas, kiedy wychodzę z aparatem nastawiona na sesję flory.

Bo nie pstrykam ich przypadkowo przy okazji. Roślinki to zawsze sesje planowane. Poniżej efekt jednej z nich - wykonana drugiego dnia po przyjeździe do Kuźnicy.

Fot. Latarnica / czerwiec 2019


Flora Półwyspu Helskiego [7]

Dziś ostatni odcinek z przyrodą uchwyconą podczas wakacji na Półwyspie Helskim w 2018 roku. Pora dorzucić przy następnej okazji zdjęcia z lata 2019.

Fot. Latarnica / czerwiec 2018


Flora Półwyspu Helskiego [6]

Wciąż mamy lato więc póki pora nadal bardziej zielona niż i z bujniejszą przyrodą to powracam do prezentacji roślin uchwyconych podczas wakacji w Kuźnicy w 2018 roku.

Nigdy nie przypuszczałam, że fotografowanie roślin będzie mi dawać tyle satysfakcji. Ale to bardzo wdzięczne modele. Największą przeszkodą bywa nadmorski wiatr, który zaczyna poruszać kwiatami, gałązkami i liśćmi wtedy, kiedy bym sobie tego nie życzyła.

Niektóre fotografie powstają dość długo bo czekam na ten idealny moment ciszy i braku powiewu wiatru od morza. Poniżej moje roślinne modelki z Kuźnicy.

Fot. Latarnica / czerwiec 2018


Flora Półwyspu Helskiego [5]

Czwarty odcinek tego cyklu dotyczył letnich wakacji z 2017 roku, a dziś przechodzę już płynnie do fotografii nadmorskiej flory uchwyconej podczas urlopu na Półwyspie w roku 2018.

Jak zwykle nie próbuję nawet klasyfikować obiektów uwiecznionych na zdjęciach. Dla mnie to świat roślin. I na tym moja wiedza się kończy. Parę razy w kadr roślinny wkradły się też owady czy ślimaki.

Fot. Latarnica / czerwiec 2018


Flora Półwyspu Helskiego [4]

Ostatni wpis o florze - letniej florze - występującej na Półwyspie Helskim opublikowałam w październiku 2017.

Pomału nadchodzi kolejne lato, a z nim coraz realniejsza wizja wyjazdu w ukochane nadmorskie rejony. Zatem najwyższa pora, aby wstawić kolejne zdjęcia wykonane podczas wakacji AD 2017.

Jak zwykle nie będę nawet próbowała nazywać to co uchwyciłam na zdjęciu bo z botaniki jestem kiepska.W tym odcinku wszystkie fotografie powstały w samej Kuźnicy. Część w paśmie roślinności między drogą samochodową, a wydmami, a część przy posesjach w okolicy portu w Kuźnicy.

Fot. Latarnica / czerwiec 2017


Letnia flora Półwyspu Helskiego [3]

Dziś z przyjemnością powracam do cyklu zdjęć przyrodniczych, które wykonałam na Półwyspie Helskim podczas tegorocznych wakacji.

Jak pisałam wcześniej zupełnie nie znam się na roślinach - więc nie pokuszę się o nazywanie prezentowanych gatunków ze świata flory.

W tym roku odkryłam przyjemność jaką daje mi również fotografowanie przyrody w tym roślinności. Ale spójrzmy prawdzie w oczy. Na naszym wybrzeżu wszystko jest piękne i na każdym kroku zatrzymuję się zdumiona czarem otaczających mnie pejzaży.

Fot. Latarnica / czerwiec 2017


Letnia flora Półwyspu Helskiego [2]

Dziś dalsza prezentacja efektów zabawy z aparatem fotograficznym w kontekście letniej roślinności Półwyspu Helskiego.

Poniżej flora przy ścieżce idącej wzdłuż plaży za pasmem wydm w Kuźnicy (fot. 1), porośnięte pnącą roślinnością wejście do kiedyś czynnej naleśnikarni "Fatamorgana" w Kuźnicy, obecnie od kilku lat obiekt nieczynny, znajduje się przy stacji PKP (fot. 2), bluszcz na elewacji jednego z domów w Kuźnicy (fot. 3)

Poniżej widok na sosnę w porcie, za nią stawa nawigacyjna w Kuźnicy od strony zatoki (fot. 1), tajemniczy ogród czyli niezamieszkana posiadłość w pierwszym rzędzie zabudowań przy kuźnicznym porcie (fot. 2)

Poniżej karłowate drzewo w porcie w Kuźnicy przy szkółce surfingowej (fot. 1), bluszcz na elewacji jednego z domów w Kuźnicy (fot. 2), dzika róża odmiany jasnej - krzew nad Zatoką Pucką w Kuźnicy (fot. 3)

Poniżej widok na wieżę kościelną w Kuźnicy spod korony karłowatej sosny (fot. 1), zbliżenie na roślinki przy kuźnicznym porcie (fot. 2-3), helski las - ścieżka wiodąca od cypla ku latarni morskiej (fot. 4)

Fot. Latarnica / Kuźnica-Hel czerwiec 2017


Letnia flora Półwyspu Helskiego [1]

Nie będę udawać, że znam się na roślinach. Bo nawet popularnych kwiatów domowych doniczkowych nie potrafię sklasyfikować i nazwać. Ale jestem wrażliwa na różnorodność flory naszego świata i w tym roku postanowiłam przyjrzeć się poprzez obiektyw aparatu roślinkom i drzewom Półwyspu Helskiego.

W praktyce okazało się że fotografowanie roślin sprawia mi ogromną przyjemność i są wdzięcznymi modelkami, ale... nad morzem rzadko kiedy powietrze stoi w miejsce i roślinność prawie cały czas się rusza od podmuchów wiatru. zatem wyczekiwanie na tą odpowiednią chwilę i naciśnięcie migawki w odpowiedniej sekundzie to było nie lada wyzwanie. 

Jak wyszło ? Efekty poniżej. Kto się zna może mi podpowiedzieć co uchwyciłam na zdjęciach.

Fot. Latarnica / lato 2017