Dzień po naszej rocznicy ślubu, którą świętowaliśmy w Helu następnego poranka zdecydowaliśmy się odwiedzić Rozewie. Ale najpierw dojechaliśmy autobusem PKS do Jastrzębiej Góry, bo kilka lat już tam nie byliśmy.

Chcieliśmy zobaczyć jak się zmieniła. Poniżej fotorelacja z tej części dnia – uroczy poranek w Kuźnicy (fot. 1-2) i pobyt w Jastrzębiej Górze (fot. 3-18).

Wcześniej w internecie widziałam takie zdjęcia, że są miejsca gdzie trudno dojść na plażę i schody ku morzu prowadzą prosto do wody. I faktycznie trafiliśmy w takie miejsce. Ma to też swój urok. Tym bardziej, że plaża w Jastrzębiej jest bardzo wąska i specyficzna.

Fot. Latarnica / czerwiec 2019