Wakacje 2022 [20]
Po relacji z pobytu w Juracie i obowiązkowej kawce w pracowni Juliusza Kossaka - powracamy do Kuźnicy. Trochę jej różnorodnych klimatów - ale na każddym zdęjciu przebija to co najważniejsze - spokój i piękno tego miejsca. Mamy dawną i nową zabudowę, mamy uroczy port i światło dnia oraz pomarańczowe zachody słońca.
Fot. Latarmica / czerwiec 2022
Praga [14] - Wełtawa [vol. 4]
W praskim cyklu wspominającym ten cudowny pobyt w 2024 roku nadal poruszam się na nabrzeżu. Obecność Wełtawy - sporej rzeki - jest ogromnym atutem Pragi. Kocham wodę i fajnie jest wzdłuż niej spacerować i przechodzić przez liczne mosty.
Fot. Latarnica / wrzesień 2024
Drugi dzień wiosny w Darłówku
Latarnia w Darłówku sama w sobie jest bardzo ładna i inna niż nasze pozostałe latarnie. Położona w samym porcie przy falochronie jak latarnia ustecka czy w Kołobrzegu, ale port w Darłówku stracił urok i czar małej miejscwosci odkąd zaczęto w nim budować duże apartamentowce. Już nigdy nie będzie to takie miejsce jak dawniej.
Fot. Lidia Czuper / 22 marca 2026
Praga [13] - Wełtawa vol. 3
Dziś powracamy do wrześniowej Pragi sprzed 2 lat i wracamy na nabrzeże Wełtawy. Zachwyciło mnie to jak pięknie wykorzystano nabrzeże tak dużej rzeki w centrum dużego miasta. Przy samej wodzie są szerokie arterie chodników do spacerów, wzdłuż nich w pierwszym rzędzie zabudowy w kierunku ulic ulokowano liczne lokale gastronomiczne. Podobnie rzecz się ma na wodzie. Statki, barki to najczęściej restauracje, hotele, kawiarnie i miejsca artystycznych spotkań. Urok mają też małe boczne odnogi Wełtawy wpływajśce w wąskie uliczki starej praskiej zabudowy. Taka "mała Wenecja".
Może choć część z tych niżej publikowanych zdjęć odda ten klimat.
Fot. Latarnica / wrzesień 2024
Zdęcie na niedzielę - 15 lutego 2026
Moje ukochane miejsce na wybrzeżu. Jedno z wielu. Po prostu GDYNIA. Dziś wspominam jesień 2025 i poranek wrześniowy. Miejska plaża blosko Muzeum Miasta Gdyni i fajnych kafejek na plaży.
Fot. Latarnica / wzesień 2025
Praga [12] - Wełtawa vol. 2
Dziś powracam do Pragi i aspektu rzecznego czyli Wełtawa w wielu odsłonach i tereny do niej przylegające - nabrzeża, stateczki, progi wodne i mosty. Tereny nadrzeczne są super zadbane, atrakcyjne do spacerowania, a mosty zabytkowe przepiękme. Do tego jeśli jeszcze zwiedza się Pragę w piękny jesienny słoneczny dzień to wszystko wydaje się takie cudowne i jak z filmu.
Fot. Latarnica / wrzesień 2024
Zdjęcie na niedzielę - 25 stycznia 2026
Dziś kuźniczny tryptyk czyli jak bywa zimą w porcie po Bożym Narodzeniu. czyż nie urokliwie? Ten śnieg i zachodzące słońce, a w tle wody zatoki.


Fot. Kasia Foigt - Fotografia Nadmorska / styczeń 2026
Widoki z poróży [136] - Wyspy Owcze 1
Genezą do tego wpisu stały się trzy fotografie podeslane z Wysp Owczych przez mojego chrześniaka Artura, którego zdjęcia w tym cyklu nie raz już się pojawiały, bo sporo podrożuje. Oto one - latarnia z Kalsoy:

Fot. Artur Żyto / 2025
Kalsoy to długa, wąska i dość nierówna wyspa położona na północny wschód od Eysturoy. Liczy około 75 mieszkańców.
Poniżej kilka informacji o tym obiekcie:
– zbudowana w 1893 roku
– wysokość światła 12 m n.p.m.
– wysokość wieży 7 m
– wieża z żeliwa, w kształcie cylindra
– malowanie wieży na biało z jednym czerwonym pasem poziomym
– obok latarenki jednopiętrowy budynek techniczny
– częstowliwość światła 2 s włączone, 2 s wyłączone
– świeci w zależości od kierunku - na biało, czerwono i zielono
– znajduje się na południowym krańcu Kalsoy; miejsce wydaje się być trudno dostępne,
– latarnia znajduje się w pobliżu portu Syðradalur
– wieża zamknięta
Poniżej dwa zdjcia z leuchtturm-welt.net oraz z flickr.com
Poniżej Wyspy Owcze - na czerwono zaznaczona wyspa Kalsoy, a obok mapa tej wyspy - ilsutracje z wikipedia.org
Poniżej fotografia latarni z visitkalsoyuk.weebly.com

Zdjęcie na niedzielę 4 stycznia 2026
O czym marzę w pierwszą niedzielę nowego roku? O tym co widać na zdjęciu z lata 2023. O życiowej flaucie - spokojnych wodach, na które wypłynę i będzie cicho i bezpieczenie, bez niespodzianek. Niech to przyniesie ten świeży 2026 rok.
Fot. Latarnica / Dąbki 2023
Praga [11] - Wełtawa [vol.I]
Wyjeżdżając do Pragi byłam ciekawa jakie wrażenie zrobi na mnie Wełtawa - najdłuższa rzeka w granicach Czech. Spodziewałam się , że w stosunku do dobrze znanej mi Warty płynącej przze rpdzinny Poznań wypadnie spektakularnie. I wielkościow i z pewnoscią Czesi inaczej zadbali o tereny nadrzeczne i przewidzieli dla nich różne cele i funkcje.
Tak, Wełtawa jest piękną szeroką rzeką. I znalazłam na niej - to był szok ! - nawet latarnię morską. A o tym będzie w innym odcinku. Dzś pierwsze dzienne i nocne migawki.
Fot. Latarnica / wrzesień 2024
Zdjęcie na niedzielę - 30 listopada 2025
Dziś przepiękne listopadowe kadry z Wydmy Lubiatowskiej. Na terenie tym znajduje się wieża tzw. dostrzegalnia przeciwpożarowa, która z daleka może przypominać wieżę latarni morskiej.

Fot. Kasia Foigt/ listopad 2025
Zdjęcie na niedzielę - 16 listpada 2025
Dzisiejsza fotografia to niejako zapowiedź aneksu fotograficznego do jednego z przyszłych odcinków cyklu Moje magiczne miejsce - subiektywnie. W 5 ocinku w 2023 roku pisalam i pokazywałam Domek Żeromskiego w Gdyni Orłowie. W tym roku we wrześniu miałam okazję zrobić mu aktulane zdjęcia przy bardzo dobrej pogodzie. Wciąż jest to dla mnie jedno z tych wyjątkowych miejsc na naszym wybrzeżu.
Fot. latarnica / Orłowo wrzesień 2025
Zdjęcie na niedzielę - 5 października 2025
I mamy jesień już pełną gębą. Dlatego chcialabym wam dziś pokazać fotogrfaię z ostatnich wakacji wykonaną wprawdzie jeszcze latem bo zaraz za połową września, ale już w jesiennych kklimatach. Poniżej kuter oznakowany jako Gdynia Obłuże, ale już bliżej Osady Rybackiej na Oksywiu. Liście już w odcieniach złotych i to piękne, mocno grzejące letnie słońce.
Fot. Latarnica / wrzesień 2025
Domowe życie kota - III kwartał 2025
Jak ten czas leci. Dpiero co dokonywalam selekcji zdjęć na II kwartał a już zakończył się trzeci. Przed nami najgorsza pora ale za nami lato - dość kapryśne i kiepskie w tym roku - ale wtedy powstają piękne słoneczne kadry.
Lipiec - lato
Lipiec w 2025 był prawdziwą porą deszczową, do tego chłodno i wilgoć zza okien wchodzila każdym kątem w życie domowe. Nie nastrajało to dobrze, bo dominowała szarość i ciemność.
Sierpień - lato
Sierpień wygrał z lipcem na punkty bycia latem. Znacznie lepszy miesiąc z paroma naprawdę solidnie upalnymi dniami. Chciało się żyć i przedłużyć ten okres maksymalnie.
Wrzesień - lato / jesień
Wrzesień na przemian dawał odczuć że to miesiąc przełomu pór roku.raz było letnio, rz jesiennie by pod koniec miesiąca obdarować nas prawdziwie letnim weekendem (temp sięgała 29 stopni), a zaraz potem spać gwaltowanie do poziomu maksymalnie kilkunastu stopni i jednocyfrowych temperatur nocą. Ech babie lato i czuć i widać już barwy pani jesieni. Myszka w tym roku miała swoje wakacje u dziadków właśnie we wrześniu, nie męczyły ją więc upały.
A na wrześniowych wakacjach u Dziadków było tak:
Fot. Latarnica / czerwiec-wrzesień 2025; wakacje u dziadków - fot. Barbara Lerczak (4x)
Zdjęcie na niedzielę - 28 września 2025
Wróciłam! Pełna wrażeń, pięknych kadrów fotograficznych (ech, kiedy to wszytsko obrobię, nadrobię, podzielę się tym z wami!), z morzem i latarniami pod powiekami. Niechaj mój powrót na bloga i kończący soę III kwartał 2025 roku rozpocznie się spokojnie wpisem fotografcznym niedzielnym.
Dziś jeden kadr z tegorocznych wakacji. Ale zarazem jedna z najpiękniejszych chwil i ogromne przeżycie, bo byłam tam po raz pierwszy.
Poniżej torpedownia widziana z plaży w Babich Dołach (Gdynia) o wschodzie słońca. Ponieważ słońce we wrześniu wstaje po godzinie 6 rano nie było to aż tak ogromne wyrzeczenie. Prawie jak wstawianie do pracy. Ale sam dojazd na miejsce i obserwacja budzoacego się do życia dnia i oraz portu i bazy kontenerowej o świcie to było coś!
Fot. Latarnica / Gdynia Babie Doły 2025
Widoki z podróży [129]
Moja koleżanka po fachu wybrała się w tym roku latem do Zadaru w Chorwacji. Zadar leży nad Morzem Adriatyckim i posiada port, w którym są dwie charakterystyczne pasiaste główki wejściowe. Te mini latarenki bardzo mi się spodobały. O jednej z nich więcej informacji poniżej a na razie podesłane zdjęcia.
Główka zielona i wody Adriatylku aoraz panorama portu Zadar.

Stopklatki z filmiku, które pokazują główkę zieloną (w oddali) oraz bliźniaczą czerwoną
Ada podesłała mi również dwa piękne murale z latarniami z Chorwacji.
Fot. Adrainna Jeleń-Tomasik/ lipiec 2025
Poniżej kilka informacji o główce portowej w kolorze zielonym:
– jest nazywana Istarske Obala (Porto Zara)
– zbudowana w 1880 roku
– obiekt aktywny nawigacyjnie
– wysokość 6 m
– charakterystyka: zielony błysk co 2 sekundy
– wieża wykonan z kamienia
– ta latarenka jest identyczna z latarnią Zadar Falochron - czerwona
– wieża niedostępna dla turystów
Poniżej Street View z Google Maps i widok satelitarny z Google Maps


Fot. główna wpisu - Wikipedia.net
Zdjęcie na niedzielę - 10 sierpnia 2025
Dziś nietypowe zdjęcie - pasujące i jednocześnie nie pasujące do mojego bloga. Czyż obiekt z fotografii nie wygląda jak latarnia morska? Dałabym się nabrać, ale to wieża przeciwpożarowa ze Staszkowa na Mazurach. A ponieważ tak bardzo przypomina latarnię niechaj się u mnie rozgości. Z samą formę architektoniczną.
Fot. Lidia Czuper / lipiec 2025
Wakacje 2022 [13]
Jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy, że poza selekcją tematyczną zdjęć z wakacji na półwyspie helskim (były cykle roślinne, detale, kolejowe, koty, latarine morskie, porty) dać wpis z dominantą jakiegoś koloru.
Dziś wakacje w Kuźnicy ze zdecydowaną przewagą niebieskości. Bo w końcu to kolor nieba i i wody a tego nad morzem jest sporo. Zatem Kuźnica - głównie od strony portu.
Fot. Latarnica / czerwiec 2022
Zdjęcie na niedzielę - 20 lipca 2025
Dziś połączenie dwóch cudownych tematów - miejscowości nadmorskiej i tematyki kociej. Na zdjęciu poniżej jeden z porciaków w Kuźnicy (Hel) na wieczornym spacerze po porcie. Słońce już zachodziło, koty w Kuźnicy stawały się po bardzo gorącym dniu coraz aktywniejsze i coraz bardziej głodne. Ten zostalł oczywiście przeze mnie nakarmiony. A potem zapozował.
Fot. Latarnica / czerweic 2022
Praga [8] - Stare Miasto vol. 2
Dziś dalej przechadzam się wspomnienami po uliczkach Starego Miasta w Pradze. To absolutnie przepiękne i bardzo klimatyczne miasto. Póki co byłam tam tylko raz, ale jestem absolutnie i nieuleczalnie zakochana. Mogłabym tam mieszkać, choć sama myśl, by żyć w kraju bez morza wprowadza lekki element paniki :)
Fot. Latarnica / wrzesień 2024



























































































































































