Widoki z podróży [40]

Były w środku tygodnia aktualne fotografie z Rozewia to cofnijmy się troszeczkę do września tego roku i popatrzmy na to miejsce sfotografowane przez jednego z miłośników latarń i czytelnika Latarnicy.

Fot. Sławek Włodarczyk / wrzesień 2019


Listopadowo/grudniowe Rozewie

W połowie grudnia popatrzmy jak wygląda Przylądek Rozewie o tej porze roku. Fotografie latarni i ich okolic zostały wykonane pod koniec listopada i na początku grudnia br.

Fot. Stanisław J. Szewczak / XI-XII 2019


Latarniane unikaty [1]

Poza natrafianiem na aukcjach internetowych na różne przedmioty latarniane, miewam takie chwile gdy znaleziona rzecz wzbudza we mnie ogromne emocje i aż zapiera dech w piersiach. Wtedy sobie od razu myślę: To unikat!

I dziś chciałabym się kilkoma takimi perełkami z wami podzielić. Wszystkie dotyczą fotografii czy kartek pocztowych. I są tzw archiwaliami bo ukazują daną latarnię z bliższej lub dalszej przeszłości. Jesteście gotowi na nie? Poniżej przegląd kilku z nich.

Na początek bomba! Wieża, która z czasem stała się latarnią morską Kikut na starej niemieckiej kartce pocztowej - wizerunek z okresu gdy była tylko wieżą widokową. Poniżej awers plus rewers kartki - nazewnictwo miejsca z niem. Kiekturm (Neuendorf). Fot. aukcyjna

Fragment karty z przedwojennej locji, na której widać kilka naszych latarni umiejscowionych w terenie - stan okolicy na czas wydania locji/ spisu świateł. Dokładnego roku nie znam. Ciekawostką jest wizerunek latarni morskiej z Jastarni czyli nieistniejącego już obiektu z Boru. Fot. aukcyjna

Poniżej prawdziwy unikat z powojennej Krynicy Morskiej! Na fotografii wykonanej w 1951 roku mamy budowniczych nowej latarni. Sama wieża jeszcze nieotynkowana. A jaka jest historia tej fotografii? Przedrukowuję za stroną tpnmm.pl:

Pan Jerzy Balcerowski dostarczył odnalezione w albumie rodzinnym zdjęcie z roku 1951.

Pan Jerzy przekazał komentarz do zdjęcia, który dołączono do informacji. To zdjęcie było zrobione na zakończenie budowy latarni. Nie mam żadnych innych dokumentów określających rok budowy. W trakcie budowy (połowa realizacji inwestycji) byłem tam, jako 6-cio letni chłopiec. Pamiętam, iż nie wolno mi było wychodzić do lasu sosnowego dochodzącego od strony morza do latarni. Rodzice uzasadniali to licznymi pozostałościami w postaci niewybuchów na tym terenie. Teren budowy był położony na strasznym odludziu. Materiały budowlane w okresie roztopów (jesień, wiosna) były dostarczane barkami z Fromborka. Tylko tyle zapamiętałem z rozmów dorosłych prowadzonych w mojej obecności. Pozdrawiam Jurek B.” Drugi od lewej na zdjęciu (w marynarce) to mój ojciec Stanisław Balcerowski kierownik budowy".

Zdjęcie i komentarz pana Jerzego Balcerowskiego dostarczył sekretarz Towarzystwa pan Lucjan Boroś.

Poniżej fotografia kołobrzeskiego fortu Ujście z latarnią morską. Zdjęcie znalezione na stronie facebookowej poświęconej Twierdzy Kołobrzeg. A opisane tam jest jako: 1990 rok. Z Fortu Ujście znikły dawne napisy. Pisze o tym Jerzy Patan. Fot. z https://www.facebook.com/twierdzakolobrzeg

Na koniec kilka powojennych zdjęć. Kołobrzeg z 1965 roku, Hel z ok. 1955 roku i Hel z 1965 roku (dwie zestawione fotografie). Fot. aukcyjne, ujęcie z 1955 roku ze zbiorów własnych

Fotografia główna wpisu Nauris Mozoleff from FreeImages


Zdjęcie na niedzielę - 15 grudnia 2019

W połowie miesiąca popatrzmy na bardzo aktualne zdjęcia, bo zrobione w tym miesiącu, na Przylądku Rozewie. Grudzień nad morzem może wyglądać właśnie tak.

Rozewski duecik prezentowany poniżej ukazuje na jednym zdjęciu obie latarnie razem. Wprawne oko dopatrzy się na prawo od wieży Rozewia II błysk z laterny Rozewia I.

Fot. Stanisław J. Szewczak / 7 grudnia 2019


Latarnia z kalendarza - grudzień 2019

Stały Czytelnik Latarnicy z pewnością zauważył, że we wpisach miesięcznych zabrakło tego z latarnią z kalendarza na miesiąc listopad. I wszystko się zgadza i jest to działanie celowe. Dlaczego? Otóż twórca kalendarza na dwóch kartach (wrzesień i listopad) dał fotografię tej samej latarni (Portland Head Light) i to nawet bardzo podobną. Stąd moje celowe pominięcie.

Grudzień dał mi popalić z szukaniem i identyfikacją latarni ze zdjęcia. Owszem, zdjęcie króluje w internecie ale zdobi kalendarze, notesy, serwisy pogodowe, artykuły dotyczące stanu Maine. Po około 2 godzinach wpadłam na właściwy trop! Na grudniowej karcie jest Crisp Point ze stanu Michigan.

Poniżej karta z kalendarza na grudzień:

Poniżej kilka faktów nt tego obiektu:
– obiekt zbudowany w 1904 roku
– latarnia reaktywowana bowiem w latach 1947-2013 była nieczynna
– obecnie w rękach prywatnych
– wysokość światła 18 m n.p.m.
– wysokość wieży 17,5 m
– latarnia połączona z jednokondygnacyjnym budynkiem
– wieża w kolorze białym, laterna czarna, dach czerwony
– pozostałe budynki zostałe zniszczone lub zmyte przez wody jeziora
– na miejscu pracują wolontariusze, aby uratować wieżę oraz zapewnić pobliski parking
– latarnię morską reaktywowano w maju 2013 r., a w sierpniu 2013 r. utworzono nowy rezerwat przyrody o powierzchni 3810 akrów (1542 hektarów) w celu ochrony terenu
– wieża otwarta w sezonie w weekendy

Poniżej dwa ujęcia lotnicze z marinas.com

Poniżej historyczne ujęcie jeszcze z budynkami i archiwalna fotografia (fot. lighthousefriends.com i ligthousedigest.com)

Poniżej Street View i widok satelitarny z Google Maps


Ciekawostki aukcyjne [35]

Dziś wracamy do cyklu przedmiotów powiązanych z latarniami morskimi, wypatrzonych na internetowych aukcjach.

Fot. aukcyjne


Ze starej prasy [65]

Dziś w cyklu wertującym starą prasę, pod kątem artykułów i zdjęć archiwalnych latarni naszego wybrzeża chciałam pokazać okładkę warszawskiego tygodnika.

39 numer tygodnika "Antena"(jak głosiła nazwa ilustrowany tygodnik dla wszystkich) 1937 roku opublikował fotografię latarni Hel.

Fotografia jest o tyle ciekawa, że ładnie prezentuje detale obiekty, widać nawet jakąś postać w otwartych drzwiach latarni. Kadr uchwycił latarnię z krótkiego okresu czasu - malowania elewacji wieży na poziome pasy.


Na Rozewiu zmiany

Wraz z końcem listopada 2019 na Przylądku Rozewie, a dokładnie w samej latarni Rozewie I zaszły wielkie zmiany. Po 41 latach przyszło nam pożegnać wiernie służącą optykę szwedzkiej formy AGA.

Po podwyższeniu latarni w 1978 roku zaczęła swoją pracę. Od 30 listopada 2019 w Rozewiu jest już nowy aparat. Wszystkie prace musiały przebiegać szybko i sprawnie, aby w ciagu dobry usunąć starą optykę i umieścić nową.

Poniżej fotografie z tych ważnych dla historii latarni chwil. Stara optyka stanie się eksponatem muzealnym. Podobnie jak ta jeszcze wcześniejsza którą każdy wchodzący stopniami latarni ogląda.

Bardzo dziękuję Latarnikowi z Rozewia za świeżutkie zdjęcia z tej istotnej dla rozewskiego blizarium chwili. I kilka słów od samego latarnika:

Z naszą pomocą - wszystkich obecnie pracujących latarników - pomocą docenioną przez firmę dokonującą montażu nowej lampy wybłysków - podczas mojego dyżuru - zamontowano i uruchomiono nową optykę zgodnie z tabelą wschodów i zachodów słońca - w dniu 30.11.2019. Niech służy jak najdłużej! Latarnik z Rozewia - Roman Adrian

Poniżej aparat firmy AGA

Poniżej demontaż dotychczasowej optyki: zdemontowana lampa, silnik i części stołu starej optyki i na ostatniej fotce całkowicie zdemontowana stara optyka

Poniżej nowy podest do lampy i test nowej optyki

Fot. Latarnik z Rozewia / 30 listopada 2019

Fot. główna wpisu Sławek Włodarczyk


Zdjęcie na niedzielę - 24 listopada 2019

Co mogę powiedzieć dziś 24 listopada? Tylko tyle, że tęsknię, tęsknię, tęsknię... Prezentowane zdjęcie pochodzi z wakacji na Półwyspie Helskim z 2017 roku. Wtedy to wracając z cypla podchodziłam do helskiej blizy od innej, mniej popularnej strony.

Fot. Latarnica / czerwiec 2017


Jesienny Sopot i Hel

Każda pora roku jest na wybrzeżu unikalna. Nawet szary i smutny listopad ma swoje walory. Autor dzisiejszych zdjęć udał się nad morze właśnie w listopadzie.

Jak widać na zamieszczonych fotografiach latarnie morskie prezentują się dobrze i zachęcam każdego, aby nie obawiał się takich wycieczek. Nie tylko lato jest zarezerwowane do spacerów plażami.

Poniżej latarnia morska w Sopocie. Kiedyś komin zakładu leczniczego, z czasem obudowano go i przybrał formę wieży, a potem zainstalowano światło nawigacyjne. Dzieje tego obiektu na przemian nadawały temu światłu status latarni albo tylko stawy świetlnej. Dziś Sopot funkcjonuje w locji jako latarnia morska.

Poniżej jesienny Hel. Ostatnie trzy fotografie prezentują podejście pod latarnię zalesioną aleją. Kiedyś to miejsce zapewnie ulegie zmianie. Są plany zabudowy okolic latarni.

Fot. Stanisław J. Szewczak / listopad 2019


Widoki z podróży [39]

Dzisiaj w cyklu podróżniczym fotografie sprzed kilku lat ale latarnia w Świnoujściu nie pojawia się zbyt często więc warto ją i jej otoczenie przypomnieć.

Ta latarnia jest naszą najwyższą, a tym samym widoki z niej robią ogromne wrażenie. Widać nie tylko nasz odcinek wybrzeże ale i na zachodzie plaże po stronie niemieckiej - wiodące ku kurortowi Ahlbeck.

Fot. Sławek Włodarczyk / 2015


Zdjęcie na niedzielę - 17 listopada 2019

W tak szarym miesiącu jakim jest listopad warto przypominać sobie kolory lata. Dziś migawka z tegorocznej czerwcowej wyprawy na Górę Szwedów. I stado ptaków nad wieżą nieczynnej latarni.

Fot. Latarnica / czerwiec 2019.


Zdjęcie na niedzielę - 10 listopada 2019

W drugą niedzielę listopada zapraszam do Sopotu. Tam przy zakładach leczniczych mieści się obudowany wieżą komin - który obecnie jest światłem nawigacyjnym i wszedł w spis naszych latarń morskich. Muszę tutaj dodać, że na przestrzeni lat ten obiekt raz był uznawany za latarnię, a raz nie.

Jesienną fotografię sopockiej latarni wykonała Kasia Foigt. Więcej nadmorskich fotek Kasi na facebooku https://www.facebook.com/Kasia-Foigt-Fotografia-Nadmorska-536794559730583/


Piwne etykiety z latarniami [5]

Jak zwykle nie miałabym pojęcia o istnieniu takiego piwa i to na dodatek z etykietą, na której jest moja ukochana rozewska latarnia! Ale od czego są przyjaciele i znajomi mający czujne oko na wszystko co latarniane. Jak dobrze że o mnie pamiętają.

Do cyklu piwnych etykiet latarnianych trafia dziś "Piwo latarnika". Prawdziwy latarnik na służbie piwka nie wypije ale już po niej dlaczego by nie.

Hotel z restauracją "Faleza" z Jastrzębiej Góry wypuścił nadmorskie piwo jasne. Na etykiecie widnieje latarnia morska Rozewie I.

Poniżej butelka z wspomnianą etykietą.

Fot. (główna wpisu, 1, 2 i 4) ze strony facebookowej hotelu Faleza (więcej o obiekcie https://www.facebook.com/Hotel.Faleza/)

Fot. 3 nadesłana przez moją niezawodną miłośniczkę latarni Ikę.


Ciekawostki aukcyjne [34]

Ponieważ ostatni odcinek tego cyklu ukazał się w sierpniu, najwyższa pora na przegląd ciekawostek aukcyjnych. Jak zwykle różnorodność przedmiotów latarnianych jest spora.

Mamy poniżej kartki pocztowe, książkę, monetę zegar, przypinkę, proporczyk, pióro czy kadr z popularnej bajki z odcinku o latarni morskiej.

Fot. aukcyjne


Widoki z podróży [38]

Dziś w cyklu podróżniczym Czytelników wracamy do Kołobrzegu. I to całkiem aktualnej fotorelacji, bo zdjęcia powstały w minione wakacje.

W odcinku 36 prezentowałam Kołobrzeg oczami mojej koleżanki. Dziś inne spojrzenie na latarnię i jej okolicę.

Fot. Sławek Włodarczyk / sierpień 2019


Zdjęcie na niedzielę - 3 listopada 2019

W pierwszą niedzielę listopada - miesiąca, który może już przynieść przymrozki - wspaniałe wspomnienie lata.

Skoczmy na Przylądek Rozewie i popatrzmy od strony pola na latarnię Rozewie I i jej otoczenie. Fotografia powstała w czerwcu 2019.

Fot. Latarnica / 2019


Spacerem przez gdański Nowy Port [2]

Dziś przechodzimy do nowego miesiąca powracając do gdańskiego Nowego Portu. Jak obiecałam w odcinku drugim pojawia się więcej akcentów latarnianych. To zestaw kilkunastu fantastycznych zdjęć z dzielnicy portowej, które idealnie oddają jej charakter.

Popatrzmy przy okazji na nowoporcką blizę w jesiennej szacie (widzianą od strony ulicy Blizowej) i latarenkę Westerplatte. Autor fotografii skupia się na charakterystycznej architekturze, detalach, muralach i oczywiście latarniach.

Fot. Stanisław J. Szewczak / 2019


Latarnia z kalendarza - październik 2019

O mały włos - skupiając się na innych ważnych latarnianych tematach - zapomniałabym o latarni, która cały miesiąc wisiała jako aktualna karta kalendarza.

Październik prezentował latarnię Jupiter Inlet Light z Florydy. Poniżej ta karta.

Poniżej kilka faktów nt tego obiektu:
– zbudowana w 1860 roku
– wysokość światła 44,5 m n.p.m.
– wysokość wieży 32 m
– zasięg światła 25 Mm
– budulec wieży stanowi cegła
– cały czas jest w użyciu oryginalna obrotowa soczewka Fresnela
– dom latarników nie dotrwał do dziś - spłonął w 1927 roku
– przy latarni w olejarni małe muzeum
– ta latarnia morska jest najstarszym budynkiem w hrabstwie Palm Beach
– gruntowny remont wieży miał miejsce w latach 1999-2000
– 150 urodziny latarni świętowano w styczniu 2010 roku
– wieża otwarta dla zwiedzających odpłatnie
– w 2009 r. latarnia morska otrzymała federalny fundusz w wysokości 1 miliona dolarów

Poniżej Street View i widok satelitarny z Google Maps

Poniżej widok lotniczy z marinas.com oraz archiwalna fotografia z 1945 roku od U.S. Coast Guard

Poniżej archiwalna fotografia od U.S. Coast Guard oraz zdjęcie współczesne z wikimedia.org

Poniżej archiwalna fotografia z 1966 roku od U.S. Coast Guard


Długo wyczekiwana wiadomość - mamy to!

Gdybym robiła ranking 2019 - to byłaby z pewnością jedna z trzech najważniejszych latarnianych informacji (newsów) tego roku! Po długim oczekiwaniu mamy to! Konkret, który ucieszy każdego miłośnika latarń w Polsce.

1 maja 2020 roku - ruszy sezon turystyczny również na latarni Rozewie II!!! A jak to? A skąd tak nagle już wiadomo? Poniżej kilka istotnych faktów, które otrzymałam z pierwszej ręki od p. Apoloniusza Łysejko z TPNMM, kolekcjonera i autora wielu książek o naszych latarniach.

W II połowie października br. miała miejsca delegacja członków TPNMM na Rozewiu, gdzie trwają przygotowania do otwarcia sezonu na wyremontowanej latarni Rozewie II. Oddaję głos p. Apoloniuszowi.

W piątek i w poniedziałek (18 i 21 października) dokonaliśmy częściowego odbioru prac wykonanych przy latarni Rozewie II. Są one niezbędne do uzyskania pozwolenia na udostępnienie latarni do zwiedzania. Z wykonanych prac najważniejsze było zapewnienie straży pożarnej dojazdu do latarni.

A co się zmieni, co nowego zobaczą turyści w 2020 roku na naszym pięknym przylądku?

Są nowe alejki, odsadzone krzakami. Przed latarnią będzie ustawiony monitor, na którym będzie można oglądać obraz z góry latarni i laternę z aparaturą optyczną Fresnela. Ponadto na dole umieszczono podstawę pod cztery makiety latarń (Krynica, Hel, Rozewie i Stilo) z opisem Braile'a dla słabo i niewidzących. Ruszamy ze zwiedzaniem Rozewia II od 1 maja 2020.

Wszystkie te zmiany widzicie na zdjęciach poniżej. Oj dzieje się! I to w dobrym kierunku! Jest na co się cieszyć myśląc o nowym sezonie turystycznym. Serdecznie dziękuję p. Apoloniuszowi za podzielenie się ze mną tak na świeżo tymi istotnymi wiadomościami, na które - jak sama wiem - wielu z nas bardzo czekało.

Fot. Apoloniusz Łysejko / Rozewie, październik 2019