Wiosenne Rozewie I i II nocą

Dziś wyjątkowe zdjęcia z Rozewia, bo jednak nie każdy dociera do latarni po zmierzchu czy późną nocą. A takie wyprawy/spacery mają sens bo jest to okazja do obserwacji pracy optyki. Ja uwielbiam patrzeć po zmroku jak aparat latarni rozświetla czerń nieba i okolicy. Dotychczas miałam okazję obserwować pracę latarni po zmroku w Helu, na Rozewiu, w Kołobrzegu i Darłówku.

Poniżej późnowieczorne i nocne fotografie Rozewia I i II. Jak wiadomo czynną optykę ma tylko Rozewie I, a na jedną fotografię załapał się też oświetlony nowy maszt na przylądku, o którym pisałam tutaj w specjalnym wpisie.

Poniżej latarnia Rozewie I z pracującą optyką

Poniżej latarnia Rozewie II

Poniżej placyk przed latarnią Rozewie I, drzewiasta aleja/ulica Leona Wzorka wiodąca do rozewskiego blizarium i główna droga z Władysławowa do Karwii

Fot. Lidia Czuper i Tomasz Bury / maj 2021


Latarnia maja 2021

Majowy miesiąc przenosi mnie z kartą kalendarza do Irlandii. Latarnią miesiąca jest Poolbeg Lighthouse z Zatoki Dublińskiej. Poniżej karta z kalendarza i urocza czerwona latarnia:

Poniżej kilka faktów nt tego obiektu:
– zbudowana w 1820 roku
– obiekt aktywny nawigacyjnie
– wysokość światła 20 m n.p.m.
– kolor światła - czerwony
– wysokość wieży 20 m
– budulec wieży cegła, elewacja pomalowana ana kolor czerwony
– znajduje się na końcu South Wall, długiego falochronu, który chroni wejście do rzeki Liffey i wewnętrznego portu Dublina
– przy dobre pogodzie falochronem można dojść pod samą latarnię
– wieża zamknięta

Poniżej dwa ujęcia dzienne z listsoflights.com oraz irishlighthouses.blogspot.com

Poniżej ujęcia historyczne z tą latarnią z irishlighthouses.blogspot.com

Poniżej widok satelitarny z bing.com

Poniżej ujęcia lotnicze z marinas.com


Zdjęcie na niedzielę - 30 maja 2021

Dziś typowo letni, sielankowy i nasłoneczniony obrazek z Przylądka Rozewie. Tak kojarzą mi się moje wakacje, taki czerwcowy czas nad polskim morzem kocham. Na zdjęciu latarnia Rozewie II. Aleja drzew wiodąca do latarni jeszcze po wiosennych postrzyżynach - korony drzew ubogie.

Fot. Latarnica / czerwiec 2020


Latarnie Rosji [1]

Prezentując w cyklu Widoki z podróży (odcinek 33 z sierpnia 2019) latarniowiec, który stoi przy nabrzeżu w Królewcu - otrzymałam od autorki zdjęć również fotografie plansz eksponowanych w porcie, a ukazujących latarnie Rosji. Posiłkując się tymi planszami chciałabym w kilku odcinkach pokazać te jakże nieznane nam obiekty. Często są niestety bardzo zaniedbane i usytuowane w odległych zakątkach gdzie człowiek nie zagląda. Dziś odcinek 1 i kilka latarni.

Poniżej plansze opisowe do wystawy w języku rosyjskim i angielskim.

Latarnia - Aniva z południowego Sachalina

Poniżej kilka faktów nt tego obiektu:
– obiekt zbudowany w 1939 roku
– prawdopodobnie nieaktywny choć źródła podają wysokość światła na 40 m n.p.m.
– wieża zbudowana z betonu oryginalnie w czarno-białe pasy poziome
– wysokość wieży 31 m
– latarnia wygląda na opuszczoną i bardzo zniszczoną
- została zaprojektowana przez japońskiego inżyniera Shinobu Miurę
- latarnia zawiera 7 pięter kwater załogi
- jej budowa w odizolowanym i niebezpiecznym miejscu była znaczącym osiągnięciem japońskiej inżynierii
- załoga pracowała w niej do 1990 roku
- od 1990 roku była obiektem zautomatyzowanym
- znajduje się na małej wysepce tuż przy przylądku.
- dostęp do niej tylko łodzią
- wieża zamknięta

Poniżej dwa ujęcia przy skrajnie różnej pogodzie (fot. 1 Wikipedia.org, fot. 2 - lightphotos.net)

Poniżej widok satelitarny oraz Street view z Google Maps

Latarnia Tarkhankut

Poniżej kilka faktów nt tego obiektu:
- data zbudowania nieznana
- obiekt aktywny
- wysokość światła 36 m n.p.m.
- wieża ma wysokość 33 m
- kolor wieży biały z czerwoną laterną
- stoi w zachodnim rogu półwyspu krymskiego
- uniknęła poważnych zniszczeń podczas II wojny światowej
- stan dokładny obiektu i najbliższego terenu nieznany

Poniżej zdjęcie dzienne z travel.org.ua

Poniżej Street view i widok satelitarny z Google Maps

Latarnia Mys Lounatrivi Gogland

Poniżej kilka faktów nt tego obiektu:
- zbudowana w 1906 roku
- obiekt aktywny
- wysokość światła 27 m n.p.m.
- wieża zbudowana z cegły
- wysokość wieży 25,5 m
- wokół latarni kilkanaście jednopiętrowych budynków badawczych

Poniżej dwa ujęcia dzienne z constantinus.com oraz z lightphotos.net

Poniżej fot. z listsoflights.com i widok satelitarny z Google Maps

Latarnia Bol'shoy Tyuters / Great Tyuters

Poniżej stara kartka pocztowa z leuchtturm-welt.net i zdjęcia dzienne archiwalne z neva-666.narod.ru oraz z diving.ee

Poniżej Street View i widok satelitarny z Google Maps

Fot. główna wpisu - wikipedia.org

Fot. Marzena Józefczyk – Królewiec / czerwiec 2019.


Widoki z podróży [74]

W tym odcinku popatrzymy na latarnię morską w Czołpinie oraz jej okolice. Jak widać ścieżka prowadząca do latarni jest chwili obecnej w remoncie i władze parku wytyczyły zastępczy szlak.

Latarnia ma się dobrze, jest jedyną taką, której kasa z biletami i sklepik z pamiątkami znajdują się nie na poziomie parteru, ale na piętrze latarni. Położona z dala od siedzib ludzkich ma swój czar właśnie przez takie samotny byt. Podobnie jak latarnia Stilo trzeba się przespacerować kawałek przez las i podpórkę aby do niej dotrzeć. Ale warto każdego przebytego metra. No i widoki z niej obłędne.

Poniżej widoki z drogi leśnej oraz z plaży w okolicach Czołpina

Fot. Lidia Czuper / maj 2021


Muucho czyli grafiki z serii Bliza

Zupełnym przypadkiem trafiłam w sieci na stronę z grafikami o nazwie Muucho. A tam na serię grafik pod wspólnym tytułem Bliza. Serce od razu mocniej zabiło i okazało się że TAK - są tam grafiki również z naszymi latarniami. Póki co 7 bliz pojawiło się w ofercie sklepowej.

Co i kto kryje się pod projektem Muucho?

Przede wszystkim technika druku zwana risografią oraz artysta i autor wszystkich grafik Arek Borkowski.

O nim i technikach druku możecie przeczytać na stronie internetowej mucho.pl

Poza tym warto zajrzeć też na Facebooka: www.facebook.com/Arek-Borkowski-Muucho-122917241699493/ i Instagram: Instagram.com/muucho.pl

O serii bluza tak Autor pisze na swojej stronie:

Seria dla wilków morskich i koneserów dźwięku nautofonu – najciekawsze latarnie morskie z różnych zakątków świata. Lubisz wchodzić kilkadziesiąt metrów po schodach tylko po to, żeby zobaczyć drzewa z góry? Jesteś amatorem optyki, a do kolekcji soczewek brakuje Ci już tylko tej rzekomo wartej milion dolarów soczewki Fresnela? Byłeś na wycieczce w Helu i zabrakło Ci drobnych na pamiątkową pocztówkę, bo całe kieszonkowe wydałeś na kapiszony i gumowego pająka z pompką i pneumatycznym zawieszeniem? Ta seria jest dla Ciebie.

Poniżej nasze latarnie dostępne w sklepiku internetowym. Mnie się bardzo podobają.

Fot. ze strony muucho.pl


Ze starej prasy [80]

W 1936 roku w gazecie "Kaszuby" (dodatku regionalnym do "Gazety Kartuskiej") ukazała się notka na temat Stefana Żeromskiego i jego pobytu w latarni Rozewie I pt. "Nowy przyczynek do dziejów latarni morskiej w Rozewiu". Notka pochodzi z nr 10 (17 października 1936 r.)

Na tej samej stronie jest też informacja o ochronie lasów bukowych na Przylądku Rozewie oraz o zabytkowych kotwicach gromadzonych wokół latarni w Helu.

Poniżej winieta tego numeru gazety, cała strona 8 z informacjami z Kaszub oraz powiększenie notki o Rozewiu i Żeromskiem.


Widoki z podroży [73]

To zupełnie nie zaskakujące, że po raz kolejny pojawia się na moim blogu jedna z ukochanych latarni - nieczynna już konstrukcja na wysokiej wydmie pod Helem - Góra Szwedów.

Tym razem bardzo aktualna fotorelacja - z kwietnia br. Podzielę ją na dwa odcinki, a dziś prezentacja kadrów bardziej poświęconych detalom tej latarni. I samej niszczejącej w trudnych warunkach atmosferycznych ażurowej konstrukcji.

Fot. Tomasz Bury / kwiecień 2021


Piwne etykiety z latarniami [10]

Do cyklu piwnego trafia dziś piwo Bosman z browaru Bosman. Ale nie etykiety aktualne, ale powiązane z organizowanymi przed laty Dniami morza i cyklem imprez plenerowych o wspólnej nazwie "Przystań na Bosmana", które najczęściej kończyły się wielkim finałem w Szczecinie.

Czasy mamy inne, covidowe, imprez póki co nie ma, a browar Bosman na swojej stronie oferuje dwa rodzaje piwa: Bosman szczeciński Full i Bosman szczeciński Specjal.

Mnie interesują etykiety przygotowane na piwa, które towarzyszyły imprezom "Przystań na Bosmana", ponieważ występowała na nich sylwetka latarni morskiej.

Poniżej etykiety znalezione na portalu aukcyjnym oraz wnętrze browaru Bosman ze strony carlsbergpolska.pl.

Fot. etykiet aukcyjne, fot. główna wpisu ze strony www browaru - bosman.pl


Ciekawostki aukcyjne [43]

Zapraszam na kolejną prezentację przedmiotów latarnianych wyszperanych w ostatnim czasie na portalach aukcyjnych.

Fot. aukcyjne


Widoki z podroży [72]

W podróżniczym cyklu dziś przesuwamy się do wczesnowiosennego Helu, a konkretnie podchodzimy pod samą latarnię morską.

Latarnię Hel można podziwiać z kilku stron. Najbardziej oczywista to ta od strony ulicy Wiejskiej kiedy idąc od dworca PKP przechodzimy cały deptak i mijając mini rondo i Topolę Helena udajemy się w kierunku ulicy Bałtyckiej wiodącej prosto do latarni. Ale można ją obserwować pośród drzew idąc np. od stropmy kładki spacerowej na cyplu helskim. A także od strony jednej z dróg wiodących na helską plażę nad otwartym morzem.

W dzisiejszym odcinku latarnia Hel fotografowana z kilku stron. Tej oczywistej (pierwsze ujęcia) i mniej znanej.

Fot. Lidia Czuper / kwiecień 2021


Ze starej prasy [79]

Dziś w cyklu archiwalnej prasy sięgam do "Gazety Gdańskiej" z 1935 roku. W numerze 150 z 8 lipca 1935 roku a więc na początku wakacji ukazała się notka prasowa wyjaśniająca różne genezy nazwy "Rozewie".

Poniżej winieta gazety

Tak w roku 1935 wyjaśniano nazwę popularnego miejsca odwiedzin podczas wakacyjnych wycieczek:

Jako uzupełnienie do tego tekstu dołączam widok na przylądek w latach 30-tych XX wieku, tablicę nadając latarni Rozewie I imię popularnego pisarza oraz widok na latarnię od strony drogi. Zdjęcia 1-3 - fotopolska.eu, zdjęcie 4 - z archiwum rodzinnego Justyny Wajnikonis-Maciejewskiej, fotografię wykonał Stanisław Wajnikonis


Zdjęcie na niedzielę - 2 maja 2021

23 kwietnia przypadał Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. W nawiązaniu do tego święta na zdjęciu stosik prezentujący fragment literatury latarnianej i morskiej mający zachęcić do czytania i uciekania w świat literatury.

Ja jestem nieuleczalną czytelniczką. Dla mnie dzień bez książki to stracony dzień. Czytam jednocześnie wydania papierowe i ebooki. Doceniam każdą z tych form. Książki są odskocznią, relaksem, poszerzają wiedzę, pobudzają wyobraźnię. Są moim napędem, obcowanie z nimi to chwile najlepsze, osobiste i takie spokojne.

Fot. Latarnica


Ze starej prasy [78]

Dziś w przeglądzie starej prasy artykuł z "Żeglarza - miesięcznika dla młodzieży poświęconego pracy na morzu". Tekst pana Witolda Zubrzyckiego ukazał się w nr 3 z 1948 roku w cyklu Życie portów. jego tytuł to "Uwaga! Boja na kursie" i znajduje się na stronach 43-44.

Poniżej okładka oraz strony 43 i 44 z artykułem, na koniec powiększony fragment wymieniający czynne w tym czasie latarnie morskie.


Popularna helska ławeczka

Jest takie nowe popularne miejsce pod Helem na wysokości Góry Szwedów, które zdobywa teraz serca fotografów i turystów podążający do dawnej latarni. To drewniana ławeczka z napisem "I love Hel". Dziś w dwóch odsłonach pogodowych. Wiosennej - pochmurnie ale bez przymrozku i śniegu, oraz zimowej - przy pięknym słońcu i mrozie.

Fot. z pogodą wiosenną Tomasz Bury, fot. z zimową aurą Grzegorz Elmiś


Zimowy Jarosławiec

Póki zima raz po raz jeszcze nawraca - sypiąc śniegiem, bijąc gradem - pokażę Wam przepiękne zimowe ujęcia z jarosławiecką latarnią w tle. Mało kto, poza mieszkańcami tej miejscowości, może mieć na żywo takie widoki. Więc nacieszmy się nimi chociaż w taki sposób. Za fotografie bardzo dziękuje portalowi jarosławiec.pl.

Fot. z portalu www.jaroslawiec.pl

Dla uzupełnienia cztery stare ujęcia tej latarni. Fot. 1 Jarosławiec z niemieckiego albumu "Ostpommerns Küste in 144 Bilder" z 1959 roku oraz fot. 2 sztych z latarnią z 1841 roku (źródło LAGw)

Fot. 3-4 - stare przedwojenne kartki pocztowe z polska-org.pl


Latarnia kwietnia 2021

Latarnią kwietnia jest florydzka latarnia Boca Chita Light położona w parku narodowym (Biscaune National Park). Poniżej karta z kalendarza:

Jak widać to niewielki obiekt, którego wieża ma zachowany naturalny surowiec (nie jest otynkowana i pomalowana).

Poniżej kilka faktów nt tego obiektu:
– zbudowana ok 1940 roku
– obiekt nieaktywny, obecnie jako dzienny znak nawigacyjny
– okrągła wieża z kamienia ma zaledwie 20 m wysokości
– latarnia ta została zbudowana przez Marka Honeywella, który był właścicielem Boca Chita Key (1937-1945). Miała być aktywną latarnią, ale Straż Przybrzeżna rozkazała zgasić ją zaraz po zapaleniu
– w 1980 roku wyspa i latarnia morska zostały włączone do Parku Narodowego Biscayne
– po 2010 roku latarnia przeszła gruntowny remont
– obecnie służy jako popularny punkt obserwacyjny
– wieża otwarta od października do marca
– właściciel: U.S. National Park Service

Poniżej Street View i zdjęcie satelitarne z Google Maps

Poniżej ujęcia dzienne z wikimedia.org


Piwne etykiety z latarniami [9]

Do mojego piwnego cyklu dołącza piwo uwarzone przez Kompanię Piwowarską. Jest to piwo jasne w stylu IPA (India Pale Ale), pasteryzowane. 

Skład:
– woda
– słody jęczmienne typu pale ale i jasny pilzneński
– chmiel goryczkowy
– chmiele aromatyczne odmian Citra, Mosaic, Cascade, Centennial, Azacca, Pekko
– wyciąg z chmielu

Książęce India Pale Ale to amerykańska wersja angielskiego piwa górnej fermentacji. Polecane jest do mięs, podawane schłodzone - wyjęte z lodówki na kwadrans przed spożyciem. Piwo ma wyczuwalną cytrusową nutę.

Poniżej butelki z piwem India Pale Ale - Książęce i detale etykiety

Fot. Lidia Czuper / 2021


Zdjęcie na niedzielę - 18 kwietnia 2021

Mimo wiosny, którą już mamy od prawie miesiąca, dziś obrazek jeszcze bardzo zimowy. Ale cóż począć? Zima w tym roku nie ustępuje tak łatwo. Mam na myśli mrozy i sypanie śniegiem. Wciąż się z tym spotykamy.

Poniższa fotografia przepięknie ukazuje górną partię latarni w Jarosławcu. Latarnia jest po gruntownym remoncie i prezentuje się elegancko. Podobie jak morze na horyzoncie.

Fot. portal Jarosławiec.pl


Unikalna mapa wybrzeża

Dzisiejszy wpis prezentuje starą mapę odcinka wybrzeża z zaznaczonymi działającymi latarniami i stawami - mapa pochodzi z 1879 roku. Wydana w języku niemieckim jest opisana jako "Ost-See Deutsche Kuste Pommern". Na mapie widzimy latarnię w Jarosławcu, Czołpinie a w miejscu gdzie dziś mamy latarnię Stilo jest jeszcze jej poprzedniczka - pasiasta stawa nawigacyjna Stilo Bake. Na prawym skraju mapy jest zaznaczone tylko opisem światło latarni Rozewie.

Poniżej cała mapa tego odcinka wybrzeża

Poniżej sztych z wizerunkiem latarni Czołpino (Scholpin)

Poniżej sztych z wizerunkiem latarni Jarosławiec (Jershoeft)

Poniżej sztych z wizerunkiem stawy Stilo (Stilo Bake)