Perełki helskiego Cypla – latarnia morska [2]

Dziś ciąg dalszy opowieści o helskiej latarniach morskich.

Pierwsza murowana latarnia w HELU

W 1807 r. zwycięski Napoleon w "pokoju w Tylży" wydzielił Gdańsk jako Wolne Miasto, które otrzymało m.in. cały Półwysep Helski. Po upadku Napoleona, mocą uchwał zapadłych na Kongresie Wiedeńskim (zakończonym w 1815) Gdańsk został włączony ponownie do państwa pruskiego. Z tego okresu pochodzi pierwsza murowana z cegły latarnia morska z prawdziwego zdarzenia, której budowa trwała z powodu wojen napoleońskich aż 20 lat!

Latarnia ta budowana w Helu przez władze Prus  została ukończona w 1826 roku. Okrągła, biała, murowana wieża miała 42 m wysokości i była zwieńczona ciemnozielona lanterną. Ponieważ na Helu jesienią i zimą szaleją silne sztormy, konstrukcja latarni była bardzo silna a jej mury miały u podstawy 2 m grubości. Mimo to jednak latarnia chwiała się w czasie wichrów, a, jej wychylenia od pionu przekraczały czasem 20 cm.

Powyżej: kartki z przedwojenną latarnią Hel, ze zbiorów Muzeum Helu

Dnia 1 sierpnia 1827 roku zapalono na niej po raz pierwszy 6 lamp zasilanych olejem rzepakowym, które były widoczne z odległości 17 Mm. Latarnia stała się od razu wielką pomocą nawigacyjną i dumą Helu.  W powstałym wtedy, pruskim „Wieńcu pieśni” o Helu tak ją opiewano:

Helska latarnio!

Ty stawiasz czoło sztormom!

Ty przetrwasz jeszcze wieki!

Ty blada, kamienna, znacząca drogę wieżo,

Często w trwodze szukana i podziwiana!

Kartka z cytowanym powyżej wierszem - z obiegu z lipca 1906 roku; pocztówka ze zbiorów MOW

Nad Bałtykiem, niedaleko latarni stał semafor dla wskazywania kierunku i siły wiatru, a na południe od niej znajdowała się stacja sygnałowa wyposażona w armatkę, z której w czasie gęstej mgły strzelano co 4 minuty. W  grudniu 1910 roku w wyniku niekontrolowanego wybuchu przy ładowaniu tej armatki zginął latarnik May. Upamiętnia to stojąca do dziś tablica – niestety z błędnie podana datą.

Poniżej na fot. 1 - semafor helski z wiatrowskazem 1931 rok, fot. 2-3 przedwojenne kartki pocztowe ze zbiorów Latarnicy

W 1919 w wyniku Traktatu Wersalskiego cały półwysep helski przypadł Polsce, natomiast Gdańsk i okolice ustanowiono Wolnym Miastem. W 1926 r. władze polskie zainstalowały lampę naftową z siatką żarową i czterema soczewkami.

W 1929 roku zmieniono wygląd latarni - wieżę otynkowano w biało-czerwone poziome pasy. W 1938 roku na latarni po raz pierwszy zapłonęło światło elektryczne -  zainstalowano trzywłókową żarówkę o potężnej mocy 3000 W. 

Powyżej latarnia pomalowana w poziome pasy, kartki ze zbiorów Muzeum Helu

Latarnię można było zwiedzać, trzeba było tylko wdrapać się po 180 stopniach na galerię, skąd rozciągał się wspaniały widok na morze, półwysep helski i widoczny na widnokręgu ląd. Z galerii widać było wysoki brzeg w rejonie Gdańska, Sopotów (jak się wtedy mawiało) i budującej się Gdyni, a przy dobrej widoczności można było zobaczyć wieżę kościelną w Pucku i latarnią morską Rozewia. 

Ta helska latarnia służyła aż do wybuchu II Wojny Światowej. Dowódca obrony Helu komandor Włodzimierz Steyer zdecydował, że dla utrudnienia namiarów dla ciężkiej artylerii niemieckiej ostrzeliwującej Hel należy wysadzić widoczne z daleka budowle. 19 września 1939 polscy saperzy wysadzili helska latarnię morską, wysadzili także latarnię morską w Jastarni i wojskową wieża obserwacyjną na Górze Szwedów.

Chwila po wysadzeniu latarni w 1939 roku, fot. z kolekcji Irene Elsner

Zarys fundamentów starej, helskiej latarni jest do dziś widoczny, jako owalny skwerek kilkanaście metrów przed wejściem do obecnej latarni.

W dniu 1 lipca 1928 roku latarnię odwiedził Marszałek Józef Piłsudski, w czasie jednej ze swoich nielicznych wizyt nad polskim morzem i nawet wszedł na jej szczyt.

Wizytę tę upamiętnia wbudowana w ścianę – nowej, zbudowanej w czasie wojny latarni - tablica pamiątkowa, ufundowana w 1999 roku przez Stowarzyszenie "Przyjaciele Helu".

Powyżej główne wejście do latarni w Helu i na prawo na murze tablica pamiątkowa przypominająca o pobycie Marszałka w latarni. Fot. Latarnica - czerwiec 2019

Dane techniczne tej latarni: 
– wysokość światła ponad wodą – 37,6 m n.p.m.
– wysokość wieży – 41,7 m, 
– zasięg - 17 Mm (31,5 km)
– charakterystyka światła: Światło: 30 s, przerwa: 30 s

Tekst: Władysław Valle Szarski - dyrektor Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu

Fot. główna wpisu - fragment planów przedwojennej helskiej latarni - ze zbiorów Muzeum Helu


Zdjęcie na niedzielę - 12 maja 2019

Na portalach społecznościowych w maju coraz więcej już zdjęć znad morza w wakacyjnych i letnich klimatach. W zasadzie co roku sezon turystyczny rusza właśnie z początkiem tzw. majówki.

Od ubiegłego roku Hel wzbogacił się o nową noclegową atrakcję. Jest nią zabytkowy dom przy latarni morskiej po generalnym remoncie. Miałam okazję zwiedzać wnętrze pod sam koniec prac remontowych i jest to naprawdę atrakcyjna miejscówka sięgająca detalami czasów dawnych i historii tego miejsca.

Poniżej helska latarnia i dawny dom latarników.

Fot. Ryszard Kretkiewicz / Hel 2019


Wakacje 2018 [6] - spacerkiem przez Hel

Być na Półwyspie Helskim, a nie odwiedzić Helu? Nie do pomyślenia. Nie potrafię sobie odmówić spaceru ulicą Wiejską i wizyty w pubie "Cpt. Morgan", gdzie jest wyśmienite jedzenie i wspaniała kawa. Jego wnętrze jest wyjątkowe, przywołuje dawne dzieje tego miejsca, od oglądania zgromadzonych eksponatów i studiowania map, sztychów i obrazów można się zmęczyć.

Poniżej kilka ujęć z jego wnętrza. W czerwcu zdarzają się jeszcze chwile, że można pstryknąć pustą salę.

Poniżej migawki ze spaceru ulicą Wiejską i trochę detali architektury. Poza tym jeszcze kilka ujść zabytkowego domu latarników i ogrodu przy nim oraz latarenki wypatrzone w oknach czy punktach gastronomii.

Fot. Latarnica / czerwiec 2018 Hel


Zdjęcie na niedzielę - 10 marca 2019

W drugą niedzielę marca spojrzenie wstecz - ale nie odległe. Choć fotografia została wykonana w lutym br. to kadr wygląda bardzo wiosennie. Tego dnia wprawdzie słońce było tylko do południa ale Autorowi zdjęcia udało się uchwycić pod helską blizą ten nastrój przedwiośnia.

Fot. Grzegorz Elmiś /20 luty 2019.

Więcej zdjęć autorstwa Grzegorza na facebooku : https://www.facebook.com/GrzegorzElmis/


Zdjęcie na niedzielę - 30 września 2018

W ostatnią niedzielę września popatrzmy jeszcze na ciepły i słoneczny pejzaż z Helu. Zdjęcie ukazuje latarnię w Helu widzianą od strony wydm i ścieżki na plażę nad Dużym Morzem.

Sama w tym roku latem szłam tamtędy i już wiem skąd tak ładnie widać laternę górującą nad nadmorskimi sosnami.

Więcej zdjęć Kasi na Facebooku: https://www.facebook.com/Kasia-Foigt-Fotografia-Nadmorska-536794559730583/

Fot. Kasia Foigt / wrzesień 2018


Zdjęcie na niedzielę - 25 marca 2018

Wiosenne zdjęcie z Helu na pierwszą niedzielę wiosny 2018 roku! Tak pięknie w marcowym słońcu prezentuje się nasza helska bliza.

Fotografia została wykonana 10 marca. Więcej zdjęć Grzegorza z wybrzeża na facebooku: https://www.facebook.com/GrzegorzElmis/

Fot. Grzegorz Elmiś / 2018


Helski unikat!

Takie perełki i cacka nie trafiają się często. W zasadzie raz na kilka/kilkaście lat. Dziś prawdziwa bomba dla miłośników latarni i ich historii. I dotyczy przedwojennej latarni w Helu wysadzonej w 1939 roku.

Ponieważ stanowiła ona doskonały obiekt-cel dla dział pancerników Schleswig-Holstein i Schlesien, które wtedy stały w gdańskim Nowym Porcie komandor Włodzimierz Steyer z Rejonu Umocnionego Hel podjął decyzję o jej zniszczeniu.

Rozkaz padł 19 września 1939. I biała wieża, tak charakterystyczna dla Helu, tak lubiana przez letników, tak chętnie odwiedzana runęła i przestała istnieć.

Poniższe zdjęcie ukazuje to co zostało po latarni po jej wysadzeniu. Na pierwszym planie widać charakterystyczne fragmenty murku z płotem oraz kutą balustradę po lewej stronie kadru. Prezentują go trzy zdjęcia z moich zbiorów na końcu tego wpisu.

Na rewersie tej cennej i archiwalnej fotografii jest odręczny dopisek: Hela - der von den Polen zersprengte Leuchtturm (Hel - latarnia wysadzona przez Polaków).

Fot. ze zbiorów Irene Elsner (bardo dziękuję za zgodę na publikację!)

Irene Elsner prowadzi bardzo ciekawy profil na facebooku Miłośnicy historii Choczewa https://www.facebook.com/groups/715492708485579/, który polecam  i jest autorką kilku książek na ten temat, o których już na blogu pisałam ("O przeszłości gminy Choczewo" tom 1 i 2).

Poniżej archiwalne ujęcia przedwojennej latarni morskiej w Helu.

Fotografie ze zbiorów Latarnicy.


Zdjęcie na niedzielę - 26 listopada 2017

Jak wygląda latarnia morska w Helu w weekend świąteczny obejmujący Święto Niepodległości? Wygląda właśnie tak jak na zdjęciu poniżej.

Pejzaż jeszcze jesienny, cisza i spokój weekendu.

Fot. Grzegorz Elmiś


Latarnia morska Hel - stan na czerwiec 2017 [1]

Obiecałam we wpisie o Helu osobną fotorelację z pobytu przy i w latarni morskiej Hel. Ostatnie lata nie wspinałam się na jej wieżę, ale w tym roku postanowiłam sobie tą przygodę powtórzyć.

Tym bardziej, że pogoda sprzyjała podobnie jak całkiem mała ilość chętnych do zwiedzania. Np. rok temu przy każdej próbie zwiedzania stała na placu pod latarnią długa kolejka letników. Zatem w tym roku spokojnie mogłam pokręcić się wokół wieży, a potem wejść i porobić zdjęcia z poziomu laterny.

Do latarni podchodziłam od strony plaży nad otwartym morzem, bo spacer zaczęłam od cypla i przejścia się podestami od strony helskiego portu. Podchodząc od tej strony do latarni jawi się ona zupełnie inaczej niż od tzw. "oficjalnej" alei.

Poniżej zdjęcia pstryknięte w II połowie czerwca br.

Fot. Latarnica / czerwiec 2017


Zdjęcie na niedzielę - 22 października 2017

W przedostatnią niedzielę października popatrzmy na słoneczny, jesienny ale całkiem zielony jeszcze pejzaż cypla helskiego.

W centrum zdjęcia latarnia morska Hel. Fotografia została wykonana 12 października br.

Fot. Grzegorz Elmiś - Biegacz Portowy