Laska z Nowego Portu [4]
Królowa Nowego Portu jest TYLKO jedna, ale... teraz to już nie tylko miejsce monarchini. Pomału kociej bandy przybywa i na stołówkę do latarnika przychodzi coraz więcej głodnych kociambrow.
Czasem słońce, czasem deszcz... Miejsce dla kociego wędrowca w i przy latarni Nowy Port zawsze się znajdzie.
Fot. Czesiek Pajket - Młodszy Latarnik / lipiec 2025
Laska z Nowego Portu [3]
Robiąc pierwszy wpis o nowej koteczce, która przyszła do gdańskiej latarni Nowy Port nie spodziewałam się, że historia będzie tak rozwojowa i na dłuższy czas. Bo teraz to już nie tylko teren Laski ale i bywa tam regularnie jej rudy absztyfikant.
Latarnia Nowy Port zawsze przyciągała koty. Wielokrotnie byłam świadkiem jak przemykały po tej posesji lub się na niej dłużej zatrzymywały. Laska jak widać w każdym fotoodcinku czuje się tam wyśmienicie. A i latarnik jest zadowolony z tak wspaniałego towarzystwa podczas swoich dniówek.
Z kotami super pije się kawkę/herbatkę, z kotami super czyta się książki, z kotami wspaniale po prostu pobyć, pomilczeć, przemyśleć życie i problemy całego wszechświata.
Poniżej kolejna relacja, którą wstawiam naprawdę z ogromną przyjemnością.
Fot. Czesiek Pajkert - młodszy latarnik / maj-czerwiec 2025
Laska z Nowego Portu [2]
W lutym br. wrzuciłam tutaj pierwszy odcinek (choć nie zakładalam wtedy, że pojawi się kolejny) z kotką przychodzącą do latarni w gdańskim Nowym Porcie. Nie przypuszczałam wtedy, że historia będzie rozwojowa, a teraz poza Laską pojawia się i rudy kawaler wpatrzony w burą pannę. Cudowne zdjęcia zadzięczam Młodszemu Latarnikowi i z przyjemnością śledzą wszystkie informacje o kotach jakie wrzuca. W końcu widuje je prawie codziennie.
Jednego na pewno temu blogowi nie odmówię - wrzucania tematów kocio-latarnianych albo latarniano-kicich. Mają tutaj priorytet i stałe miejsce na zawsze.
Fot. Czesiek Pajkert – Młodszy Latarnik / marzec-kwiecień 2025
















































