Zdjęcie na niedzielę - 19 marca 2023

Na dzisiejszą niedzielę przygotowałam tryptyk książkowy dla młodszych Czytelników. Choć ja osobiście zachwycam się tą serią i uważam, że wiek nie ma tu nic do znaczenia. Cykl popularnonaukowy Torbena Kuhlmanna o małej myszce przemycający w jej przygodach wielkie odkrycia, wynalazki i historię nauki jest tak przepięknie ilustrowany, że mnie dech zapiera. Każda ilustracja to dzieło sztuki i mogę się w nią długo wpatrywać, a sama bohaterka - mysz - jest oddana precyzyjnie i przepięknie.

Książki wydaje na Polskę Wydawnictwo Tekturka. Nie są wcale malutkie, ani cienkie. To całkiem spore książki w formacie A4 i objętości mocno przekraczającej 100 stron. Dotychczas ukazały się: "Armstrong", "Lindbergh", "Edison" i "Einstein". I bardzo liczę na więcej w niedalekiej przyszłości.

Fot. Latarnica/luty 2023


Najlepsze lektury 2022 - ranking osobisty [2]

Z przyjemnością powracam dziś do przeglądu najlepszych lektur 2022 roku. To już taka blogowa tradycja, że na początku kolejnego roku wybieram te najlepsze (moim subiektywnym zdaniem), spośród listy przeczytanych.

Drugi odcinek oznacza te trudniejsze wybory bo muszę wybrać NAJ spośród powieści. Jak zawsze wskaże pierwszą trójkę (tzw. podium w kolejności przypadkowej) oraz dam wyróżnienia - w tym roku za książki z tzw literatury dla dzieci i młodzieży oraz dla cyklu powieściowego.

Zatem popatrzcie na moje typy. Opisy książek pochodzą tradycyjnie od wydawcy. Komentarz - to już chwila na własne refleksje.

PODIUM za powieści za rok 2022 zajmują: (kolejność przypadkowa)

Spacerujący z książkami - Carsten Henn

Wzruszająca opowieść o tym, co łączy ludzi i sprawia, że książki są takie cudowne.
Carl Kollhoff jest księgarzem niezwykłym. Łączy go z książkami miłość, która wykracza poza granice gustu. Co wieczór podczas spaceru nosi książki swoim klientom. Klienci także są wyjątkowi. Dla Carla są prawie jak przyjaciele, choć nic o nich nie wie i nie chce mieszać się do ich życia.
Pewnego dnia przyczepia się do niego Schascha, strasznie wygadana dziewczynka w żółtej kurtce. Chociaż Carl z początku nie lubi jej towarzystwa, ona nie daje się zbyć. Jest przebiegła i sprytna...
A kiedy Carl niespodziewanie traci pracę, za sprawą książek i tej nietuzinkowej dziewięciolatki wszyscy zdobywają się na odwagę, żeby porzucić bezpieczną anonimowość i zbliżyć się do siebie…

ODE MNIE: Gdy w powieści ważną rolę odgrywają książki , księgarnia czy biblioteka to wtedy od razu ma u mnie ogromne szanse by zapaść w serce. Tak było i tym razem. Od pierwszych stron zakochałam się w tej historii i bohaterach. Mądre, życiowe, wzruszające - dala czytelnika w każdym wieku, który ceni kontakt z literaturą drukowaną.

Chodź ze mną - Łukasz Orbitowski

Rok 1958. Helena, dwudziestoletnia studentka stomatologii z Gdyni, zakochuje się w sowieckim kapitanie niszczyciela. Kola jest starszy i żonaty. Niemożliwa miłość w Polsce Ludowej zmusza ich do brawurowej ucieczki do Szwecji. Wyruszając w podróż ku szczęściu, nie znają ceny jaką zapłacą za wspólne życie. Czy odnajdą bezpieczną przystań?
Rok 2017. Czterdziestotrzyletni Dustin, kucharz i syn Heleny, po raz pierwszy słyszy od matki opowieść o ucieczce i ojcu, którego nigdy nie poznał. Musi się skonfrontować ze swoim pochodzeniem, prawdą o przeszłości Heleny oraz własnym narastającym szaleństwem.
Łukasz Orbitowski w swojej najlepszej powieści zagląda w trudny świat relacji rodzinnych i próbuje odpowiedzieć na pytanie, jak wiele z naszych rodziców zostaje w nas samych. „Chodź ze mną” to doskonała analiza wielkich namiętności i tajemnic, które kładą się cieniem na życiu najbliższych.
Kanwą dla opisanych wydarzeń jest między innymi zaczerpnięta z prasy historia tajemniczego obiektu latającego, który spadł do gdyńskiego basenu portowego pod koniec lat pięćdziesiątych. Czy był to odłamek meteorytu, satelita, a może coś innego?

ODE MNIE: twórczość Orbitowskiego pokochałam za "Prezesa i Kropkę" - filozoficzne i pięknie ilustrowane  opowiastki o dwóch kotach. Ale jak wiadomo poza kotami i latarniami kocham i fascynuję się  choćby tak ważnym miejscem jakim jest dla mnie miasto Gdynia i jego historia. Tutaj akcję mamy właśnie w Gdyni i jest ona poprowadzona od lat II WŚ do współczesności. Przewspaniale oddane realia czasów, miasta na etapie kolejnych dziesięcioleci a do tego jaka rodzinna opowieść z tajemnicami w tle! A wszystko wyrasta z miejskiej legendy o niezydentyfikowanym obiekcie, który wpadł rzekomo do gdyńskiego portu. Reportaże na ten temat możecie znaleźć choćby na YouTube. Zachęcam!

Lustrzana kraina - Carole Johnstone

Wciągający thriller psychologiczny opowiadający o siostrach bliźniaczkach, mężczyźnie, którego obie kochają, nawiedzonym domu i mrocznych tajemnicach z dzieciństwa. Pięknie opowiedziana i napisana z zegarmistrzowską precyzją książka. – Stephen King
Cat mieszka w Los Angeles, z dala od okazałego, gotyckiego domu w Edynburgu, w którym dorastała wraz z siostrą El. W dzieciństwie wymyśliły Lustrzaną Krainę – mroczne miejsce w spiżarni, zamieszkałe przez piratów, czarownice i klaunów. Teraz Cat rzadko wspomina o rodzinnym domu i o tym, że El mieszka tam teraz ze swoim mężem. Jednak kiedy El ginie w tajemniczych okolicznościach, Cat musi wrócić do Edynburga. Stary dom wciąż jest pełen ciemnych zakamarków, a Cat na każdym kroku napotyka dawne tajemnice i przerażające duchy z przeszłości – ktoś (El?) pozostawił jej wskazówki, które mają doprowadzić do Lustrzanej Krainy, gdzie pozna całą prawdę…
Lustrzana Kraina to mroczny i świetnie napisany thriller o miłości i zdradzie, odkupieniu i zemście, mocy wyobraźni i cenie wolności.

ODE MNIE: Powieść na okładce poleca Stephen King. Już wielokrotnie można się było na takiej adnotacji sparzyć. Bo co Mistrz to Mistrz. Ale "Lustrzana..." zaintrygowała mnie od samego początku. Przez ⅓ powieści w ogóle nie rozumiałam co się dzieje i o czym czytam, czy to realne czy tylko chore fantazje bohaterek, czy to dobre czy złe. Ale mimo to fascynowało i wciągało by czytać dalej. A im dalej to coraz kolejne karty są odkrywane i robi się bardzo nieprzyjemnie i mrocznie. Wszystko zaczyna się układać i ostateczna prawda o tej historii i czym jest tytułowa kraina sprawiła, że  jest to jedna z najbardziej przerażających historii (nie mylić że to horror i fantazje) w gatunku - powiedziałabym powieści psychologicznych -  jakie czytałam. Ogromny szacun dla autorki. Doskonała robota!

Wyróżnienia za powieści za rok 2022 otrzymują: (kolejność przypadkowa)

27 pięter - Bradley Somer

Spragniona przygód złota rybka imieniem Ian przy pierwszej nadarzającej się okazji wyskakuje ze swojego kulistego akwarium, stojącego na balkonie dwudziestego siódmego piętra, i tak rozpoczyna swój lot. Mijając kolejne piętra, obserwuje życie mieszkańców bloku o nazwie Sewilla na Roxy.
A są wśród nich: atrakcyjny przyszły paleoklimatolog, obecnie erotoman, studentka obarczona niezmiernie ważną misją, femme fatale w różowej koszulce nocnej, robotnik budowlany z tajemniczym pakunkiem, kobieta cierpiąca na agorafobię, a także jedenastoletni podróżnik w czasie. Łączą ich wszystkich czas i przestrzeń, ale też coś o wiele istotniejszego: każde stoi przed podjęciem decyzji, po której ich życie już nigdy nie będzie takie samo.
Czasami jedynym sposobem na wyrwanie się z marazmu codzienności jest podjęcie ryzyka. Jak trafnie zauważa Ian: „Po życiu spędzonym w akwarium zdycha się jako stara ryba, która nie doświadczyła ani jednej przygody”.

ODE MNIE: Niesamowity pomysł na książkę. Mamy wieżowiec i wypadającą z akwarium rybkę, która spada ku ulicy mijając 27 kondygnacji. Co po drodze zobaczy? Z jakimi sytuacjami się zetknie w każdym z mieszkań? Autor prowadzi nas przez zagmatwane życia 27 bohaterów. Mądre, często bolesna, prawdziwe do bólu. czyta się jednym tchem.

Zanim wystygnie kawa - Toshikazu Kawaguchi

Mała kawiarnia w Tokio pozwala swoim gościom na podróż w czasie. Pod warunkiem, że wrócą, zanim wystygnie kawa.
Światowy bestseller. Ponad milion sprzedanych egzemplarzy.
A gdyby móc cofnąć się w czasie? Gdyby choć na chwilę wrócić do przeszłości i spróbować coś wyjaśnić, czemuś zaradzić, spotkać się z kimś, może po raz ostatni…
W małej bocznej uliczce w Tokio ukryła się klimatyczna kawiarnia, która od ponad stu lat serwuje starannie parzoną kawę. Krążą pogłoski, że swoim klientom oferuje też wyjątkową możliwość podróży w czasie.
W „Zanim wystygnie kawa” spotykamy cztery osoby, z których każda ma nadzieję skorzystać z tej oferty. Ktoś chce się skonfrontować z dawną miłością, ktoś powrócić do czasów sprzed utraty pamięci, zobaczyć się z siostrą, spotkać córkę, której nigdy nie było okazji poznać.
Wszystko może się wydarzyć, ale pod wieloma warunkami. Najważniejszy: musisz wrócić, zanim wystygnie twoja kawa.

ODE MNIE: Kocham takie książki, w których autorzy prowadzą nas np. przez ten sam okres czasu czy wydarzenie z życia bohatera w różnych jego wariantach, gdzie to co się wydarzy zależy od dokonanych wyborów. Czasami jedna drobna decyzja waży na całej przyszłości. Tutaj mamy podobną zabawę literacką. Na długość trwania gorącej kawy podanej do określonego stolika w tokijskiej cafe można jeszcze raz przeżyć dane zdarzenie ze swego życia i wnieść do niego poprawkę. Współczesna literatura rodem z Japonii fascynuje mnie coraz bardziej i odkrywa przed mną z każdym rokiem jak jest mi bliska i temu co w duszy gra i co oczekuje od dobrych książek. Z tego co kojarzę jest już druga część. Na pewno po nią sięgnę, gdy ukaże się już w przekładzie. W podobnym klimacie ma być zapowiadana już powieść "Fotograf utraconych wspomnień" z tego samego wydawnictwa Relacja autorstwa Sanaka Hiiragi. Warto się temu również przyjrzeć.

Impreza sąsiedzka - S. E. Lynes

Ava zostawiła swoją córkę w wózku tylko na pięć minut. Pasy były zapięte i była przekonana, że córeczka jest bezpieczna. Ale kiedy zeszła na dół, drzwi były otwarte, a Abi nie było. Rok później Lovegoodowie planują swoje długo oczekiwane przyjęcie z okazji przebudowy domu. Ava nie chce iść. Nie może znieść widoku końca drogi, miejsca, w którym zniknęła Abi, nie chce spędzać czasu z ludźmi, którzy nie podzielają jej żalu. Jej mąż Matt namawia ją: martwi się o nią. Noc poza domem może jej dobrze zrobić. Ale w trakcie rozmowy z przyjaciółmi i sąsiadami, przy drinku i plotkach, Ava dowiaduje się czegoś nowego o dniu, który przeżywała tysiące razy. Rzucony niedbale komentarz, który może wszystko zmienić.
AVA MYŚLAŁA, ŻE ZNA KAŻDY SZCZEGÓŁ TAMTEGO DNIA. WKRÓTCE PRZEKONA SIĘ, ŻE BYŁA W BŁĘDZIE.

ODE MNIE: Uwielbiam książki, od których od pierwszych zeń absolutnie nie można się oderwać. "Impreza..." jest właśnie taka. Psychologiczny thriller, który co krok zaskakuje. Nie ma zastoju w napięciu, nie ma nudy. Nikt nie jest tym za kogo się udaje. Zwroty akcji, nowe oblicza bohaterów, skrywane tajemnice. Genialna powieść!

Tylko przetrwaj noc - Riley Sager

Listopad 1991 roku. George W. Bush jest prezydentem, w radiu leci Nirvana, a Charlie Jordan jedzie w samochodzie mężczyzny, który najprawdopodobniej jest seryjnym mordercą.
Nie znali się wcześniej. Po prostu oboje zmierzali w stronę Ohio. Widocznie on też miał powód, by opuścić uniwersytet w połowie semestru.
Po drodze rozmawiają, ostrożnie unikając dominującego w wiadomościach tematu – Kampusowego Zabójcy. Coraz bardziej zaniepokojona Charlie ma wątpliwości. W Joshu jest coś podejrzanego… Kiedy mkną pustą autostradą w środku nocy, pasażerka zaczyna podejrzewać, że podróżuje razem z mordercą z kampusu.
A to znaczy, że może skończyć jako jego następna ofiara.

ODE MNIE: Powieść, która dotknęła moich lęków i obaw, podroż przez kraj z nieznajomym - załapanie się na tzw stopa przez ogłoszenie. Trafić się może każdy. Trzeba być dobrej myśli. A jednak bohaterka ma pecha. Już dawno tak się nie bałam podczas lektury. Kilka naprawdę zaskakujących zwrotów akcji wywalających historię do góry nogami. Już nie wiadomo komu ufać. Mistrzostwo gatunku. Sager jest u mnie w czołówce pisarzy.

Najlepsze książki dla dzieci i młodzieży roku 2022:

Lampka - Anet Schaap

Poruszająca powieść dla młodzieży o samotności, trudnej przyjaźni i odwadze. Dla tych, którzy kochają baśń o małej syrence – i nie tylko.
To jest opowieść o morzu. O tajemniczych wodnych stworzeniach i o groźnych piratach. O admirale i jego Czarnym Domu, gdzie, jak mówią, mieszka potwór. O szarej latarni morskiej na małym półwyspie. O Lampce, córce latarnika, która co dzień wspina się po sześćdziesięciu jeden stopniach, żeby zapalić światło. I o pewnym sztormowym wieczorze, gdy zabrakło zapałek i wszystko poszło nie tak.
Debiutancka powieść młodzieżowa holenderskiej pisarki i ilustratorki Annet Schaap, nagrodzona między innymi prestiżowym Złotym Rysikiem i przełożona na szesnaście języków.

ODE MNIE: zamiast komentarza zapraszam do recenzji na Latarnicy:

https://latarnica.pl/2022/08/12/latarnica-poleca-vol-40/

O latarniczce, miłości i samotnym humbaku - Arleta Remiszewska

Przypowieść o miłości, która nigdy nie powinna być tą złą, i marzeniach, o które warto zawalczyć.
Na wyspie Fjotle panują odwieczne zasady. To mężczyźni dokonują wielkich czynów, a kobiety zajmują się domem. To chłopcy mogą się wymądrzać, a dziewczynkom pozostaje skromnie słuchać. Aby pasować do tego świata, Bryza nadaje sobie przydomek Grzeczna. Skrycie jednak marzy o zostaniu pierwszą latarniczką w dziejach wyspy. Tylko jak przekonać tradycyjną społeczność, by otwarła się na coś nowego...
Jaka mądrość płynie z historii babci i dziadka? Czy Bryza nauczy się wymądrzać? I czy zawsze warto być grzecznym?

ODE MNIE: Ta niepozornie wyglądająca książeczka ze średnią graficznie okładką skrywa prawdziwy skarb. Opowieść z akcją na wyspie Fjotle, w której latarnia morska odgrywa ważną rolę, jest głęboka, mądra, ponadczasowa i uczy tego co w życiu najważniejsze. Byłam pozytywnie zaskoczona i całkowicie zachwyciła mnie i wciągnęła ta historia.

Julia i rekin - Karan Millwood Hargrave

Julia przeprowadza się z rodzicami na odludną wyspę, gdzie mają spędzić całe lato. Tata ma tam pracować, a mama chce znaleźć legendarnego grenlandzkiego rekina. Obsesja matki szybko zaczyna zagrażać całej rodzinie i Julia postanawia wyruszyć w podróż w najczarniejszą otchłań, którą rozświetli jej jedynie morska latarnia.
Piękna, liryczna, podnosząca na duchu opowieść o matce, córce i miłości, a także o znaczeniu nauki oraz troski o środowisko. Ilustracje Tom de Freston.

ODE MNIE: zamiast komentarza zapraszam do recenzji na Latarnicy:

https://latarnica.pl/2022/08/01/latarnica-poleca-vol-39/

CYKL roku 2022

 

Szkarlatna wdowa - Graham Masteron (tom 1 cyklu o Beatrice Scarlet)

Katie Maguire w wersji kostiumowej!

Dickensowski Londyn, Ameryka z czasów polowania na czarownice i młoda alchemiczka, która zamierza pokonać szatana. Książka łącząca elementy horroru, kryminału, powieści historycznej i detektywistycznej.Beatrice Scarlet dorasta w szczęśliwej londyńskiej rodzinie. Ojciec, ceniony aptekarz, przekazuje jej wiedzę na temat tworzenia lekarstw i trucizn. Ale spokój kończy się wraz ze śmiercią matki…Zrozpaczony ojciec popada w alkoholizm i wkrótce umiera. Osierocona Beatrice mieszka w ponurym domostwie ciotki. Gdy poznaje Francisa – młodego protestanckiego duchownego, w którym zakochuje się z wzajemnością – wydaje się, że los znów się do niej uśmiechnął. Świeżo upieczeni małżonkowie wyruszają do Ameryki, gdzie Francis zostaje pastorem w małym kościele w Sutton w hrabstwie New Hampshire.Oboje cieszą się z szansy na nowy początek, gdy sielankę przerywa seria brutalnych i tajemniczych zdarzeń: padają zwierzęta, giną ludzie, bez przyczyny wybuchają pożary… W miejscu, gdzie wszystko dzieje się z woli Boga, mieszkańcy są przekonani, że to dzieło… szatana.Tylko Beatrice widzi w nieszczęściach, jakie spadają na parafię jej męża, efekt przestępczych działań człowieka. W wyjaśnianiu kolejnych zagadek pomagają jej notatniki ojca. Niepokoi ją jednak, że każda kolejna zbrodnia coraz bardziej przypomina prowadzone przez niego eksperymenty…Co wspólnego z wydarzeniami w New Hampshire ma zagadkowy jegomość, który zjawił się w miasteczku w czarnej karocy, głosząc, że wie, jak pokonać szatana jego własną bronią? I czy aby na pewno do kolejnych morderstw nie przyczyniły się siły nadprzyrodzone?

XIII-wieczna wersja CSI (Crime Scene Investigation) w klimacie Szkarłatnej litery.

Sabat czarownic - Graham Masterton (tom 2 cyklu)

Długo wyczekiwana kontynuacja „Szkarłatnej Wdowy“ nareszcie w Polsce!
Detektyw Katie Maguire w wersji kostiumowej.

Graham Masterton brawurowo łączy elementy horroru, thrillera, powieści historycznej i detektywistycznej, tworząc porywającą fabułę osadzoną w starannie zrekonstruowanych realiach osiemnastowiecznej Anglii.
Mówią, że dziewczęta były wiedźmami.
Ale Beatrice Scarlet, inteligentna racjonalistka, jest pewna, że były tylko niewinnymi ofiarami…
Londyn, rok 1758. Beatrice Scarlet, córka aptekarza, jest przełożoną w przytułku dla upadłych kobiet imienia Świętej Marii Magdaleny. Praca sprawia jej przyjemność, ma poczucie misji, ale też nawiązuje silną więź z podopiecznymi.
Przytułek wspiera bogaty kupiec, handlarz tytoniem, który oferuje dziewczętom stabilną pracę, by pomóc w ich moralnej i społecznej rehabilitacji. Lecz gdy siedem młodych kobiet wysłanych do jego fabryki przepada bez wieści, Beatrice wie już, że dzieje się coś niedobrego.
Ich rzekomy dobroczyńca utrzymuje, że podopieczne Beatrice były wiedźmami, oddanymi szatanowi i jego demonicznym występkom. Ale ona jest przekonana, że chodzi tu o coś znacznie bardziej mrocznego niż wiedźmie czary…

ODE MNIE: jednym z najważniejszych cyklów powieściowych jakie kiedykolwiek czytałam jest - jak dotąd 11 tomowy - cykl Grahama Masterton o nadkomisarz Katie Maguire z akcją we współczesnej Irlandii. Nie podejrzewałam że mistrz horroru i thrillery będzie potrafił temu dorównać tworząc nowy cykl osadzony w historycznych już czasach XVIII wieku. Już od początku Beatrice Scarlet nazywana była przez krytyków odpowiednikiem Katie Maguire w otoczce powieści kostiumowej. Z nieufnością podeszłam do tomu 1 i mając już tom 2 od razu przeczytałam oba. To było objawienie i zachwyt. I zdecydowanie analogia do  postaci Katie zasłużona. Jak zwykle Autor nie zawodzi a "znam się" z nim już długo, bo pierwszą powieść "Manitou" przeczytałam w III klasie liceum trzymając pożyczony i zaczytany egzemplarz pod szkolną ławką. Od tamtej poru należy do grona moich ulubionych pisarzy.


Najlepsze lektury 2022 - ranking osobisty [1]

Jak co roku jeszcze w styczniu pragnę podzielić z Wami moimi zachwytami książkowymi, wybranymi spośród całej listy lektur, która systematycznie jest przez 365 dni w roku aktualizowana i umieszczona w poście Lektury... [i tutaj podaję rok].

Oczywiście to czysto subiektywna lista tych najlepszych. Zawsze będę to podkreślać, bo już nie rz sparzyłem się na tym że polecałam komuś książkę wg mnie pewniak, a ktoś niedoczytał nawet pierwszego rozdziału twierdząc, że nie jest w stanie przez to przebrnąć.

Zatem nie traktujecie tych typów jako jakieś ostateczne wyznaczniki dla siebie. Jeśli akurat jakąś treść lubicie możecie spróbować się z tą książkę zmierzyć, ale nic na siłę.

Rok 2022 zakończyłam z 110 tytułami na liczniku! Mniej niż w 2021, ale więcej niż przez wiele wiele lat, kiedy to przekroczenie magicznej setki było nieosiągalne. Dziś myślę, że skok moich statystyk ruszył w gorę przed laty kiedy to podjęłam odważną decyzję zrezygnowania z posiadania telewizora, kablówki czy jakiegokolwiek płatnego abonamentu platformy serialowo-filmowej w internecie. Wiedziałam zawsze, że książki są dla mnie ważniejsze ale dopiero ta decyzja odkryła przede mną jak wiele czasu marnotrawiłam na patrzenie w gadające pudełko.

Odcinek pierwszy moich lektur NAJ tradycyjnie dotyczy szeroko rozumianej literatury faktu. Kolejność w danej kategorii przypadkowa. Opisy pochodzą od stron wydawców.

Literatura faktu/reportaż

TOPR – żeby inni mogli przeżyć / TOPR Nie każdy wróci – Beata Sabała-Zielińska 

Tom 1:

Ile trwała najdłuższa reanimacja? Jakie szanse na przeżycie ma człowiek w lawinie? Dlaczego akcje jaskiniowe uważane są za jedne z najtrudniejszych? Jaka była najdłuższa wyprawa TOPR? Czy śmigłowiec Sokół przyleci po rannego zawsze i o każdej porze? Jaką rolę w ratowaniu ludzi odgrywają toprowskie psy? Jak dalece ratownicy ryzykują własne życie? Co ich motywuje? Co denerwuje? Jak się szkolą? Co umieją?
Ta książka jest pierwszą tego typu pozycją w Polsce. Nikomu do tej pory nie udało się skłonić ratowników do opowieści o trudach ich pracy. O ich sukcesach, porażkach, wątpliwościach oraz bohaterskiej niezłomności.
TOPR to hermetyczne środowisko ludzi, którzy "robią swoje", nie bardzo o tym rozprawiając. Bo kto zrozumie ich strach, gdy zaglądają śmierci w oczy? Kto poczuje to brzemię odpowiedzialności za kolegów i ratowanego? Dla kogo te kilka słów: "uroczyście przysięgam pod słowem honoru" będzie życiowym mottem?
TOPR to instytucja ze 110-letnią tradycją. Instytucja, którą tworzą ludzie z krwi i kości. Zwyczajni, a jednak – wyjątkowi. Zapraszamy do ich świata. Do historii o życiu, determinacji, bólu, nadziei i cudach.

Tom 2:

Czy jest ktoś, kto nie śledził, nie komentował, nie angażował się emocjonalnie w walkę o życie grotołazów uwięzionych w Jaskini Wielkiej Śnieżnej? W Polsce wrzało, w domach ratowników TOPR-u tymczasem, w trwodze wypatrywano powrotu mężów, ojców, synów. A gdy piorun uderzył w Giewont, zabijając cztery osoby i raniąc ponad sto pięćdziesiąt, pojęcie górskiej tragedii nabrało innego charakteru.
Ta książka to relacje ratowników TOPR-u, świadków wypadków i ich ofiar, opinie ekspertów, głos środowisk górskich. I…kobiet- matek, żon, partnerek. Tych, które muszą cierpliwie czekać. To książka pełna emocji - strachu, smutku i bólu. Nie ma w niej nadziei. Wszystkie iskry wiary, które zapalają się na chwilę w opowieściach bohaterów, szybko gasną. Tak jakby Tatry mówiły: "Żarty się skończyły!". Pozostaje śmierć, która nie ma nic wspólnego z literackim romantyzmem. Jak ze stratą najbliższych radzą sobie ci, którzy zostają? Co widzą i czują patrząc na Tatry?

ODE MNIE: to nie tylko rejestr pewnych wypadków, ale i cała historia tej organizacji napisana szczerze i wciągająco. Trudno oderwać się i nie odczuwać silnych emocji podczas opisów brawurowych akcji ratowniczych.

A gdyby to nie był Everest – Leszek Cichy

„Gdyby to nie był Everest, tobyśmy chyba nie weszli“ – to słynne zdanie wypowiedział Leszek Cichy 17 lutego 1980 roku. Tego dnia wraz z Krzysztofem Wielickim dokonał czegoś, co wydawało się niemożliwe. Jako pierwsi ludzie stanęli zimą na szczycie ośmiotysięcznika. I to od razu najwyższego!
Jak do tego doszło? Dlaczego polscy himalaiści zdecydowali się oblegać szczyt Góry Gór zimą? Przecież było powszechne przekonanie, że Mount Everestu o tej porze roku zdobyć się nie da. Grupa śmiałków dowodzona przez Andrzeja Zawadę podjęła wyzwanie.
Leszek Cichy ze swadą i szczerością opowiada o wydarzeniach sprzed czterdziestu lat. Już opis samych przygotowań do wyprawy w końcówce lat 70. powoduje szybsze bicie serca. I zdumienie – ekipa dysponowała jednym porządnym namiotem szturmowym, a Krzysztof Wielicki wspinał się w… okularach do spawania.
Odwaga i strach, racjonalizm i brawura, ambicja, brak pokory i chęć zapisania się w historii z jednej strony, z drugiej - liczne chwile zwątpienia i słabości. Książka Gdyby to nie był Everest..., ukazująca się w czterdziestą rocznicę pierwszego zimowego wejścia na najwyższą górę świata, to świetny dokument, w którym Leszek Cichy i słuchający jego wspomnień Piotr Trybalski nie tylko odtworzyli całą drogę na szczyt Everestu, ale też uchwycili niezwykły, najważniejszy moment złotej epoki polskiego himalaizmu.
Książkę Gdyby to nie był Everest... wzbogacają publikowane po raz pierwszy rozmowy z bazy i obozów pod Mount Everestem z 1980 roku spisane z oryginalnych taśm, nieznane, wyjątkowe fotografie ze słynnej wyprawy oraz fascynująca historia początków batalii o Górę Gór.

ODE MNIE: Everest to mój górski konik - książki o historii zdobywania tej góry aż od pierwszych prób po czasy współczesne łykam jak najsmaczniejszy deser. Do tego Leszek Cichy fantastycznie i drobiazgowo oddaje ten wyczyn Polaków. Wpada się w tą historię i chcę tam przebywać jak najdłużej.

Dookoła Bałtyku – Agnieszka Franus

Nieprzewidywalny, magiczny i tajemniczy. Dlaczego Bałtyk nas tak fascynuje?
Piękne, szerokie piaszczyste plaże otulone borami sosnowymi, urocze wioski rybackie, zjawiskowe, wysokie nawet na 160 metrów kredowe klify, tysiące wysp, pola wydm, ponad 8 tys. km linii brzegowej, wspaniałe miasta i miasteczka.
Morze Bałtyckie to jeden z najczęściej wybieranych przez nas wakacyjnych kierunków. To morze, które dzielimy m.in. z Łotwą, Litwą, Estonią, Finlandią, Szwecja, Niemcami i Danią. W tym przewodniku zabierzemy was w podróż dookoła Bałtyku, do miejsc znanych, ale też i tych mniej znanych, zobaczycie je oczami dziennikarzy, reportażystów i niezwykłych podróżników na stałe współpracujących z magazynem „National Geographic Traveler”, przez pryzmat ich osobistych doświadczeń, zachwytów i przemyśleń. To będzie bardzo inspirująca przygoda.

ODE MNIE: Kocham Bałtyk jako akwen i wybrzeża Bałtyku. Najbardziej nasze rodzime, ale widziałam już też te niemieckie, szwedzkie, litewskie i zawsze popadałam w zachwyt. Rozdziały tej książki tworzyli różni autorzy zakochani w opisywanych krajach i miejscach dookoła Bałtyku. Objeżdżamy z nimi akwen i już po chwili wiemy co ich zachwyciło i sami chcemy to zobaczyć. Przepiękne zdjęcia i osobiste historie pełne emocji.

Literatura faktu związana ze zwierzętami

Sekrety życia seksualnego zwierząt – Andrzej Kruszewicz

Jak TO robią zwierzaki?
Ekstremalne zbliżenia, imponujące atrybuty seksualne i sprytne strategie uwodzenia – poznaj sekrety seksualnego życia zwierząt.
Andrzej Kruszewicz – z wykształcenia lekarz weterynarii, z zamiłowania ornitolog, podróżnik, założyciel i szef Azylu dla Ptaków w Miejskim Ogrodzie Zoologicznym w Warszawie, którego dyrektorem został w 2009 roku. Autor i tłumacz wielu publikacji z zakresu ornitologii i życia zwierząt. Nominowany do tytułu „Mistrz Mowy Polskiej” w roku 2016. Prowadzi audycję w Radiu dla Ciebie. Jest też narratorem filmowego cyklu Prywatne życie zwierząt w Telewizji Polskiej.
Katarzyna Burda – dziennikarka specjalizująca się w tematyce naukowej. Laureatka nagrody Dziennikarze dla Klimatu. Pasjonatka nauki. Mieszka na Podlasiu z rodziną oraz dwoma psami i sześcioma kotami. Natura, której tajniki zgłębia w pracy i z którą obcuje w każdej wolnej chwili, onieśmiela ją, zachwyca i inspiruje.

ODE MNIE: Andrzeja Kruszewicza i jego audycje radiowe o zwierzętach słuchałam latami. Tak jak cudownie wypada w gawędach na żywo tak i świetnie pisze. A że temat modny i ciekawy czyta się to z zadziwieniem i pełnym szacunkiem do bogactwa natury.

Co gryzie weterynarza – Łukasz Łebek

Dlaczego koci katar może być śmiertelny?
Kto jest królem anoreksji wśród zwierząt?
Kim są pacjenci z pudełka?
Odbierał poród alpaki, przebiegło po nim stado krów i został napadnięty przez królika. Łukasz Łebek, lekarz weterynarii i autor bloga „Nie zadzieraj z weterynarzem”, w fachowy, ale przystępny sposób przybliża tajniki swojej pracy. Opisuje rozmaite przypadki, z którymi zetknął się w swoim gabinecie – od szczurów, chomików, szynszyli, przez psy, koty, a nawet udomowioną świnię czy gęś. Nie stroniąc od humoru, wyjaśnia, czego lepiej nie mówić weterynarzowi, dlaczego praca w terenie nie jest dla wszystkich i czym nie karmić naszych zwierząt, jeśli naprawdę je kochamy. Przybliża także ekonomiczny aspekt swojego zawodu oraz porusza trudne tematy eutanazji i radzenia sobie z odejściem czworonożnych przyjaciół.
Dzięki tej książce lepiej zrozumiesz swoje zwierzę i jego lekarza!

ODE MNIE: Najlepsza książka napisana przez weterynarza, na dodatek takiego z naszego podwórka! Soczysty język, historie bez cenzury, cięty język i niesamowity dar opowiadania o swojej pracy. A wszystko często na wesoło. Autor prowadzi popularny blog oraz profil na facebooku Nie zadzieraj z weterynarzem. Szczerze polecam!

Sekretne życie kotów – Andrzej G. Kruszewicz 

Te, co skaczą i mruczą. Pręgowane lub w cętki. Domowe i dzikie. Poznaj najciekawsze tajemnice kotów.
Podobno ludzie dzielą się na tych, którzy lubią psy, i na tych, którzy lubią koty. Trudno powiedzieć, czy tak jest naprawdę. Jedno jest pewne – jeśli pokocha się koty, miłość ta jest dozgonna. Wielbiciele kotów z zapałem przekonują, że kot to zwierzę wyjątkowe, a obcowanie z nim przynosi radość i zdrowie.
Andrzej G. Kruszewicz, dyrektor warszawskiego ogrodu zoologicznego, oraz Agnieszka Czujkowska, lekarz weterynarii, są nie tylko znawcami zwierząt i ich zwyczajów, lecz także uważnymi obserwatorami swoich podopiecznych. "Sekretne życie kotów" to zbiór fascynujących historii zaczerpniętych z kociego świata.
Razem z autorami odkryjesz wiele tajemnic – nie tylko kotów domowych, które towarzyszą nam na co dzień, ale również tych dzikich, mniejszych i większych, a także wielkich kuzynów naszych domowych pupili. I przekonasz się, że koty naprawdę się naturze udały!

ODE MNIE: Tematem książki ulubionego gawędziarza o zwierzętach są KOTY! Nic więcej mi nie trzeba bym z wypiekami na twarzy śledziła informacje o tak wielu gatunkach kotowatych z naszego globu. O wielu nie miałam pojęcia, szukałam zaraz zdjęć w internecie i zadziwiona patrzyłam w te cuda natury. Doskonała przygoda napisana z pasją.

Literatura w tematyce muzycznej / biografie / wspomnienia

Podróże małe i duże – Wojciech Mann i Krzysztof Materna

Podwójna dawka humoru - najzabawniejsze podróże Manna i Materny
Prywatne wspomnienia duetu, który stworzył niezapomniane programy, m.in. MdM, Za chwilę dalszy ciąg programu i M kwadrat. Absurdy PRL-u oraz niewiarygodne historie, które choć prawdziwe, brzmią jak wymyślone przez satyryka. Opowieści z czasów, gdy podróż „Stefanem Batorym” otwierała bramy wielkiego świata.
Jak autorzy zostali potraktowani przez sycylijską mafię?
W jaki sposób wprowadzili cła na plastikowe dywany?
Na co prawdziwi mężczyźni wydają pieniądze w Acapulco?
Po bestsellerowym RockMannie kolejna książka, która wzrusza jak wspomnienia z młodości, a śmieszy bardziej niż niejedna komedia.

ODE MNIE: Bardzo zabawne, ale i czasami tragiczne wspomnienia duetu, który pokochała cała Polska. Tym razem autorzy skupiają się na swoich pobytach za wielką wodą i w innych krajach kapitalizmu, do których docierali  ze swoim programem rozrywkowym zza żelaznej kurtyny. Doskonała rozrywka!

Szwedzka sztuka kochania – Katarzyna Tubylewicz

Szwedzka sztuka kochania – odważnie, bez masek i moralizowania.
W Szwedzkiej sztuce kochania wysłuchacie głosów i historii ludzi znanych i opiniotwórczych, którzy opowiedzą o tym, o czym nigdy wcześniej publicznie nie mówili, oraz ludzi zupełnie nieznanych, ale fascynujących i świadomych swoich wyborów. Przeczytacie o wszelkich rodzajach związków, o monogamii i poliamorii, o tantrze, o związkach tęczowych i queerowych rodzinach, będzie o wierności i zdradzie, o związkach otwartych i skrajnej wolności seksualnej, a także o miłości po miłości. Spotkacie ludzi pięknych, mądrych i wolnych. Dowiecie się, jak ma się do rzeczywistości słynny mit o „szwedzkim grzechu”.
Jeden z bohaterów – Marcus – zabiera autorkę na miejsce spotkań homoseksualistów położone tuż obok popularnej plaży. „Tajemny świat jest dyskretny i unikający konfrontacji. Jeśli jakaś heteroseksualna para nieświadoma niczego przeniesie się z kocem zbyt wysoko w las, w rejon gejów, ci ostatni przesuną się jeszcze wyżej. Przypomina to trochę taniec. I jest to taniec łagodny, pełen wzajemnej ostrożności nie znających się dobrze partnerów” – pisze autorka.
Katarzyna Tubylewicz uświadamia, że za rzadko toczy się w Polsce poważna i otwarta dyskusja o uczuciach, o wzajemnych relacjach, pokazuje, jak jesteśmy spętani konserwatywną narracją. Udowadnia, że miłość i erotyka to jedne z najważniejszych życiowych doświadczeń.

ODE MNIE: tak jak chętnie łypać książki o kotach czy latarniach tak fascynują mnie wszelkie opracowania o krajach skandynawskich. Tym razem mamy spojrzenie na Szwecję ale tylko pod kątem sztuki kochania czyli doskonale napisane opracowanie o związkach, miłości, seksie, tolerancji. Taże z polskimi akcentami czyli rozmowy z parami polsko-szwedzkimi.

Leon Wzorek – strażnik światła z Rozewia - Joanna Wzorek Głowacka

Wspomnienia wnuczki pierwszego polskiego latarnika o swoim pradziadku. Opowieść bardzo osobista ale i oddająca czasy przez które przejdziemy od chwili narodzin bohatera na południu Polski - aż po służbę na wybrzeżu  i wybuch II wojny światowej. Przepięknie i bogato ilustrowana, napisana z pasją i miłością.

ODE MNIE: Tą lekturą zakończyłam rok 2022. Jest więc oczywiste ( z racji tematu i zawodu bohatera), że nie mogłam pozostać wobec niej obojętna. Rok temu ostatnia lektura rownież trafiła do rocznego zestawienia książek NAJ. Ot taki mocny akcent również na koniec roku 2022. Historii Leona Wzorka poświęcę osobną recenzję więc tam ujawnię wszystkie moje odczucia. Tutaj dodam tylko, że naprawdę bardzo polecam!

Fot. główna - pixabay.com

 

 

 

 


Lektury 2023

Kolejny rok czytelniczy za mną. I zakończony z sukcesem czyli osiągnięciem wyznaczonego sobie pułapu lektur. O mały włos a nic by z tego nie było - jednak się udało. Nie narzucam już sobie większych progów ale zawsze wierzę że wyzwanie Przeczytam 104 książki w roku jest w zasięgu moich możliwości choć kosztuje czasu i skupienia.

104 czyli dwie książki tygodniowo. Można? Tak. Choć tempo czytania zależy od nastroju, stanu fizycznego, gry roku. jesień i zima sprzyja, krótkie dni, więcej czasu w fotelu z kocykiem. Bywało że jeden tytuł czytałam i 2-3 tygodnie ale potem przychodziła lepsza passa. I tak się wszystko poukładało, że rok zakończyłam z wynikiem 110 tytułów na liczniku co jest znacznie gorszym wynikiem w stosunku do 2021 roku. Ale mnie i tak bardzo satysfakcjonuje.

Na rok 2023 ustawiam sobie ten sam pułap, choć biorę pod uwagę porażkę bo to naprawdę sporo. Zwłaszcza jeśli się normalnie pracuje i nie ma opcji by w tygodniu od rana do późnego popołudnia chwycić za książkę.

Rok 2022 zaczynałam literaturą górską "W cieniu Everestu" Magdaleny Lassoty, a zakończyłam go „Wiatrem" – Igora Brejdyganta, powieścią kryminalną z zimą i Tatrami w tle. Więc czytelniczy rok zatoczył niejako pętlę - było zimno i górsko. Pora na kolejne wyzwania i nowe zestawienie. Zatem CZAS START!

  1. Jest życie - Jeżyce - Ewelina Koterska, Paweł Kwiatkowski - styczeń - nota 5
  2. Perfekcyjny świat Miwako Sumidy - Clarissa Goenawan - styczeń - nota 5
  3. Kot kontra pies - czyli dlaczego zwierzęta są lepsze od ludzi - Kot Nieteraz, Pies Nierusz - styczeń - nota 5
  4. Idealna randka - Sue Watson - styczeń - nota 5
  5. Kotografia w jednym pazurku  - Monika Molek - styczeń - nota 5
  6. Surrender - Bono - styczeń - nota 5+
  7. Weterynarz na dyżurze - Gareth Steel - styczeń - nota 5
  8. Burgas i Bosman - Jerzy Radomski - styczeń - nota 5
  9. Uwięziona - B.A. Paris - luty - nota 5
  10. Mysz ale kot - Katarzyna Mól - luty - nota 4
  11. Dom po drugiej stronie jeziora - Riley Sager - luty - nota 5
  12. Book Lovers - Emily Henry - luty - nota 5
  13. Pan Miś nie może zasnąć - Karma Wilson - luty - nota 5
  14. Miasto zwane samotnością - Olivia Laing - luty - nota 5
  15. Ciche kroki na schodach - Eva Bjorg Agisdottir - luty - nota 5
  16. Morderstwo na szlaku - Jenny Blackhurst - luty/marzec - nota 5
  17. Kobieta z sąsiedztwa - Sue Watson - marzec - nota 5
  18. Edison - Torben Kuhlmann - marzec - nota 5
  19. O kocie, który ratował książki - Sosuke Natsukawa - marzec - nota 5
  20. Gdynia obiecana - Grzegorz Piątek - marzec - nota 5
  21. Kocur - Bruno Kadyna - marzec - nota 5
  22. Zaufaj mi - M.T. Logan - marzec - nota 5
  23. Beach read - Emily Henry - marzec/kwiecień - nota 5
  24. Catissime czyli koty w całej rozciągłości - Stephane Garnier - marzec - nota 4+
  25. Einstein - niezwykła mysia podróż przez czasoprzestrzeń - Torben Kuhlmann - marzec - nota 5
  26. Historia życia czarnego kota - Barbara Nawrocka-Dońska - kwiecień - nota 5
  27. Ostatnia róża - Monika Warneńska - kwiecień - nota 5
  28. Potworność - Edward Lee - kwiecień - nota 5
  29. Fotograf utraconych wspomnień - Sanaka Hiiragi - kwiecień - nota 5
  30. Skąd się wziąłem - Peter Mayle - kwiecień - nota 4
  31. Co się ze mną dzieje - Peter Mayle - kwiecień - nota 4
  32. Sekretne życie właścicieli kotów - Bruce Fogle - kwiecień - nota 5
  33. I cóż że o Szwecji - Natalia Kołaczek - kwiecień - nota 5
  34. Jak żyć z właścicielem neurotycznego kota - Stephen Baker - kwiecień - nota 5
  35. Malcolm i ja czyli rozkosze posiadania kota - William Thomas - kwiecień - nota 5
  36. Moja Islandia - Magdalena Anna Węcławiak - kwiecień - nota 5
  37. Finlandia - sisu, sauna i salmiakki - Aleksandra Michta-Juntunen - kwiecień - nota 5
  38. Dyrdymarki - Marek Niedzwiecki - kwiecień - nota 5
  39. Śpiączka - Graham Masterton  - kwiecień - nota 5
  40. Puch, kot nad koty - Jan Grabowski - kwiecień/maj- nota 5
  41. Znam twój sekret - Sue Watson - maj - nota 5
  42. Nowa żona - Sue Watson - maj - nota 5
  43. Włóczęga - Maria Terlecka - maj - nota 5
  44. Opowieść o kocie Gacku - Tomasz Nowakowski - maj - nota 5
  45. Zanim wystygnie kawa. Opowieści z kawiarni - Toshikazu Kawaguchi - maj - nota 5
  46. Gra w kłamstwa - Ruth Ware - maj - nota 5
  47. Pod szcześliwą kocią gwiazdą - Grażyna Strumiłło-Miłosz - maj - nota 5
  48. Lśnienie nad głębiną - Arkadiusz Pacholski - maj - nota 5
  49. Jej pierwszy bal - Katherine Mansfield - maj - nota 5
  50. Bardziej przyjaciel niż lokator - Angus Wilson - maj - nota 5
  51. O kotach opowieści puszyste -  - czerwiec - nota 4+
  52. Dostatek - Michael Crummey - czerwiec - nota 5
  53. Koci taksówkarz - Sari Peltoniemi - czerwiec - nota 5
  54. Kocia szajka i klątwa starego kina - Agata Romaniuk - czerwiec - nota 5
  55. Inna optyka piękna - Monika Kantor, Sebastian Zalęcki - czerwiec - nota 5
  56. Kocie opowieści - Cristian Teodorescu - czerwiec - nota 5
  57. W świetle dwóch latarni - komiks - czerwiec - nota 5
  58. Gwiazda Północy - Adam Machejda - czerwiec/lipiec - nota 5
  59. W skorupce orzecha - Ian McEwan - lipiec - nota 5
  60. II wojna światowa na Półwyspie Helskim - Ryszard Struck - lipiec - nota 5
  61. Miało być zabawnie - Dorota Szelągowska - lipiec - nota 5
  62. Sopoty - Tomasz Słomczyński - lipiec - nota 5
  63. Siódmy koci żywot - Beata i Eugeniusz Dębscy - lipiec - nota 5
  64. 1973 Coż to byl za rok! - Kira Dubec-Zawidniak - lipiec - nota 5
  65. Ostrze - Belinda Bauer - lipiec - nota 5
  66. Kocie kłopoty grzecznego psa - Wojciech Cesarz, Katarzyna Terechowicz - sierpień - nota 5
  67. To już moje ostatnie życie - Misiek Koterski - sierpień - nota 5
  68. Błękit błyskawicy (4 tom kwartetu szetlandzkiego) - Ann Cleeves - sierpień - nota 5
  69. Wrobiona - C.L. Taylor - sierpień - nota 5
  70. Głupiec - Katarzyna Franus - sierpień - nota 5
  71. Jej ostatnie wakacje - C.L. Taylor - wrzesień - nota 5
  72. Ja cię kocham a ty miau - Katarzyna Berenika Miszczuk - wrzesień - nota 5
  73. Ludzie, których spotykamy na wakacjach - Emily Henry - wrzesień - nota 5
  74. Sekretna historia ludz… skarpetek tom 2 - Justyna Bednarek - wrzesień - nota 4+
  75. 8+2 i ciężarówka - Anne-Cath Vestly - wrzesień - nota 5
  76. 101 latarni - Oksana Łuszczewska - wrzesień - nota 5
  77. 8+2 i domek w lesie  - Anne-Cath Vestly - wrzesień - nota 5
  78. Życie według kota jest łatwe i przyjemne - Astrid Eulalie - październik - nota 5
  79. 8+2 i wycieczka rowerowa do Danii  - Anne-Cath Vestly - październik - nota 5
  80. Nie jestem twoim Polakiem - reportaże z Norwegii - Ewa Sapieżyńska - październik - nota 5
  81. Nasi bracia pies i kot - Jurgen Korner - październik - nota 4+
  82. Głos morza - Jarosław Klonowski - październik - nota 5
  83. Ukryty port - Maria Oruna - październik/listopad - nota 5
  84. Tam i z powrotem - Subiektywny przewodnik po małych przyjemnościach (tom 10) - Monika Kantor - października - nota 5
  85. Patykot - opowieść o dwóch kotach (tom 1) - Tom Watson - październik - nota 5
  86. Kot na szczęście - Kot Nieteraz - listopad - nota 5
  87. Moje kocie życie -Carlie Sorosiak - listopad - nota 5
  88. FBI i dziewięć kocich żywotów - Sophie de Mullenheim - listopad - nota...
  89. Świąteczny dyżur - Adam Kay - listopad - nota 5
  90. Będzie bolało - Adam Kay - listopada - nota 5
  91. Opowieści Kota Jaśniepana - Magdalena Gałęzia - listopad - nota 4+
  92. Everest - poruszyć niebo i zmienię - Wojciech Nerkowski - grudzień - nota 5
  93. Osada - Michał Śmielak - grudzień - nota...

Fot. główna wpisu - pexels.com


Latarnica poleca [vol. 44]

Kiedy pobieżnie przejrzałam książkę jeszcze przed lekturą uznałam, że czytanie zajmie mi na pewno kilka wieczorów, bo treść będzie wymagała skupienia i uwagi. Kiedy rozpoczęłam czytać okazało się, że wystarczyły tylko dwa wieczory i „Boscy przewodnicy” odkryli przede mną swoje przesłanie.

Nie będę ukrywać, że mam problem z tą książką. Wiem, że trafi do rąk różnych Czytelników, a mam wrażenie, iż w pełni docenią ją jednak osoby religijne, praktykujące, mające w swym rozkładzie dnia stały rytuał czytania i rozważania Biblii.

Jak sama pisze o sobie Autorka:

[...] Jestem zaangażowaną chrześcijanką. Uczęszczam na zajęcia z teologii, działam w kościelnej wspólnocie i coraz mocniej czuję powołanie do posługi duszpasterskiej. Piszę teksty o Bogu i wierze. Czyż takie osoby jak ja nie są szczególnie narażone na atak lokalnych biesów?

Ale wizja wspólnego przyszłego życia i kontaktu ze swoimi zwierzętami, które towarzyszyły nam tu na ziemi nie jest przypisana tylko do chrześcijan. Ludzie różnych kultur i religii tworzą na co dzień bliskie relacje z czworonożnymi przyjaciółmi czy przedstawicielami innych gatunków ze świata zwierząt. Niemal codziennie widzę na portalach społecznościowych w postach o ostatnim pożegnaniu ze swoimi psami czy kotami, że większość osób (abstrahując od ich wyznań) żegna się z nimi tak naprawdę na chwilę wierząc na wspólne spotkanie kiedyś, w innym czasie, wymiarze... Tak trudno nam zerwać tą nić, która nas tu połączyła, tak bardzo chcemy jeszcze widzieć naszych futrzastych czy pierzastych przyjaciół w zdrowiu i sprawności. Jest to idea żyjąca ponad wyznaniami. To głębokie pragnienie i wiara jednocześnie, że rozstanie jest tylko czasowe, że to co razem przeżyliśmy to jeszcze nie koniec. 

Ale muszę tutaj naprostować od razu: Caryn Rivadeneira w swoich „Boskich przewodnikach” porusza nie tyle temat odchodzenia i tego co będzie po tej drugiej stronie z nami i naszymi zwierzętami towarzyszącymi ale z punktu widzenia osoby wierzącej, praktykującej, rozważającej teksty Biblijne skupia się na ich roli w boskim dziele zbawienia i obecności zwierząt na kartach świętej księgi.

Tytułowi boscy przewodnicy to według autorki ta cząstka relacji człowiek-zwierzę, która staje się naszym mostem do Boga – do prób zrozumienia jego istoty i tego co dla nas przygotował.

Rivadeneira wychodzi z założenia, że choć tylko w przypadku ludzi mówi się, że mają duszą i zostali stworzeni na podobieństwo Boga to zwierzęta są wymieniane na samym początku Biblii i w ostatnich jej tekstach – stanową więc klamrę spinającą wszystko co nam w życiu ziemskim przygotowano. Były istotnym elementem dzieła stworzenia (Dzień 6) – a co najważniejsze Bóg patrząc na stworzenia lądowe uznał, że są dobre. Zawierają więc boski element i są odbiciem jego piękna. Pisarka pisze wręcz wprost, że nie wiemy czy zwierzęta posiadają duszę (jej doświadczenie ze zwierzakami skłaniają ku temu, że mają coś na kształt zwierzęcej duszy), ale dzieło zbawienia i Nowej Ziemi dotyczy wszystkiego stworzenia –  ludzi i zwierząt. Paruzja czyli tzw. Drugie Przyjście to Ziemia w swej najdoskonalszej postaci, to powrót do raju. I w niej jest też miejsce dla zwierząt, a dowody na to znajduje ona w tekstach biblijnych, które cytuje i analizuje.

[...] Boży plan odkupienia świata obejmuje od początku naszych zwierzęcych przyjaciół.

Na książkę składa się 11 rozdziałów – w każdym z nich znajdziemy historię o innym przedstawicielu świata zwierząt w kontekście jego roli w życiu człowieka. Spotkamy psy, osły, wrony, kojoty, jeże, ośmiornice.

Tytułowy „przewodnik” to zwierzę, które dzięki swej obecności, określonemu zachowaniu, poprowadzeniu relacji staje się dla nas przewodnikiem ku boskości. Widząc te cechy patrzymy na przymioty boskie, zaczynamy więcej odkrywać na temat swojej roli tu na ziemi. Bardzo spodobało mi się przytaczane zdanie, które autorka usłyszała w dzieciństwie od swojej babci, a które - jak się okazało - rzutowało potem na jej dorosłe życie.

Babcia powiedziała:

Jeśli w niebie nie ma psów, to nie warto tam się wybierać

Abstrahując od religijnego aspektu rozważań, krótkie rozdziały przynoszą nam interesujące opowieści - często o charakterze autobiograficznym – o pewnych gatunkach zwierząt, które potrafią wspomóc człowieka i stać się dla niego terapeutą, przewodnikiem czy nauczycielem. Rola zwierząt jako świata nam towarzyszącego i bliskiego jest ogromna.

Sama Rivadeneira jest tzw. psiarą. Jej książka to też próba przekonania ludzi do psów rasy pitbul i rottweiler jako zwierząt z natury pokojowych i o pięknym charakterze, które przez złe wykorzystanie ich przez człowieka (np. walki psów) były wypaczone bądź z założenia postrzegane społecznie negatywnie. Z resztą na dowód przytacza kilka niesamowitych historii, które i u  mnie (a przyznam, że zamieram ze strachu widząc biegającego luzem pitbulla) zaczęły zmieniać postrzeganie tej rasy. Mimo afirmacji świata zwierząt Caryn przyznaje się, że zmaga się wciąż ze swoim strachem przed nietoperzami i wężami. Pracuje nad tym i z nietoperzami ma już na swoim koncie małe sukcesy. 

Na pierwszych stronach tej opowieści z pogranicza teologii i behawioryzmu zwierząt poznajemy również osobiste zwierzenia o momentach kryzysowych w wierze i próbach odnalezienia się między relacją z Bogiem, a ze zwierzętami. Bo pisarka przyłapywała się na tym, że przedkładała miłość do zwierząt – w tym do swoich psów – nad sprawy duchowe i boskie. To dawało jej poczucie porażki, ale i bunt dlaczego nie można tych dwóch aspektów połączyć.

W dobie covidu (bo książka jest efektem pisania w czasie covidowej izolacji) postanowiła przeanalizować Biblię pod kątem tekstów, w których przytaczane są zwierzęta. Okazało się, że jest ich całkiem sporo i wskazują na to jak ważne rolę Bóg im powierza. I wcale nie wskazują wyłącznie na to, że zwierzęta mają być dla nas tylko niewielkim dodatkiem bytu na ziemi. Uskarża się na tak powszechne błędne interpretowanie uczynienia sobie zwierząt poddanymi, co dla niektórych przekłada się w prosty i okrutny wniosek – że można ze zwierzętami zrobić wszystko, bo mamy nad nimi władzę.

Podoba mi się jej wielokrotne podkreślanie faktu o zwierzętach jako istot czujących, tworzących więzi, mających cały wachlarz emocji. Tak często musimy teraz w poszczególnych krajach walczyć o to by ustawowo wpisać tą prawdę w nasze prawodawstwo. Pisarka docenia też wszystkie działania osób skupionych wokół schronisk, organizacji ratujących i poszukujących domów dla zwierząt po przejściach. 

„Boscy przewodnicy” przypominali mi podczas czytania tak ważne dla mnie książki jak „Boskie zwierzęta” Szymona Hołowni, „Tęczowy Most. Opowieści czworonożnych przyjaciół z Nieba”  Kristy Robinett czy „Czego uczą nas zwierzęta” Danielle MacKinnon. Jeśli bliski jest nam dobrostan przyjaciół ze świata zwierząt, jeśli pochylamy się nad problemami braci mniejszych, jeśli kochamy bezgraniczną miłością nasze psy, koty, chomiki czy szczury to warto poznać punkt widzenia Caryn Rivadeneira.

Bo któż będąc opiekunem zwierzaka nie przytaknie tej prostej prawdzie:

[...] Zwierzęta żerując, bawiąc się czy po prostu istniejąc - sprawiają nam radość. Właśnie dlatego chcemy, żeby były częścią naszego życia: przy nas w domu lub jako nasi sąsiedzi na ziemi.

Pisarka miewa w swojej wspólnocie religijnej wystąpienia na tematy zwierzęce. Choć zdaje sobie sprawę, że czasami to co mówi bywa kontrowersyjne, często otrzymuje podziękowania od osób, które dzięki jej słowom znajdują ukojenie i wytłumaczenie dla własnych odczuć. To napędza ją do dalszych działań i pogłębiania wiary.

[...] Tak naprawdę nie wiemy co myślą (nasze psy). Możemy zgadywać, możemy się zastanawiać, obserwować, zaprzyjaźniać się i kochać. Nie zyskamy jednak pewności. [...]

Możliwe, że w domysłach na temat zwierząt mylimy się całkowicie. Nauka jest tak piękna dlatego, że ciągle snuje przypuszczenia, zmienia się, dostosowuje. Ciągle też odsłania przed nami nowe, fascynujące horyzonty, pomagając nam lepiej rozumieć świat, a zarazem ukazując, jak wiele jeszcze nie wiemy. Tutaj właśnie jest nasze miejsce: pośród tajemnic stworzenia i tajemnic Stwórcy.

Na sam koniec muszę wspomnieć o szacie graficznej tej książki. Przepiękna w barwach i formie okładka przykuwa wzrok. Kiedy dotarła do mnie paczka i ujrzałam książkę nie potrafiłam się pohamować od sięgnięcia po nią i przekartkowania. Wewnątrz mamy równie estetyczne i spójne stylem (tylko czarno-białe) ilustracje z bohaterami rozdziałów. Poręczny format i niemęcząca oczy czcionka to kolejne atuty.

Reasumując Latarnica poleca!

Podstawowe dane książki:

Tytuł: Boscy przewodnicy. Jak zwierzęta uczą nas życia
Tytuł oryginalny: Saints of Feather and Fang, How to Animals We Love and Fear Connect Us to God
Autor: Caryn Rivadeneira
Tłumaczenie: Anna Skucińska
Wydawca: Wydawnictwo Znak
Objętość: 242 strony
Oprawa: miękka
Wydanie: I, Kraków 2022

Poniżej okładka – front i tył

Poniżej przykładowe wybrane rozkładówki:

Poniżej własne kompozycje – inspirowane lekturą i wspólnym czytaniem tej książki z moim boskim przewodnikiem - kotką Myszą

Dziękuję Wydawnictwu Znak za przepiękny zestaw: książkę, magnesik oraz eko torbę z ptaszkiem.


Latarnica poleca [vol. 41]

Kiedy rozpakowałam paczkę z tą książką i zobaczyłam ją w realu od razu wiedziałam, że zechcę o niej napisać. Jeszcze nie poznawszy jej treści totalnie zachwyca edytorsko - wspaniała kusząca okładka rysunkowa i przepiękne zdjęcia - staje się czymś z pogranicza albumu i nietypowego przewodnika.

"Nietypowego" to kluczowe słowo, bowiem "Dookoła Bałtyku" to nie nudny przewodnik z suchymi danymi atrakcji i wyliczanką miejsc polecanych ale raczej poszczególne rozdziały to inspiracje.

Książka ukazała się pod redakcją Agnieszki Franus, bo autorstwo rozdziałów jest różne i każdy stanowi subiektywną opowieść Autora o danym kraju czy mieście. TO właśnie oni będą próbowali nas zachwycić miejscami nad Bałtykiem, do których dotarli.

Całkowicie rozumiem taką ideę książki. Ona musi się sprawdzić. W zasadzie podobne rzeczy robię sama tutaj na Latarnicy próbując zarazić was nie tylko do polskiego wybrzeża Bałtyku, ale do MOICH miejsc na nim.

Bałtyk - to słowo które mnie osobiście kojarzy się tylko z miłymi wspomnienia i obrazami przepięknymi wizualnie. Oczywiście mam bardziej i mniej ulubione jego miejsca ale uważam że nie ma na świecie piękniejszego miejsca nad polskie plaże.

Tym kluczem szli autorzy rozdziałów i wybieramy się z nimi na długą podróż przez Polskę, Litwę, Łotwę, Estonię, Finlandię, Szwecję, Danię i Niemcy. Wszystkie te kraje mają dłuższą lub krótszą linię brzegową a na niej wspaniałe turystyczne miejsca.

Nie znam całego wybrzeża Bałtyku, nie znam nawet jego większości. Było mi dane zobaczyć tylko fragment wybrzeża Niemiec, Litwy i Szwecji. Ale te podróże utwierdziły mnie że Bałtyk to MOJE morze i styl zabudowy, przyroda, krajobraz jest tym co mi w duszy gra.

Oczywiście rozdziały zawierają pod koniec garść praktycznych i co ważne - bardzo aktualnym informacji - ale faktycznie w wielu miejscach do których nie dotarłam osobiście po prostu po lekturze się zakochałam patrząc na zdjęcia i doczytując odczucia autora.

"Dookoła Bałtyku" jest idealną pozycją na prezent dla kogoś kto równie jak my docenia nasze wybrzeże i bywa czasami ciut dalej w innym państwie nad Bałtykiem. Ale sprawdzi się również jako tzw. "kopniak na zachętę" w przypadku tych co znają tylko nasze polskie wybrzeże. Trudno bowiem oprzeć się prezentowanym miastom, wioską, wysepkom. Trudno nie cieszyć oczu przepięknymi fotografiami cudów natury czy aglomeracji z długą historią, gdzie przeszłość podaje sobie rękę z bardzo nowoczesną architekturą. Nie zawsze musi to być zgrzyt i szpetota.

Podtytuł tej książki to "100 pomysłów na przygodę życia". I tutaj się całkowicie zgadzam. Taki wypad na np. bliskie nam wybrzeże niemieckie, rejs z Kołobrzegu czy Darłówka na duński Bornholm czy wycieczka promowa z Gdyni do Karlskrony to mogą być wielkie przygody.

Z ogromnym sentymentem wspominam zagraniczne wojaże do miejsc nadbałtyckich. Wszędzie tam znalazłam analogie do niektórych naszych miejscowości, a znowu inne pejzaże są niepowtarzalne i niespotykane w Polsce. Choćby zatrzęsienie małych wysepek, gdy dopływa się do Szwecji. Dzieje się to najczęściej o wschodzie słońca i widoki bezcenne.

Autorzy poszczególnych rozdziałów swoimi opowieściami całkowicie mnie przekonywali, że miejsca które odwiedzili są niezwykle i warte zobaczenia. Książka tylko potwierdziła mnie w mojej stałej miłości do naszego morza. Wiem, że o ile nie odnalazłabym się w każdym z opisywanych krajów jako jego stały mieszkaniec, to gdyby przyszło mi żyć w pasie nadmorskim to już byłoby to o wiele łatwiejsze i do przyjęcia.

"Dookoła Bałtyku" to barwa opowieść o krajach, które łączy wspólne morze. Mamy w niej historię i współczesność, mamy niesamowita przyrodę, porty, architekturę i oczywiście latarnie morskie. Bo jak można myśleć o Bałtyku pomijając ważną rolę latarń. Oczywiście coraz więcej jest już zautomatyzowane, ale same ciekawe budynki i wieże zostają i są często popularnymi obiektami turystycznymi zamieniającymi się w placówki muzealne, hotele, kawiarnie czy sklepy z pamiątkami.

Z ogromną przyjemnością spędziłam kilka wrześniowych wieczorów z tą lekturą. Każda strona była warta nadbałtyckiej przygody. Podsumowując: Latarnica poleca!

Podstawowe dane książki:

Tytuł: Dookoła Bałtyku
Autor: pod redakcją Agnieszki Franus
Wydawca: Wydawnictwo Słowne
Objętość: 320 stron
Oprawa: miękka
Wydanie: I, Warszawa 2022

Poniżej własne kompozycje inspirowane lekturą

Poniżej kilka zdjęć ukazujących okładkę (front i tył) i wnętrze książki


Lektury 2022

Nowy rok to ZAWSZE nowa przygoda czytelnicza i nowe wyzwanie. Rok temu w styczniu – jak to bywało od wielu lat – założyłam sobie nierealne wyzwanie by dać radę i przez 12 miesięcy przeczytać 104 książki czyli 2 tygodniowo. Byłam jak co roku sceptycznie nastawiona, bo choć bywało że zbliżałam się do 100 lektur to wyzwania nigdy nie osiągnęłam.

Pod tym względem rok 2021 był wyjątkowo bo wreszcie mam swój osobisty Everest czytelniczy zaliczony. Dałam radę! To ogromna satysfakcja. Ale i niezwykły był rok 2021 pod względem przeczytanych książek bo wiele z nich to były cudowne historie, które pozwalały tak mocno wejść w lektury i oddać się im całkowicie.

W tym roku zakładam ponownie, że byłoby super osiągnąć liczbę 104 przeczytanych książęk, ale nie mam już tej presji bo swój szczyt osiągnęłam. Może warto poczytać te najgrubsze i im poświęcić swój czas roku 2022? Pomyślę.

Rok 2021 zaczynałam biografią Andrzeja Zauchy. Zakończyłam go „Ekstazą” Anny Gacek o latach 90-tych XX wieku. W tym roku startuję z lekturą górską. Zimą czyta się je wspaniale. Zatem CZAS START!

 

 

    1. W cieniu Everestu – Magdalena Lassota – styczeń – nota 5
    2. Kot, który spadł z nieba – Takashi Hiraide – styczeń – nota 5
    3. Podstęp (tom 1 cyklu Doggerland) – Maria Adolfsson – styczeń – nota 5
    4. Pamiętniki dobrego kota i jego zwyczajnego pana – Grzegorz Morkowski – styczeń – nota 5
    5. Domy i inne duchy – Marta Bijan – styczeń – nota 4+
    6. Rozmowa z kotem – Małgorzata Biegańska-Hendryk – styczeń – nota 5
    7. Piechotą do lata – subiektywny przewodnik po małych przyjemnościach – Monika Kantor i Sebastian Załęcki – styczeń – nota 5
    8. Na tropie niewyjaśnionego – Will Pearson – styczeń – nota 4
    9. TOPR – żeby inni mogli przeżyć – Beata Sabała-Zielińska – styczeń – nota 5
    10. Zmyślenie – Jess Ryder – styczeń – nota 5
    11. TOPR 2nie każdy wróci – Beata Sabała-Zielińska – styczeń/luty – nota 5
    12. Co za ohyda! Po mrocznej stronie nauki – Erika Engelhaupt – luty – nota 4+
    13. Jestem jestem jestem – Maggie O’Farrell – luty – nota 5
    14. Wszystkie moje kłamstwa – Jest Ryder – luty – nota 5
    15. Co gryzie weterynarza – Łukasz Łebek – luty – nota 5
    16. Tajemnica wyspy Flatey – Victor Arnar Ingolfsson- luty – nota 5
    17. Sekretne życie kotów – Andrzej G. Kruszewicz – luty – nota 5
    18. Mądrości kota Jaśniepana – Magdalena Gałęzia – luty -nota 5
    19. Eiger wyśniony – Jon Krakauer – luty – nota 5
    20. A gdyby tak ze świata zniknęły koty – Genki Kawamura – luty – nota 5+
    21. Teraz zaśniesz – C.L. Taylor – luty – nota 5
    22. A gdyby to nie był Everest – Leszek Cichy – luty – nota 5
    23. O kotach – Charles Bukowski – luty – nota 5
    24. Siedem diabelskich wynalazków – antologia rosyjskich pisarzy SF – luty – nota 5
    25. Niewidzialna dziewczyna – Lisa Jewell – marzec – nota 5
    26. Szczęśliwy jak Duńczyk – Malene Rydhal – marzec – nota 5
    27. Jan Englert bez oklasków – Kamila Drecka – marzec – nota 5
    28. Zbyszek przez przypadki – Zbigniew Zamachowski w rozmowie z Beatą Nowicką – marzec – nota 5
    29. Czego uczę się od zwierząt? – Eliza Wolańczyk – marzec – nota 4
    30. Kocia szajka i duchy w teatrze – Agata Romaniuk – marzec – nota 5
    31. Nieznajomi – C.L. Taylor – marzec – nota 5
    32. Piekło mnie nie chciało. Krzysztof Wielicki – Dariusz Kortko, Marcin Pietraszewski – marzec – nota 5
    33. Damy, dziewuchy, dziewczyny – Anna Dziewit-Meller – marzec – nota 4+
    34. Najwyższa góra świata – Anna Onichimowska – marzec – nota 5
    35. Książka wszystkich rzeczy – Guus Kuijer – marzec – nota 5
    36. Magiczna biblioteka Bibbi Bokken – Jostein Gaarder, Klaus Hagerup – marzec – nota 4+
    37. Podróże małe i duże – Wojciech Mann i Krzysztof Materna – marzec – nota 5
    38. Feluś Kocimiętki i niewidzialny kot – Pip Jones – marzec – nota 5
    39. Feluś Kocimiętki poznaje babcię Groszek – Pip Jones – marzec – nota 5
    40. Córka mordercy – Jenny Blackhurst – marzec – nota 5
    41. 27 pięter – Bradley Somer – kwiecień – nota 5
    42. Typowy kot czyli jak wytrzymać z ludźmi – Kot Nieteraz – kwiecień – nota 5
    43. Taka tragedia w Tałtach – Marta Matyszczak – kwiecień – nota…
    44. Kapitańskie tango morskie opowieści dla dorosłych – Wojciech Malinowski – kwiecień – nota 4
    45. Dziewięć wcieleń kota Deweya – Vicki Myron, Brat Witter – kwiecień – nota…
    46. Kaspar książę kotów – Michael Morpurgo – kwiecień – nota 5
    47. Zamknij wszystkie drzwi – Riley Sager – kwiecień – nota 5
    48. Armstrong – Torben Kuhlmann – kwiecień – nota 5
    49. Ktoś tu kłamie – Jenny Blackhurst – kwiecień – nota 5
    50. Lindbergh – Torben Kuhlmann – kwiecień – nota 5
    51. Obsesje i inne formy miłości – Sarah Crossan – maj – nota 5
    52. Czarownice nie płoną – Jenny Blackhurst – maj – nota 5
    53. Zanim powróci strach – C.L. Taylor – maj – nota 5
    54. Kobiety które pragną więcej – Sylwia Jędrzejewska, Andrzej Depko – maj – nota 4+
    55. Tak cię straciłam – Jenny Blackhurst – maj – nota 5
    56. Asystentka – C.K. Tremayne – maj – nota 5
    57. Szwedzka sztuka kochania – Katarzyna Tubylewicz – czerwiec – nota 5
    58. Spacerujący z książkami – Carstem Henn – czerwiec – nota 5
    59. Lepsze od gór są tylko góry – reporterzy „Gazety Wyborczej” polecają – czerwiec – nota 5
    60. Odruch – Ashley Audrain – czerwiec – nota 5
    61. Sekrety życia seksualnego zwierząt – Andrzej Kruszewicz – czerwiec – nota 5
    62. Najlepszy – T.M. Logan – czerwiec – nota 5
    63. Gdzie kończy się cisza – C.L. Taylor – czerwiec – nota 5
    64. Impreza sąsiedzka – S.E. Lynes – czerwiec/lipiec – nota 5
    65. Jak wytresować kota – tom 5 – Diabły nie koty – Dawid Ratajczak – lipiec – nota 5
    66. To jeszcze nie koniec – Egan Hughes – lipiec – nota 5
    67. Julia i rekin – Kiran Millwood Hargrave – lipiec – nota 5
    68. Tęczowy Most – Kristy Robinett – lipiec – nota 5
    69. Wszystko co ukrywamy – Kelly Rimmer – lipiec – nota 5
    70. Lampka – Annet Schaap – lipiec/sierpień – nota 5
    71. Krąg polarny – Liza Marklund – lipiec/sierpień – nota 5
    72. Sopot w trzech aktach – Marta Matyszczak – sierpień – nota 5
    73. Kurort w cieniu PRL-u – Sopot 1945-1989 – Wojciech Fułek – sierpień – nota 5
    74. Ciche wody – Sarah Moss – sierpień – nota 4+
    75. Żona – Shalini Roland – sierpień – nota 5
    76. Sekret matki – Shalini Roland – sierpień – nota 5
    77. Tylko przetrwaj noc – Riley Sager – sierpień – nota 5
    78. HEN. Na północy Norwegii – Ilona Wiśniewska – sierpień – nota 5
    79. Dookoła Bałtyku – Agnieszka Franus – sierpień – nota 5
    80. Sekret sióstr – Lucinda Berry – wrzesień – nota 5
    81. Niewidzialne biblioteki – L. Liang, M. James – wrzesień – nota 4
    82. Rodzina z naprzeciwka – Nicole Trope – wrzesień – nota 5
    83. Szkarłatna wdowa (tom 1 cyklu Beatrice Scarlet) – Graham Masterton – wrzesień – nota 5
    84. Zanim wystygnie kawa – Toshikazu Kawaguchi – wrzesień – nota 5
    85. Sabat czarownic (tom 2 cyklu Beatrice Scarlet) – Graham Masterton – wrzesień – nota 5
    86. Los Angeles miasto-państwo w siedmiu lekcjach – Rosecrans Baldwin – październik – nota 5
    87. Mondo cane – Jerzy Jarniewicz – październik – nota 4
    88. Czekając na kota – Michaela Klevisova – październik – nota 5
    89. Siostry – Daisy Johnason – październik – nota 4+
    90. Zapiski wrednego kota – W. Cesarz, K. Terechowicz – październik – nota 5
    91. Lustrzana kraina – Carole Johnstone – październik/listopad – nota 5
    92. O latarniczce, miłości i samotnym humbaku – Arleta Remiszewska – październik – nota 5
    93. Historia pewnego kota – Laura Agusti – październik – nota 5
    94. Wieczorynki z kotem Miśkiem – Anna Onichimowska – październik – nota 5
    95. Kocia kawiarnia – Anna Sólyom – listopad – nota 5
    96. Brudna proza – Marek Łukaszewicz – listopad – nota 5
    97. Ona i jej kot – Shinkai Makoto, Nauki Nagakawa – listopad – nota 5
    98. Daisy Darker – Alice Feeney – listopad – nota 5
    99. Tajemnicza Polska – Jakub Kuza – listopad – nota 5
    100. Sztormowe ptaki – Einar Karason – listopad – nota 5
    101. Boscy przewodnicy – Caryn Rivadeneira – listopad – nota 4+
    102. Chodź ze mną – Łukasz Orbitowski – listopad – nota 5+
    103. Thomasina – Paul Gallico – listopad – nota 5
    104. Kocia szajka i fałszerze pierników (tom 5 serii) – Agata Romaniuk – listopad – nota 4+
    105. Sekretna historia skarpetek (tom 1) – Justyna Bednarek – grudzień – nota 5
    106. Listy intymne – zwierzenia Polaków – Bożena Stasiak – grudzień – nota 4
    107. 87 sekund – Lone Theils – grudzień – nota 5
    108. Zaginione – Lone Theils – grudzień – nota 5
    109. Wiatr – Igor Brejdygant – grudzień – nota 5
    110. Leon Wzorek – strażnik światła z Rozewia – Joanna Wzorek Głowacka – grudzień – nota 5

 

 

Fot. główna wpisu Tomasz Lerczak / Kuźnica 2019 rok

Fot. Latarnica

 


Zdjęcie na niedzielę - 31 października 2021

Jak zapowiedziałam kilka tygodni wcześniej, niedziele października to zdjęcia książek wartych przeczytania. Dziś porcja zakupiona w jednym wydawnictwie które o wybrzeżu i pomorzu ma wiele cennych pozycji i serii. Mam na myśli wydawnictwo Księży Młyn z Łodzi.

Zakupiłam u nich w pakiecie w promocji te trzy pozycje i wszystkie już przeczytałam. Ich autorka seria Sekrety... dotycząca miast bądź określonej tematyki jest doskonała. Gdynia doczekała się już dwóch tomów. Polskie porty interesowały mnie ze względu na aktualną wiedzę o nich i zdjęcia bo wiele tzw podejść drogą wodną wiedzie obok latarni morskich. Reprint przedwojennego przewodnika po Gdyni z mapką i ówczesnymi reklamami to zawsze coś co mnie kręci. Zatem polecam!

Fot. Latarnica


Zdjęcie na niedzielę - 24 października 2021

Cóż lepszego można robić w jesiennie, szybko zapadające zmrokiem wieczory październikowe? Otóż na takie chwile polecam gorącą herbatę lub kawę - najlepiej z korzennymi dodatkami - oraz przeglądanie i czytanie albumów o latarniach świata. Takie książki z krótszymi tekstami, za to przepięknymi zdjęciami latarń i ich detali, rozświetlają duszę. To najlepszy lek. Polecam!

Fot. Latarnica


Zdjęcie na niedzielę - 17 października 2021

Kolejne niedziele tego miesiąca chcę fotograficznie poświęcić na polecenie lektur. Dziś najnowsza zdobycz - "Dziewczyna z Helu" Fanny Lewald. Książkę przetłumaczyła Irena Elsner, której książki o historii Choczewa i okolic oraz Helu mam w swoich zbiorach.

Ta jeszcze nie czytana, ale wątpię by zawiodła skoro to powieść z akcją w XIX-wiecznym Helu ukazująca ówczesne życie w tym miejscu między dużym a małym morzem.

Fot. Latarnica