Jastarnia - lato 2017 [2]

Dziś druga fotowizyta w jastarnickim porcie od strony małego morza (zatoki). Tak było w czerwcu 2017 roku. I już coraz bliżej do chwili, kiedy znowu oko w oko popatrzę na ten port i pooddycham tamtejszym powietrzem.

Jastarnia jest najczęściej miejscem docelowych spacerów pieszych  Kuźnicy. Czy idzie się nad zatoką czy plażą spacer obfituje w piękne widoki.

A na samym końcu wędrówki cały trud może wynagrodzić spotkanie z latarnią na wydmie od strony morza lub oglądanie znaków nawigacyjnych (główek) w porcie.

 Fot. Latarnica / czerwiec 2017


Kocie wakacje nad morzem [4]

Poprzedni tydzień wpisów zakończyłam na spacerku po Jastarni i porcie. Ale drążąc dalej temat kocich egzemplarzy spotkanych na wakacyjnych szlakach, również w Jastarni miałam bardzo miłe spotkanie z przedstawicielem kotowatych i miało ono miejsce właśnie w porcie.

Kot okazał się wielkim miłośnikiem jedzonka i chętnie dał się wygłaskać. Wyszedł spomiędzy zabudowań portowych, ale wyglądał zachowywał się jak dyrektor obiektu. Widać było, że czuje się tam swojsko i jest stałym bywalcem. Toteż jego zdjęcia zostały zrobione w typowo portowym terenie (zdjęcie 1-6).Pozostałe koty sfotografowałam w Kuźnicy.

Poniżej koci szef z jastarnickiego portu

Poniżej wyjątkowo rozleniwiony puchaty okaz leżący przy ścieżce wzdłuż portu w Kuźnicy

Poniżej nowy "nabytek" z peronowej kociej bady z stacji PKP Kuźnica (Hel)

Fot. Latarnica /czerwiec 2017


Jastarnia - lato 2017 [1]

Rok temu podczas wakacji nie odmówiłam sobie kilku pieszych wycieczek (pieszych czyli z Kuźnicy) do Jastarni. I celem nie było jedynie podejście pod latarnię morską.

Z równą przyjemnością spacerowałam po porcie gdzie lubię robić zdjęcia, bo to bardzo żywe miejsce i ciągle się coś tam zmienia. Poniżej fotorelacja z takich wycieczek.

Dodam jeszcze, że nie w Helu, nie w Juracie ale w Jastarni mam ulubioną kawiarnię na Półwyspie Helskim i nie tylko podają tam wyśmienitą kawę w wielu odsłonach i rozmiarach, ale serwują przepyszne domowe ciasta i desery, które trudno zastąpić menu innej letniej kawiarenki.

Fot. Latarnica/czerwiec 2017


Zdjęcie na niedzielę - 4 luty 2018

Dziś taka zabawa i zamiast jednego zdjęcia zestawienie współczesnej fotografii latarni z Jastarni i dwa odpowiedniki prawie tego samego ujęcia sprzedawane na kartkach pocztowych w latach 80-tych XX wieku.

Fot. współczesna Tomasz Lerczak, kartki - fot. aukcyjne


Z zimową wizytą w latarni Jastarnia [2]

Dziś drugi i ostatni zestaw zdjęć z zimowego pobytu Kasi w latarni morskiej Jastarnia.

Jak się ma szczęście i trafi jeszcze dodatkowo na ładną pogodę i dobre światło to pięknie widać z górnego tarasu i poziomu laterny całą okolicę - w tym wieżę kościoła w Jastarni, wieże wojskowe na wydmach czy górne kondygnacje Domu Zdrojowego po sąsiedzku.

Fot. Kasia Foigt/2017

Fot. główna postu - Latarnica


Z zimową wizytą w latarni Jastarnia [1]

Na Latarnicy już kilka razy razy pokazywałam wnętrze i detale z laterny jastarneńskiej blizy, ale wszystko zawsze odbywało się w otoczce letniej, bo wtedy mam okazję bywać we wnętrzu tej jednej z naszych najmniejszych latarni.

Ku ogromnej radości przeglądałam zdjęcia z pobytu w latarni Jastarnia doskonale fotografującej Kasi Foigt, bo udało jej się odbyć tą wizytę w okresie zimowym, a konkretnie w grudniu.

Poniżej pierwsza część z tej historycznej chwili, bowiem dla niej było to pierwsze wejście do tego obiektu nawigacyjnego naszego wybrzeża.

Fot. Kasia Foigt / 2017

Fot. główna postu - Latarnica


Zdjęcie na niedzielę - 3 grudnia 2017

W pierwszą niedzielę grudnia wyskoczymy po zmroku do portu w Jastarni. Zdjęcie zostało zrobione 17 listopada br. i pięknie widać świecące się główki wejściowe.

Fot. Katarzyna Foigt/2017


Zdjęcie na niedzielę - 24 września 2017

Dziś w zdjęciu na niedzielę niechaj nas rozgrzeje światło z laterny latarni jastarnickiej. Zdjęcie zostało zrobione na Półwyspie Helskim w 2016 roku latem.

Specjalnie czekaliśmy, aby automat włączył optykę, żeby mogło powstać takie zdjęcie.

Fot. Tomasz Lerczak / 2016


Zdjęcie na niedzielę - 20 sierpnia 2017

Dziś w Zdjęciu na niedzielę przepiękny zachód słońca złapany w kadr w jastarnickim porcie. Fotografia powstała 8 sierpnia br.

W oddali główki wejściowe do portu. W tym roku po raz pierwszy miałam okazję przejść się spacerkiem bezpośrednio pod główkę wschodnią. I na pewno zaprezentują stamtąd kilka zdjęć, które zrobiłam w trakcie wakacji na Półwyspie Helskim.

Fot. Kasia Foigt / 8 sierpnia 2017


Unikat spod latarni Stilo

Podczas mojego urlopu trafiła do mnie "perełka" fotograficzna, którą muszę się z Wami podzielić.

Miłośnicy latarni morskich w Polsce znają historię współczesnej latarni z Jastarni. Czyli fakt że jej wieża jest zrobiona z kolumny buczka, który stał kiedyś na plaży u stóp można by rzec latarni Stilo.

Murowana podstawa tego buczka z resztą do dziś jest widzialna z wieży latarni Stilo. Ale unikatem są fotografie, na których widać jeszcze kompletny buczek.

Dziś dla Was drodzy faromaniacy taki unikat.

Fot. z Archiwum Urzędu Morskiego.

Leszku, dziękuję za informację i podesłanie tak rzadkiej fotografii!

Fot. główna wpisu - widok z latarni Stilo - Latarnica.


Zdjęcie na niedzielę 16 lipca 2017

Dziś na zdjęciu motyw bardzo mi bliski i świeży jeszcze bowiem niedawno byłam w jastarnickim porcie. Fotografia pochodzi z początku lipca br.

Pięknie widać wschodnią główkę falochronu oraz w oddali  na wodach zatoki punkt obserwacyjny torpedowni.

Więcej fantastycznych zdjęć ze wschodniego wybrzeża na stronie Kasi: https://www.facebook.com/Kasia-Foigt-Fotografia-Nadmorska-536794559730583/

Fot. Kasia Foigt


Zdjęcie na niedzielę - 21 maja 2017

Dzisiejsza fotografia nie jest przypadkowa. Nawiązuje do prezentowanego od kilku tygodni cyklu zdjęć z wizyty u jastarnickiego latarnia w jego miejscu pracy.

Tutaj wyjątkowe ujęcie, bo pracująca optyka z Jastarni widziana z bliska. Zdjęcie robione było ze środka wieży.

Fot. Tomasz Lerczak / czerwiec 2016


W odwiedzinach u latarnika [3]

Już coraz bliżej do ruszenia sezonu turystycznego nad morzem, a ja jeszcze do końca nie podzieliłam się z Wami moją fotorelację z odwiedzin u latarnika w Jastarni z czerwca ubiegłego roku.

Poniżej kolejne ujęcia jastarnickiej blizy w świetle kończącego się dnia. Z każdym kolejnym zdjęciem widać zapadający zmierzch, a światło optyki coraz bardziej odcina się od nieba i najbliższego otoczenia latarni.

Fot. Latarnica / czerwiec 2016


W odwiedzinach u latarnika [2]

Powróćmy dziś do czerwcowej wieczorno-nocnej wizycie u latarnika w Jastarni. W marcu opublikowałam pierwsze zdjęcia, a dziś kolejne.

Zarówno z wnętrza wieży jak i poza nią, u podnóża latarni. Zmrok zapadał pomału. W czerwcu jak wiadomo dni są bardzo długie więc trochę przyszło nam poczekać na zapalenie się latarni.

Ale zanim ruszyła jej optyka mogłam porobić zdjęcia wchodząc do wieży i  przebywając bezpośrednio pod nią. Poniżej dalszy ciąg przemiłych wakacyjnych wspomnień.

Fot. Latarnica


Latarnia Jastarnia w śnieżnej otoczce

W ostatnim tygodniu  pokazywałam tutaj pierwszy odcinek fotorelacji z wieczornego czerwcowego pobytu u latarnika w Jastarni. Dla odmiany dziś, jeszcze w miesiącu na pół zimowym, a na pół wiosennym, pokażę wam jak wygląda latarnia w Jastarni w zimowej szacie - kiedy na wydmach zalega śnieg i pięknie świeci słońce. Zdjęcia wykonała niezastąpiona Kasia Foigt, która nie raz jeszcze mnie i was zachwyci.

Fot. Kasia Foigt


W odwiedzinach u latarnika [1]

Właśnie do mnie dotarło, że mamy już II połowę marca a ja jeszcze nie ogarnęłam się i nie zaprezentowałam WSZYSTKICH tematów jakie obfotografowałam podczas ostatnich letnich wakacji na Półwyspie Helskim. Pomału mam obawy, że nadejdą kolejne a ja nie zdążę się uporać ze wszystkim zatem dziś trochę zdjęć z jednego z najlepszych dni podczas mojego urlopu czyli odwiedziny u latarnika i pisarza Karola Kłosa w jego miejscu pracy w Jastarni.

Ta wizyta była specjalnie tak zaplanowana, aby być w latarni na wieczór i zaczekać do zachodu słońca i włączenia optyki. Ponieważ zdjęć dziennych mam już w archiwum  sporo chciałam mieć trochę nocnych i ze zmierzchem w tle.

Ale na samym początku wizyty było jeszcze jasno i od tej pory dnia zacznę wspomnienie. Bo chciałam jeszcze raz przeżyć (przed automatycznym uruchomieniem się serca latarni) wejście na górę do jej optyki i spojrzenie z tarasu na okolicę przed zachodem słońca.

Karol, dziękuję raz jeszcze za miły przegadany wieczór przy herbatce!

Fot. Latarnica / czerwiec 2016


Ze starej prasy [28]

Tygodnik "Przekrój" w 1956 roku (nr 569, z  4 marca 1956 roku) opublikował bardzo ciekawy artykuł Romana Burzyńskiego pt. "Zima w Jastarni". Część artykułu nosi tytuł: "Na narty - pod latarnię morską".

Jak wiadomo jastarnicka bliza jest na dużej wydmie. I kto miał ochotę mógł tam zimą na nartach śmigać - zwłaszcza że w latach 50-tych XX wieku drzewa były mniejsze albo w niektórych częściach pasa wydmowego nie było ich wcale.

Mamy też zimowe zdjęcie z Jastarni - widok na brzeg od strony morza - widać nad pasmem linii drzew wieżę latarni.