Cykl o burej koteczce Lasce z Nowego Portu musiał lekko zmienić tytuł. Bowiem to już nie tylko jedna jedyna królowa na przylatarnianej posesji, ale i coraz większe stado kotów przychodzących do stołówki.
Dziś jeszcze trochę ciepłych jesiennych kadrów ale już i te bieżace zimowe bowiem nieksie temperatury na wybrzeżu trzymają i wolno bytujące koty mogą w kwestii kulinarnej lioczyć tylko na dobre serca ludzi i ich empatię. A tego latarnikowi Czesławowi nie brakuje.
Fot. Czesław Romanowski / Nowy Port 2025/026











