Jeśli by mnie kto zapytał jaki zapach mają rokrocznie moje wakacje i z czym kojarzy mi się pobyt na półwyspie helskim to bez wahania odpowiedziałabym że wspomnienie lata to nagrzane słońcem pachnące kwiatostany dzikich róż, których krzewy ciągną się od strony zatoki przez całą helską kosę.

Przepięknie ujęła to w swojej fotografii Kasia – jest dla mnie tutaj kwintesencja lata i tego co kocham i co przywołuje wspomnienia gdy tylko poczuję latem gdzieś tą roślinę. To także piękno naszego wybrzeża tak licznie porośniętego przez ten gatunek.

Fot. Kasia Foigt/ czerwiec 2021 (więcej zdjęć Kasi na Facebooku na profilu Kasia Foigt – Fotografia Nadmorska)