W siódmym odcinku zimowego cyklu zapraszam do portu we Władysławowie. Wprawdzie na zdjęciach nie mamy typowych latarń ale latarnię – głowę portową, jednak ta z Władysławowa jest trak bardzo latarniana że zaliczam ją do tego cyklu bez oporów.

Fotografie powstały w lutym br. Zima w tym roku naprawdę na pomorzu dopisała i zmroziła wiele obiektów. Skuta lodem latarenka portowa to klasyczny widok. Wysokie fale zimą systematycznie robią jej wodną kąpiel a potem niskie temperatury robią swoje.

Poniżej lodowe pejzaże z portu.

Fot. Kasia Foigt / 2021