Nie będę ukrywać. W moich wyborach lektur mają zdecydowanie fory te, których akcja rozgrywa się nad morzem. Jeśli jest to nasze morze to dochodzi kolejny atut, a jeśli jeszcze jest to miejscowość nadmorska (nawet jeśli opisana pod fikcyjną nazwą) położona na Półwyspie Helskim to raczej pewne, że po taką książkę sięgnę i zmierzę się z nią.

W przypadku tej powieści nie ma mowy o jakimś mierzeniu się czy walce i czytaniu z trudem, aby już przez to przebrnąć. Jej lektura to była czysta przyjemność. Choć tematyka wcale nie jest lekka i przyjemna.

Nie znałam dotąd dokonań literackich pani Kowalewskiej więc hasło „cykl książek o Zawrociu” które już popełniła i które cieszą się popularnością, nic mi nie mówiło. Za to mówiła wiele zachęcająca notka wydawcy i umieszczenie akcji w nadmorskiej Jantarni.

Bardzo szybko się zorientowałam, że Jantarnia to Jastarnia, bo jeśli w książce Hel jest Helem, a Kuźnica Kuźnicą to nie może być mowy o wyimaginowanym miejscu. Tym bardziej że opisy idelanie pasują do rzeczywistości.

Zatem ten fakt przykuł moją uwagę i sięgnęłam po „Tam gdzie nie sięga już cień”. Powieść zaczyna się intrygująco. Główna bohaterka dostaje telegram o treści „Przyjedź. Berta” i odtąd wszystko się zmienia. Musi stawić czoło demonom przeszłości i po latach wrócić do Jantarni, którą opuściła – zdawałoby się że na zawsze. Ale życie czyni niespodzianki i czasami nie można uciec od tego co było.

Tak zaczyna się bardzo wciągająca powieść współczesna o Ince i jej rodzinie. Powieść nieprzekoloryzowana, bynajmniej bez lukru i głaskania po główce, historia wręcz brutalna, pełna złych charakterów, zasupłanych losów, rodzinnych intryg i tajemnic, przemocy, zdrady, knowań i… mimo wszystko jakiegoś piękna.

tle zdarzeń jesienna posezonowa Jastarnia i Półwysep Helski. Autorka opisuje miejsca tak dokładnie że znawca tych miejscowości będzie wiedział o które ulice chodzi. Mamy też wątek wypadów do nieczynnej latarni, która stała się dla niektórych tubylców idealnym miejscem do spotkań przy alkoholu i do odbycia tzw ważnych rozmów Polaków.

Nie chcę nic zdradzać z treści, bo mamy tam wiele wątków i naprawdę świetnie poprowadzoną akcję. Mnie odkrywanie kolejnych kart przez czytelnikiem fascynowało i wciągnęło do głębi. Od razu dodam, że „Tam gdzie nie sięga…” to cz. 1 zapewne nadmorskiej trylogii, ale oczywiście można ją już przeczytać, bo stanowi pewną zamkniętą historię.

Już w tym miesiącu a dokładnie 31 X odbędzie się premiera tomu II zatytułowanego „Zanim odfrunę”. Ja na pewno po niego sięgnę i każdą kolejną część cyklu.

Latarnica zdecydowanie poleca!

Dane książki:

Tytuł: Tam gdzie nie sięga już cień
Autor: Hanna Kowalewska
Wydawca: Wydawnictwo Literackie 2015
Ilość stron: 450
Oprawa: miękka

Zainteresowanym polecam wywiad z Autorką nt tej książki i jej twórczości: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/strona/69/Wywiad-z-Hanna-Kowalewska.

Ika dziękuję za znalezienie dla mnie tej książki!

Poniżej okładka książki oraz okładka zapowiadająca tom 2 serii o Jantarni, Fotografie ze strony wydawcy